Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

U mnie w szkole spieraliśmy się ostatnio czy przewody w Ursusie C-360, te od pompy do wtyskiwaczy są jednakowej długości czy nie? Czy mogą być różnej? Jak to jest bo u nas są zdania podzielone <_<

Edytowane przez Kanuni5125
Opublikowano

może ja :D więc pompa daje określoną dawkę paliwa bardzo mało a za to dokładnie i każda sekcja tyleż samo do wtrysków połączonych przewodami które dzięki temu że są takiej samej długości nie spowodują różnicy ciśnienia na końcówkach (które też muszą być jednakowo ustawione) jakoś tak

 

To z teorii bo z praktyki w 7211 mam jeden przewód z 360 o 3-5 cm krótszy jako że tych nie mogę dostać i chodzi :P ale jak to ma się do ustawienia pompy (jakby wszystkie te same były :huh: (krótsze)

Opublikowano

Wydaje się że ciśnienie będzie zawsze takie same tylko czas w jakim paliwo pokonuje drogę od pompy do wtryskiwacza będzie inny, co by skutkowało błędnym początkiem wtrysku.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Generalnie im krótszy przewód tym lepiej, dlatego Deutz stosował osobną pompę wtryskową dla każdego cylindra(max skrócenie przewodu). Dalszym rozwinięciem tej idei jest pompowtryskiwacz, który całkowicie wyeliminował przewód wysokiego ciśnienia(a więc zachodzące w nim niekorzystne zjawiska falowe), co pozwoliło na zastosowanie większych ciśnień, rzędu 1600-2000 amtosfer(podobno testowano pompowtryskiwacze pracujące przy ciśnieniu 5 000 atm :blink: ).

Opublikowano

Chodzi również o zjawisko rozciągliwości przewodów wysokiego ciśnienia. Kiedyś naukowcy pracowali nad wykorzystaniem tego zjawiska do pomiaru prędkości obrotowej silnika wysokoprężnego. Dzisiaj w silnikach z elektronicznie sterowaną pompą wtryskową, na jednym z wtryskiwaczy, można zauważyć czujnik prędkości obrotowej silnika.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
    • Przez Kuba1998
      Ursus c360 ciężko odpala rok temu generalny remont nowe głowice tloki tuleje wał itp pompa i wtryski regenerowane parę dni temu i ciężko odpala na zimnym trzeba okolo minuty kręcić przy czym idzie bialy dym a jak juz odpali to ciężko ma wejść na obroty dopiero po ok 3 minutach chodzi prawidłowo i pozniej jak sie rozgrzeje pali od strzała mógłby ktos pomóc gdzie szukać przyczyny? 
    • Przez Agroagro1
      Witam wszystkich forumowiczów!☺️
      Otóż 
      Mam problem. Otóż od dzisiaj słyszę przy silniku przy chłodniczce oleju dziwny dźwięk jakby bzyczenia...
       
      Silnikn deutz 4 cylindry na pompowtryskiwaczach. Siedzi w koparce. 
      Załączam film podglądowy.
      https://youtube.com/shorts/AMOMLCMCogc?feature=share
      Może ktoś coś z tego rozumie?
       
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v