Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Zamierzam kupić ładowacz czołowy do ferdka, aby móc ładować nim bele, a także jako dociążenie przodu podczas orki. Rozważałem kupno do ciapka, ale on ma rozwalony przód i wolny wsteczny. Ile może kosztować taki ładowacz?

Opublikowano

POMAROL Biskupiec:

Ładowacz Tur 3 do MF 255 - czerpaki: zwalniane linką. Cena 4 150 zł + 22% VAT.

Ładowacz Tur 3 do MF 255 - czerpaki:do obornika i do materiałów sypkich obracane 2 siłownikami hydraulicznymi. Cena 6 150 zł + 22% VAT.

 

POL-MOT TUR:

Ładowacz TUR 2A do ciągnika MF 255 z rozdzielaczem 3-sekcyjnym, wyposażony w:

- łyżkę do materiałów sypkich

- krokodyla

- przeciwwagę

kosztuje 8700,00 zł netto, 10614,00 zł brutto

Opublikowano

Czy ja wiem czy taka zaleta..A skoro masz silnik do remontu do go zrób..chyba nie masz zamiaru pracowac 330 z rozwalonym silnikiem..Osobiscie również polecam tura do 330..Więc dobrze sie zastanów zanim wybierzesz jednak tura do 3512..

Opublikowano

Moim zdaniem lepszy będzie Tur 2A do 3512, gdyż 3512 ma lepszą pompę udzwig 500kg,a 700-800 bez problemu podnosi, jest wyżej zaczepiony bele 120x120 układasz na 4 rzędy od ziemi. A ten tur ma rozdzielacz 2 czy 3 sekcyjny to możesz go sobie zamontować gdzie dusza zapragnie i dzwignie będziasz miał pod reką. Używam tego tura 4 lata na 3512 i bardzo dobrze się sprawuje.

Opublikowano

Kiedyś c330 zrobie, ale nie ma kiedy, zresztą na te kilkanaście mtg co rocznie robi to i rozwalony mi starczy, w ferdku wsteczny jest dobry, zawsze jak pod coś podjeżdżam to na szybkim. Wole do fergusona bo będzie mi szybciej podnosił i szybciej bele zwioze.

Opublikowano

Ten wsteczny przy ferdku to nie za dobry do łądowacza ja go nigy nie urzwam bo szkoda ciągnika i zaraz sie zakopie a polowy znou za wolny. I w C-330 jest dużo wygodniej obsługiwać poniewarz w 3512 musisz przełączyć rozdzielacz na hydraulike zewnętrzna i jeszczez ustawiać na stały wydatek.

Opublikowano

A mam takie pytanie: Jak jest rama ładowacza montowana do ciągnika [dot. MF 255, ale przy 3512 jest identycznie] i czy pasuje niezależnie od kabiny (bo ojciec ma obawy że nie będzie pasować- ja mam kabinę z Koźnima Wielkopolskiego od "Szyszki"), proszę o radę.

Opublikowano
Witam planuję zakup tura do 3512 z Wol-metu na Eurodance,chciałbym żeby był na hydraulice z Waryńskiego na joystick z sekcją pływającą a nie na zwykłym rozdzielaczu w kabinie. Chciałbym zapytać Was o zdanie na temat obydwu rozwiązań jakie są plusy i minusy. Druga sprawa to łyżka,jaka szeroka? (służyła by głównie do załadunku ziemi,wapna),ja myślałem żeby wziąźć 1m szerokości,a sprzedawca mówi że 1,5m to podstawa nie mniej żeby kryła ciągnik(choć mój jest trochę poszerzony) i ma itak trochę więcejco o tym sądzicie?
Opublikowano

Jeśli chcesz mieć to co chcesz to kup tura używanego i sam go strój według potrzeb ? Mam hydrameta jeszcze na linkę i według mnie inwestycja w taki ciągnik z turem na bogato to nie porozumienie zwłaszcza prace ziemne i wapno z klasyczną łyżka juz buja a co dopiero 1,5m po utwardzonym tak na gruncie ciężko pracować zbyt mały ciągnik 

Opublikowano

Jak kupować ładowacz czołowy to trzy-sekcyjny na joystick. I nie ważne czy używany czy nowy. Sterowanie ładowaczem dźwigniami to katorga a na linkę to już za karę. Jedyny plus tej opcji mechanicznej, to wytrzymałość na wilgoć i tańszy w eksploatacji. Ten traktor niema 4x4 i jest lekki, bez balastu tylko po płaskim i wypoziomowanym, ale szufle dobiera się mierząc przednie opony od zewnątrz i to max. szerokość powinna być. Więc zmierz na standardowych oponach rozstaw przednich opon. Jak dasz węższą szufle niż rozstaw wewnętrzny opon będziesz przednimi kołami po materiale jeździł i go ugniatał.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v