Skocz do zawartości

Warto zostać rolnikiem ??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie trzeba miec 100 hektarów , zalerzy co chcesz robic np.10 hektarów + 2 krowy to kula u nogi,deficyt musisz isc do pracy.Ale np.5 szklarni kwiatów albo owoce mięki i sprzedaz bezposrednia , to wszystko zalezy gdzie mieszkasz? i do czego masz taki zapał? myslałes moze o produkcji np. brykietu z wirzby energetycznej ? Mój sąsiad z powiatu kłodzkiego jest największym producentem wierzby w polsce i twierdzi ze wystarczy 20 hektarów

Czym byś chciał się zajmować? odp

Opublikowano

Producent mleka

rozmawiałem z rodzicami i powiedzieli ze do 18 lat jeszcze kupią mi wiekszy traktor i dokupią krów

a ziemie to zawsze sie kiedy dokupi myślałem na siewie rzepaku ale jak bęndę już miał wiekszą ilość ha...

Opublikowano

Czytając wasze posty czuję się staro :(

W czerwcu kończę studia, obecnie czekam jeszcze na decyzję młodego rolnika. 15ha to dużo. ojciec przepisuje mi 9ha ornego i 3 łąki, poza tym biorę dla siebie w dzierżawę 8ha w tym roku i kolejne 6 w następnym. Mój ojciec dorobił się na dzierżawach to i ja dam radę. Mam zamiar sukcesywnie odkupywać te pola do uzyskania 30ha własności, wtedy pewnie będę miał koło 50 ha dzierżaw. W mojej okolicy łatwo o pole w dzierżawę w dobrej cenie.

Opublikowano

Witam gorpodarka to ciężka praca i nie masz wolnego jestes chory to co napiszesz kartke chory zaraz wracam za 3 dni możesz też zapomnieć o urlopie chyba ze masz kogoś w zanadrzu ale masz własną prace i jezeli sprawia ci to sadysfakcje i radość to masz to 24 godz. na dobe. A więc coś za coś a ziemi to troche masz za mało jeżeli byś chciał już o czyms myslec to conajmniej 30 ha plus jakieś dzierżawy.

Pozdrawiam i życze spełnienia planów.

Opublikowano

witam, nazywam się Jacek

 

przeczytałem cały temacik ponieważ sam się zastanawiam nad przejęciem gospodarstwa od rodziców. ale po kolei

 

w tym roku skończyłem studia na AGH w Krakowie o kierunku Mechanika i Budowa Maszyn. i mam dwie możliwości pokierowania swoim życiem :unsure:

pierwsza to praca w jednej z polskich kopalń miedzi :( praca stała dobrze płatna <na początek 3 tys na rękę a po 10 latach pracy około 7-8 tys na rękę by było> wadą tego jest praca górnika <ciężkie warunki pracy, duże niebezpieczeństwo, bardzo duża odpowiedzialność za ludzi gdyż mam być kierownikiem> ogólnie praca nie bardzo mi się podoba i w dodatku całe życie zaczynam od zera bo nie mam nic <ani domu, ani działki, ani znajomych, a jest to daleko bardzo od domu rodzinnego> czyli dorabianie się od tzw łyżeczki. ktoś w którymś wcześniejszym poście napisał że cięższa praca od pracy rolnika jest włąśnie praca górnika :D

 

druga opcja to powrót w rodzinne strony i przejęcie gospodarki gdzie pracowałem od małego aż do wyjazdu na studia (15 hektarów swoich, myślę że kolejne 15 dało by się wydzierżawić) sprzęt który jest na gospodarstwie to traktory MF 4270, MF 255, kombajn claas mercator 70 no i oczywiście cały potrzebny sprzęt do uprawy <pługi, przyczepy ipt itd> dodatkowo jest bardzo dużo budynków ( dwa duże garaże, ogromna stodoła, obora<nie planuje trzymać zwierząt> wszystko w bardzo dobrym stanie) oraz dodatkowo bardzo fajny domek do mieszkania <w pełni wyposażony i wykończony> tato bez przerwy inwestował we wszystko i dalej to robi, ale zdrowie już mu nie pozwala pracować.

