Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam !

Mam poważny problem, mam 40 ha gospodarstwo prężnie prosperujące nie wiem jakie studia wybrać, czy rolnicze tj. ja tego chcę czy posłuchać rodziców i wybrać alternatywę tzw. zabezpieczenie finansowe rodzice boja się że takie gospodarstwa za 10 lat mogą przestać istnieć :angry: :angry: chodzi tu o np. geodezję co mnie średnio pociąga.

Proszę o rady i porady. B)

Opublikowano

A tak nawiasem chcesz pracować i mieć gospodarstwo??

Jeśli tak będziesz miał jakiś dochód dodatkowy w gospodarstwie. Twój wybór...

Bo ja w tej chwili robie tech. informatyczne + później rolnika i powinno mi wystarczyć zawsze to więcej kasy w domu B)

Opublikowano

Moim zdaniem studia rolnicze nie zobowiązują do tego, żeby pracować później w gospodarstwie i po ukończeniu tego kierunku można znaleźć dobrą pracę. Więc w razie jak by coś nie wyszło z gospodarstwem to myślę, że nie miał byś problemów ze znalezieniem pracy.

Opublikowano

jeśli chcesz być rolnikiem to idz na studia rolnicze - a na geodezję niech idą ci co chcą być geodetami - a z tym dodatkowym dochodem to raczej ie jest tak różowo - jesli cie ktoś bedzie przyjmował do pracy i usłyszy ze masz na głowie jeszcze 40 ha ziemi to napewno wybierze kogoś innego bez takiego obciązenia - lepiej zrobić jakies dobre rolnicze studia i zainwestowac w gospodarstwo

 

a tak nawiasem mówiac to polecam Technike Rolniczą i Leśna - niby kierunek rolniczy - w miare prosty - i jeśli ci w rolnictwie nie wypali to bardzo łatwo znaleść prace poza

Opublikowano

Tak chciałbym być rolnikiem a bez studiów rodzice nie dadzą mi gospodarki,

a praca na dwóch stołkach może być i mecząca czasem niemożliwa

 

P.S.

interesuje mnie np. Bydgoszcz lub Olsztyn

Opublikowano
jeśli chcesz być rolnikiem to idz na studia rolnicze - a na geodezję niech idą ci co chcą być geodetami - a z tym dodatkowym dochodem to raczej ie jest tak różowo - jesli cie ktoś bedzie przyjmował do pracy i usłyszy ze masz na głowie jeszcze 40 ha ziemi to napewno wybierze kogoś innego bez takiego obciązenia - lepiej zrobić jakies dobre rolnicze studia i zainwestowac w gospodarstwo

 

a tak nawiasem mówiac to polecam Technike Rolniczą i Leśna - niby kierunek rolniczy - w miare prosty - i jeśli ci w rolnictwie nie wypali to bardzo łatwo znaleść prace poza

Jeśli józka tato by mu pomagał w gospodarstwie to chyba problemu by nie było??

Po jakimś czasie może zrezygnować jak się nie będzie wyrabiał, ale to już jego decyzja

Opublikowano
A z czego mature najlepiej zdawać, zeby na rolne studia isc?

ja to co wyżej

a mój tata teraz sam by sobie nie dał rady a co będzie za 5lat ( teraz ma 49 lat)???

a poza tym mówił że jak to mi przepisze to beż jago pomocy tylko wnuki B) :)

Opublikowano
ja to co wyżej

a mój tata teraz sam by sobie nie dał rady a co będzie za 5lat ( teraz ma 49 lat)???

a poza tym mówił że jak to mi przepisze to beż jago pomocy tylko wnuki B) :)

 

Wiadomo im się jest starszym tym się mniej nauczysz bo nie wchodzi ci to do głowy :/

Opublikowano

powiem tak.

moi znajomi przez piec lat studiow nie mogli zrozumiec czemu poszedlem na rolnictwo (wg nich powinienem być na informie).

jakoś tak wyszlo ze przejąłem gospodarstwo po rodzicach i jestem rolnikiem.

gdyby mogl jeszcze raz wybierać poszedlbym na kierunek okolorolniczy czyli coś technicznego ale związane z przyrodą jak np ochrona srodowiska czy może geodezja lub gospodarka przestrzenna.

warto miec inny zawód wyuczony niż wykonywany.

a po rolnictwie można spokojnie zarabiać tyle co informatyk z mgr przed nazwiskiem (wykluczam tych co mają 2-3 poziom cisco lub konczyli wyższą polsko - japonską szkolę informatyki czy jak to się zwie).

