Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam. Nie wiem czy to dobry dział ale osobnego o widlakach nie znalazłem :)

A więc tak dzisiaj mam odebrać wózek widłowy i nie moge sie zdecydować ,Mam do wyboru:

-Toyota 5FG15 (rewers przy kierownicy,skrzynia automat, przesuw boczny,udźwig 1500kg)-cena 15000 tyś rok 1996

-Suzuki (srzynia bez rewersu, bez przesuwu bocznego, udźwig 2 T)-cena 18000tyś,rok 1997

-Linde (srzynia manual z rewersem z boku, także bez przesuwu bocznego,udźwig ok 1200kg) cena 14 tyś)Rok 1994

Wózek u mnie nie będzie się raczej aż nadto przemeczał ;)i jakichś ciezarów powyżej tony nie bedzie dźwigał. Najbardziej z nich podoba mi sie ta Toyota, u nas raczej przeważają toyotki i ludzie bardzo je sb chwalą.Więc prosze o opinie co wy byście wybrali. Prosze o odpowiedzi bo do 18 mam wybrać ;)

Opublikowano

W linde nie masz skrzyni, napęd jest hydrostatyczny. Im więcej gazu tym szybciej jedziesz. A mam 4 wózki spalinowe Linde i jeden na hali elektryczny i nienarzekam. Może części są drogie ale mam jedną firmę co handluje częściami i mają o połowę tańsze niż w Linde MH.

Opublikowano

U mojego szwagra chodzi Linde e16 pedał do przodu pedał do tyłu rozdzielacz zwykły manualny bo na tych śmiesznych małych gałkach to jakiś taki nie peny się wdawał. Normalnie bajkowa sprawa, jak do hali czy przechowalni to tylko elektryk cicho i nie śmierdzi. I na zewnątrz też nic mu nie szkodzi. Tylko jedna wada nowa bateria firmy BATTER 10 tyś

Opublikowano

Ja pracuje z widlakami to ci powiem tak jak na LPG jak widlak będzie stał na lekkim mrozie dłuższy czas to przy odpaleniu musisz poczekać nim ruszysz ze 10-15min by gaz się rozmroził i płyn nagrzał a taka butla mi starcza nom stop jak jest na chodzie to na 8godz. 2 butle mi idą z chakiem, a na ON to odpalasz chwile rozgrzewasz i do pracy. :)

Opublikowano

Ja mam widlaka na silniku 3p z automatyczną skrzynią i nie jest zły tylko ciężko mu palić na mrozie. Ja bym tą toyote brał ale jakąś na ON ale jak chcesz gaz to i tak Toye weź bo uwierz ze przesuw boczny to wielka frajda i dużo mniej kręcenia jeżdżę już parę lat wózkiem i bardzo bym chciał mieć ten przesuw boczny nie mam dużej przechowalni a jak jest załadowana to na dodatek ciężko tam manewrować a tak bym układał skrzyniopalety bez większego problemu :)

Opublikowano (edytowane)

na co należy zwracać uwagę przy zakupie elektrycznego wózka widłowego? oczywiście pomijając stan akumulatorów, potrzebuję wózek do pracy w budynkach (palety z ziemniakami, zboża i nawozy w BB) z możliwością wysypania BB na naczepę samowyładowczą, a więc wysokość podnoszenia ponad 4m, cena do 15tys. zł (nie przewiduję ciągłej pracy ponad 2h) oraz w miarę trwała i niezawodna konstrukcja

 

np taki:

http://allegro.pl/wozek-widlowy-elektryczny-triplex-i3894393456.html

Edytowane przez kissmy...
Opublikowano

Kup coś z markowych np Linde, Toyota. W elektrycznym za dużo nie sprawdzisz. Bateria wiadomo, zobacz czy szybko nie rozładowuje przy pracy i hydraulikę sprawdzisz. Pojeździj trochę i zobacz czy nie sypie błędami jak ma komputer i wyświetlacz.