dodatkowym źródłem dochodów byłby warsztat samochodowy plus wulkanizacja to by była taka praca dodatkowo <w warsztacie planuje pracować sam oraz zatrudnić kogoś do pomocy> warsztat musiałbym zaczynać od zera ale na to mam fundusze oraz oczywiście miejsce. tak samo posiadam <tzn rodzice posiadają> kasę na inwestycje. do tego doszłyby jakieś dofinansowania <np młody rolnik> razem by było około 100 - 130 tys na inwestycje. chciałbym wymienić kombajn na większy oraz postawić silos na zbożę. planuje uprawiać zboża <pszenica, jęczmień, rzepak>. praca na roli nie sprawia mi problemu a nawet powiem że bardzo to lobie. tak samo lubię grzebac przy samochodach i z warsztatu też kilka złoty na pewno by było.

jestem trochę takim pracoholikiem więc z pracą nie ma u mnie problema ale jeździć na wakacje też lubię. natomiast nie lubię pracować przy zwierzętach dlatego nie chce tego robić. chodź miejsce jest i obecnie na gospodarstwie jest 1 krowa <mleko dla siebie> 4-6 byków <sprzedaż na mięso> oraz kilka świnek. uwielbiam natomiast chodzić po polu i przyglądać sie jak wszystko rośnie :)

na pewno kasa doszła by jeszcze z usług typu kombajnowanie u ludzi :)

 

mam nadzieję że po "polsku" to napisałem, jeśli nie to przepraszam ale polonistą nie jestem B)

 

co sądzicie o tych dwóch opcjach ?? lepiej iść na swoje czy iść na etat (po 25 latach pracy w kopalni jest emerytura)

pozdro Jacek

Opublikowano

adamjd6100 co ty wypisujesz - 30 + dzierżawy - bzdura bo jeśli masz dobrze dobrany płodozmian, jakieś ziemniaki, rośliny warzywne, i produkcję zwierzęcą to 15ha wystarczy. Jeśli wszystko zrobisz na czas z 1ha kalafiora można wziąć ponad 15tyś zł tyle że trzeba się narobić. Znam rodzinę która ma niecałe 14ha, jest ich w domu 7,nikt nie ma pracy tylko babcia 700zł emerki a kasy mają na wszystko.

Opublikowano

Witam wszystkich,

 

Zacznę od tego ze przeczytałem prawie cały temat, i napisze jak większość ze mam zamiłowanie do rolnictwa:p. Obecnie studiuje leśnictwo na SGGW Warszawa, a od przyszłego roku planuje zacząć dodatkowo zaoczne rolnictwo. Ponadto powiem tak, pochodzę ze wsi i jak posmakowałem tego "lepszego" świata wielkiego miasta(czytaj warszawy) to wcale nie przyszła mi myśl do głowy ze pi****e te całe gospodarzenia.

 

Obecnie głównym utrzymaniem naszej rodziny jest firma zajmująca się usługami leśnymi,oprócz tego przewalmy 15 h ziemi która przynosi jako taki dodatkowy dochód. Bardzo mnie interesuje zarówno rolnictwo jak i leśnictwo. Długo rozważałem nad tym czym się zając i co jest bardziej opłacalne( mówiąc leśnictwo myślę tu o usługach leśnych, a nie o siedzeniu za biurkiem w LP). W usługach leśnych jest tak ze inwestować trzeba, nie mniej niż w rolnictwie, na sprzęt, a nie masz tej pewności ze za rok tez będziesz miał prace, bo przetargi w lp są co rok, i 1 stycznia możesz się obudzić bez pracy i dużymi kredytami na głowie. podsumowując postanowiłem pójść w Rolnictwo.

 

Oczywiście nie myślę tu o gospodarzeniu na tych 15 hektarach, tylko o zakupie gospodarstwa wielkoobszarowego. Zaczynałbym praktycznie od zera. Trochę się już tym interesowałem i przeszukiwałem internet, i wiem ze kredyt preferencyjny mogę dostać na zakup maks 300h ziemi. i to by wystarczało. Tylko jest pewien problem czy będąc rolnikiem posiadającym 15 hektarów ziemi spełnię warunki by otrzymać tak wysoki kredyt na zakup/rozwój gospodarstwa. W mojej okolicy nie da się kupić takich areałów ziemi, dlatego wyemigrowałbym gdzieś w Polskę( woj. Zachodniopomorskie lub dolnośląskie) i wtedy mógłbym sprzedać te moje 15 hektarów i zainwestować pieniądze w inwentarz. Zająłbym się produkcja roślina, i tu jest pytanie do osób które posiadają gospodarstwa wielkoobszarowe, jaka jest opłacalność produkcji? jakiego średniego dochodu z hektara można się spodziewać( nie licząc dopłat)?