Opublikowano
Moja kuzynka jest po studiach rolniczych (specjalizacja- agrobiznes) i w tej chwili pracuje w arimr, więc na pewno można znaleźć dobrą prace po takim kierunku B).

 

wszystko zależy od tego jak definiujemy dobrą pracę;P ta w ARiMR moim zdaniem do takiej nie należy no może i jest łatwa, lekka oraz czasami przyjemna lecz zarobki są śmieszne...

Opublikowano

skoro masz przejąć gospodarstwo to jest potrzebne wykształcenie rolnicze. Nie muszą to być studia. Możesz studiować na jakimś kierunku który Cię interesuje a rolnicze zdobędziesz przez skończenie studium zaocznego. Znajomy studiuje ekonomikę i w tym samym czasie skończył (razem zemną ) studium rolnicze.

Opublikowano

ja koncze wlasnie studia na ar na rolnictwie i nic a nic nie zaluje duzo sie nauczylem, zaluje jedynie ze nie zdecydowalem sie na jakis dodatkowy prostacki kierunek np.ekonomia. dobrym rozwiazaniem jest technika rolicza i lesna, rolnictwo uczy bardzo wszechstronnie, sa to studia techniczne wiec z praca nie powinno byc problemow, wybierz bracie 2 kierunki proponije agronomie lub technike rolnicza i lesna z np ekonomia albo zootehnika i wybierz dobra szkole, w polsce sa 3 prawdziwe ar sggw poznan i wroclaw reszta ko kiszka jak bedziesz szukal pracu predzej przyjma cie po dobrej szkole niz po lipie. kierunek rolnictwo jest dosc trudny po pierwszym roku odpadlo wiecej jak polowa ale rolniczy trzon zostal, widze ze jestes z gospodarstwa wiec sprawe masz ulatwiona, pekalem ze smiechu jak wiara z miasa ukladala plodozmiany:D i jeszcze jedno ludzie ze wsi maja szacunek u prowadzacych bo my wiemy o czym mowimy, wbrew pozorom na ar moze byc sporo miastowych na pewno sie uda kolego powodzenia

Opublikowano

Pozwólcie, ze się dołączę do dyskusji.

Otóż mam podobny problem z rodzicami co kolega Józek. Z tym, że ja to sobie wykombinowałem w ten sposób: skoro rodzice chcą, żebym miął jakiś zawód poza rolnictwem a ja chcę być tylko i wyłącznie rolnikiem no to trzeba to jakoś połączyć. I wybrałem weterynarię. W końcu jako rolnik będę mógł wykorzystać tę wiedzę. Tym bardziej, że zamierzam hodować bydło mleczne. Natomiast rodzice łudzą się, że będę weterynarzem B)

Opublikowano

Ja już mam studia kilka lat za sobą i powiem tyle, że trzeba wybrać takie studia jakie się lubi to co by się chjciało robić, bo po co się męczyć pięć lat po jakieś mgr a potem i tak zapomnieć o studiach - później wstyd jak jest się mgr ekonomi i nie pamięta się o elementarnych rzeczach.

Natomiast jak się studiuje to co się lubi to jest z tego jakiś pożytek i nie jest to męka. Co do dwuzawodostwa to zawsze na studiach można zrobić sobie jakiś drugi fakultet, są jeszcze studia podyplomowe (ja po 3 latach zostałem inżynierem, i poszedłem na mgr, a jak byłem na magisterce to jeszcze sobie zrobiłem studia podyplomowe).

Natomiast największą porażką jest pójście na studia takie jakie rodzice wybrali (jak wybrali to niech studuiją), a nawet jak stwierdzisz, ze ci nie pasuja to zawsze można zmienić kierunek, przenieść się etc.

Co do rolnictwa to sam muszisz zdecydować co chcesz robić, nie trzeba być mgr aby prowadzić gospodarstwo..... ale jak chcesz to twój wybór (ja bym sie nie sugerował rodzicami, oczywiscie wysłuchaj ich, ale sam zdecyduj). Nawet jak by się okazało, ze Twoje gosp. nie przetrwa, to może sie okazać, że znajdziesz pracę w otoczeniu rolnictwa...... poprostu trzeba robić to co sie lubi i robić to dobrze.