Opublikowano

Skoro już jest coś o wózkach, to się podczepie. Pojazd jest, ale przyszła pora pierwszej wymiany opon (kupiłem używany, już były trochę zmęczone), wiadomo do 25 km/h felgi 9, chciałbym, żeby opony długo się trzymały, dobra przyczepność i gwarancją na wiele lat nie pogardzę. Gdzie kupujecie? Przez net czy gdzieś u siebie lokalnie? Kumpel mówił, że Maragoni forza albo Bergougnan Expert, z tego co się orientuję, to koło nośne musi dźwigać ok. 1800 kg, a skrętne ok. 1500. Szukałem tylko w necie i znalazłem te drugie za ok.500 netto w logtrade – dobra cena czy szukać dalej? Czy powierzchnia, po której jeździ powinna być istotna przy wyborze?

Będę wdzięczny jak się komuś będzie chciało odpowiedzieć na wszystkie pytania…

Opublikowano

Moje typy to Linden, Toyota, , Still. Są to wózki wysokiej klasy, które zwykle są w stanie intensywnie pracować spokojnie przez kilka lat. Dobre sa też wóżki Nissan. Miałem kiedyś do czynienia z wózkiem spalinowym z modelem o udźwigu do 5 ton. Pracowało się na nim w różnych warunkach pogodowych i sprawdzał się naprawdę bardzo dobrze. Z tego co widżę, to duży wybór używanych wózków w różnych cenach mają tutaj LINK

Ewentualnie szukaj na na otomoto lub allegro.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Witam, mam problem z jazdą do przodu w ładowarce Merlo 26.6 z 1999 roku. Po odpaleniu na " zimnym oleju " jaki czas jest ok. Natomiast po rozgrzaniu zaczyna robić który stopniowa sie zwiększa. Jazda do tyłu czy na 1 czy 2 biegu jest poprawna natomiast brak jazdy do przodu. Czasami coś załapie ale to nie jest prędkość proporcjonalna do ilości gazu, nawet po wrzuceniu rewersu na luz ładowarka dalej jechała. Po zatrzymaniu jej hamulcem itd znowu przez pewien czas brak całkowicie. Czasami wrażenie ze minimalnie chce ruszyć ale nie daje rady. Natomiast powtarzam do tyłu wszystko działa bardzo dobrze. Jak ładowarka ostygnie przez chwile jest ok i problem się powtarza. Gdzie może być przyczyna ?
      Dziękuje z góry za wszystkie podpowiedzi/odpowiedzi.
    • Przez Tikuś
      Witam, 
      posiada ktoś może dokument jak skalibrować czunik przeciążenia w ładowarce Dieci?
      Pozdrawiam, Tikuś!
    • Przez MIRAS699
      Witam mam ładowarke manitou 634 lsu 120 turbo z 2008 roku mam problem z wysięgnikiem a minowicie wysunołem go do przodu i niemoge go schować jak wcisne przełocznik to nic nie słychać nie słychać jak olej idzie czy pompa pracuje do przodu jest normalnie tak jak powino być (sprawdziłem prąd do przełącznika dochodzi) jak coś.Prosze doradźcie mi coś jak moge to naprawić bo żniwa za pasem
    • Przez kkzloty
      Witam
      Do wyboru mamy dwie ładowarki: nex n120 bądź bekker w1160. Są tu jacyś użytkownicy tych ladowarek? Się sprawują, jak z awaryjnoscia i ogólnie czy sprawdzają się w pracy na gospodarstwie 
    • Przez Krzysiek627
      Witam mam kolejny problem ze swoją ładowarką Manitou 627 Turbo, ładowarka czasem zatrzymuję się w czasie jazdy i aby ruszyła trzeba ją zgasić i odpalić ponownie, czasem Nawet kilka razy, czy ktoś z Was miał podobny przypadek i ma pomysł lub jakąś podpowiedź co może mieć winę? Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v