 

Dodam jeszcze tylko ze zima pracowałbym u taty w usługach leśnych, swoimi maszynami, robił bym przygotowania gleby i zrywkę z hds.

Opublikowano

Ja powiem tak...

To państwo okrada rolników kiedyś 1Litr mleka pokrywał 1Litr ropy i jeszcze zostawało..

Gospodarka to cieszka praca można się zadłużyć i do końca zycia siedzieć w bankach..

ja zostaje na gospodarce i powiem szczeże łatwo nie jest konkurecja ciągle siedzi mi na ogonie nawet ziemi nie można kupić bo jest rolników w grom (przynajmniej u nas tak jest)Też mój tato sprzedał krowy i są cztery i ja od 4 zacznę powoli i wyjdzie się a ze pracować trzeba to wszędzie tak jest.

Pójdziesz do roboty zacznie ci rozkazywać coś sie niespodoba i cie wywali a tu jesteś szefem..

Moim zdaniem są plusy i minusy gospodarstwa zależy co bęndziesz chciał chować czy krowy czy prosiaki?? :lol:

Opublikowano

Z takim sprzętem raczej świetlana przyszłość cię nie czeka gospodarstwo wymaga sporych inwestycji. Jeśli z tej ziemi sa jakies zyski to bedziesz miał na inwestycje jeśli przez rok przejecie to co wyprodukujecie i wychodzi na zero to lipa nic z tego nie będzie.

Opublikowano

Jak jesteś w regionie gdzie nie szans na rozwój to życzę powodzenia. Może produkcja specjalna jak inni tu wspominali ale tutaj musisz już trochę kombinować. Jesteś młody więc i zapał masz duży. Skończ szkołę średnią i idź na studia ale nie rolnicze lub do jakiś tam Uczelni lansu i bansu tylko dobry kierunek i dobrą uczelnię wtedy znajdziesz dobrą pracę a gospodarkę możesz zostawić sobie na popołudnia lub weekendy żeby się nie nudzić.

Opublikowano

Moim zdaniem sporo zależy od tego jakie masz ziemię bo jeśli ma ktoś 10ha piachów to bardziej opłaca się iść do pracy a gospodarstwo mieć jako dodatkowy dochód

Opublikowano

Wszyscy narzekają więc czemu ja jeszcze żyje i mam się dobrze? Nikt nie pracuje, 17 ha. Być moze dlatego ze mam hodowle 12 sztuk bydlątek i 100 sztuk świń na stanie aktualnie troche się przeżedziło. Ale wekońcu te chore czasy muszą się skończyc bo wszystko się rozdupcy i nie będzie niczego!

Opublikowano

Wszyscy narzekają więc czemu ja jeszcze żyje i mam się dobrze? Nikt nie pracuje, 17 ha. Być moze dlatego ze mam hodowle 12 sztuk bydlątek i 100 sztuk świń na stanie aktualnie troche się przeżedziło. Ale wekońcu te chore czasy muszą się skończyc bo wszystko się rozdupcy i nie będzie niczego!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Dastan
      PIORIN zapowiedział mi kontrolę w gospodarstwie i mam się do niej przygotować... Ktoś podpowie co i jak trzeba mieć? Atesty, uprawnienia to wiadomo, ewidencja zabiegów - tu musze trochę uzupełnić 😅 - kazali przygotowac faktury ze wszystkim, co prawda jestem ryczałtowcem, ale na cześć Śor faktury jakies są. Pytanie czy oni są w stanie sprawdzić gdzieś wszystkie moje faktury/zakupy czy zgadzają sie z tymi z ewidencji jak ich nie pokaże? Czy w ewidencji moge wpisać to co mi pasuje jak nie ma na to faktur? Kupowane w rożnych miejscach czasem przez neta. Kolejna sprawa to wspominali o ewidencji integrowanej produkcji czy ochronie... co to w ogóle jest? No i ostatnia to kontrola wymiany materiału siewnego... no i tu mam zagwozdkę, bo faktur mam śladowe ilości - no poza rzepakiem i kuku. I co im powiedzieć, że na paragon czy, ze swoimi siałem, ale to zaraz o zaprawianie i opłaty na oddtworzenie jak swoim...
    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v