Opublikowano

np jesli ciesza cie maszyny to mzoesz isc na mechanizacje rolnictwa a jesli bardzije chcesz isc w kierunku hodowli to np zootechnologia jeden z moich braci studiuje mechnizacje a drugi zootechnologie a ja nie iwem co wybiore ale studia pasuje zrobic choc by poto by miec wykszalcenie rolnicze i przejac gosp:]

Opublikowano

ja rok temu mialem podobny problem i pomyslalem sobie ze nie musze studiowac np rolnictwa zeby przejac gospodarstwo w przyszlosci a zawsze przydadza sie jakies konkretne studia zeby w razie potrzeby ( jestem najstarszy z rodzenstwa i mam dwoch mlodszych braci najmlodszy jest odemnie 12 lat mlodszy i moze ktorys z nich hcialby przejac gospodarstwo ) podjac bez wiekszych problemow inna prace i wlasnie dla tego wybralem prawo i jestem z mojej decyzji zadowolony

Opublikowano

Obojetnie co wybierzesz polecam Olsztyn - Pięknie wszystko na miejscu i fajna atmosfera.

A kierunek musisz wybrać sam i raczej się nie kieruj że dzisiaj to jest dobre bo jutro może być zupełnie inaczej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez ever
      Witam. Dostałem w spadku kilka lat temu gospodarstwo rolne 8ha. Brak sprzętu rolniczego, zabudowań, zmusił mnie do oddania tej ziemi pobliskiemu rolnikowi w uprawę. Nie podpisywałem z nim żadnej umowy, nie wydzierżawiłem jej równiez pisemnie, tak na słowo uzgodniliśmy-niech uprawia. Dopłaty do upraw sam zgłasza i je otrzymuje, po czym mi zwraca. Mam wrażenie że nie wszystkie. Ale niejsza o tym. Chciałem się dowiedzieć bez umowy dzierżawy może on brać dopłaty? Dowiedziałem się również od innego rolnika że korzystniejszą dla mnie opcją byłoby prowadzenie gospodarstwa ekologicznego. Większe dopłaty o połowę, a może nawet więcej. W racji tego że nie posiadam budynków gospodarskich, maszyn rolniczych i tp., własne jego prowadzenie odpada. I tu mam pytanie , czy jest możliwość oddania tego gospodarstwa rolnikowi, który już prowadzi gospodarstwo ekologiczne? Czy taki rolnik mógłby je wydzierżawić pisemnie, lub ustnie uzgognić ze mną? Oczywiście brałby dopłaty po czym mi zwracał. Czy może on tak w trakcie powiększyć w ten sposób swoje gospodarstwo? Z góry dziękuję.
    • Przez Prawo4i4Finanse
      witam za względy na brak odpowiedniej kategori w dziale Giełda zamieszczam to ogłoszenie w najbardziej (moim zdaniem) odpowiednim dziale
       
      Czy wiesz że możesz uzyskać odszkodowanie za słupy energetyczne i inne instalacje (linie telefoniczne, gazociągi, wodociągi, kanalizacje itd.) Wybudowane na twojej ziemi? -Każda osoba korzystająca bez podstawy prawnej z państwa nieruchomości winna zapłacić wynagrodzenie -od sierpnia 2008 istnieje możliwość zalegalizowania istniejącego stanu faktycznego np. linii energetycznej telefonicznej bądź światłowodowej biegnącej przez nieruchomość za odpowiednim wynagrodzeniem dla właścicieli -przedsiębiorstwa przesyłowe najczęściej wypłacają odszkodowania bez postępowania sądowego. Cała procedura trwa od 2 do maksymalnie 12 miesięcy -PRZYKŁAD linia przesyłowa biegnąca w ziemi na długości 15 metrów w Suchym Lesie (Powiat Poznański) na działce AG- właściciele otrzymali wynagrodzenie za ustanowienie prawa przemysłu w wysokości 30 000 zł. (trzydzieści tysięcy złotych) sprawy tego typu trwają u nas średnio około 5-6 miesięcy czyli wielokrotnie krócej niż u konkurencji zawdzięczamy to wysokiej pozycji na rynku oraz wielu tysiącom wygranych spraw w całej Polsce
      nasza Korporacja zajmuje się również kwestiami takimi jak:
      -Leasing
      -Dotacje unijne
      -REPRYWATYZACJA
      -Odszkodowania
      -Wypadki w rolnictwie
      -Pozwy zbiorowe
      -Wywiad gospodarczy
      -Usługi detektywistyczne
      -WINDYKACJA KRAJOWA I MIĘDZYNARODOWA
      -Zastępstwo procesowe
      Wszelkie informacje dostępne pod numerem telefonu 791-919-251

    • Przez _Rolniczka_
      Witam mogę prosić o spis wymaganych dokumentów prowadzonych przez rolnika w gospodarstwie rolnym potrzebnych podczas kontroli
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v