Wały posiewne
Dobrze że ostatni tydzień był można powiedzieć barowy bo co dziennie trochę padało i były Święta to był czas żeby przemyśleć sprawę z wałami...Z początku byłem nastawiony tylko na zawieszane i w sumie to innej opcji nie brałem pod uwagę ale wziąłem wagę zważyłem jeden zestaw pierścieni pomnożyłem razy ilość i waga samych pierścieni to prawie 600kg do tego jeszcze osie, łożyska i będzie pewnie ponad 700kg... Do tego wziąłem kartkę do ręki i jak sprawdziłem wagę 1m profila jaki chcę użyć na ramkę wałów i samą ramę nośną to mam bitą tonę bez żadnych dodatkowych wzmocnień, zwiesi czy łańcuchów. Czyli praca Ursusem na dzień dobry odpada ponad tona dla ruska to nie wyczyn ale podnośnik też to już odczuje. Jednak chciałbym żeby te wały mógł ciągnąc i Ursus i Rusek z naciskiem jednak na Ursusa
bo jak bym kiedyś się dorobił nie dużego i nie ciężkiego aktywnego zestawu uprawowo siewnego to wtedy rusek będzie siał a ursus by wałował. Dlatego wały będą z przodu zaczepiane na podnośniku a z tyłu będą podnoszone hydraulicznie i transportowane na osi i oczywiście te dwa boczne będą składane do transportu (jak kupię gdzieś w sensownych pieniądzach siłownik to też będzie składany hydraulicznie ) . Uratowałem stare półośki i piasty z tej zielonej jednoosiowej przyczepy jak tam wytrzymywały ponad 3 tony to tutaj tym bardziej dadzą radę
Muszę tylko przespawać środki do innych felg bo te już do niczego się nie nadają i zastanawiam się czy nie zastosować całych kół ze wzmacnianymi oponami z dostawczaka bo takich mam kilka sztuk i myślę że powinny wytrzymać takie obciążenie i w razie czego opony dostępne wszędzie i za grosze. Mam też te stare felgi pod opony balonowe które ostatnio wymieniałem w przyczepie...nie są idealne ale na takie potrzeby by pewnie wystarczyły tylko znowu kwestia zakupu jakichś używanych opon i a to jak wiadomo loteria i dodatkowe koszty jeden plus to były by szersze ale i tak jak będzie mokro to się wałami w pole wybierał nie będę...
Soję jeszcze przywałuję tym co jest bo ciężko to będzie ogarnąć wieczorami ale na jesienne zasiewy już będą gotowe
W między czasie będę kompletował materiał i powoli składał to w całość
Jeszcze jedno pytanie w 60 mam tylko jedną parę wyjść hydraulicznych a jak by wszystko poszło tak jak planuje to potrzebował bym dwie. Nie chciał bym rozbudowywać hydrauliki w ciągniku czy zamiast tego można by zastosować jakiś zawór który po przełączeniu sterował by siłownikiem od podnoszenia wałów/ osi i drugim od składania tych dwóch bocznych wałów ?
-
2

Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się