Skocz do zawartości

Koniec dopłat od UE


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Juz nieraz powtarzałem że polscy politycy tak ułozyli kryteria dostępu do programów aby rozdać jak największej liczbie osób ale niekoniecznie pomóc polskim rolnikom w rozwijaniu gospodarstw. Niejednokrotnie programy ue pomagaja jeszcze bardziej rozdrobnic gospodarstwa ewentualnie podtrzymac wegetacje na kilku h.

Opublikowano

Z etgo co czytałem w Tygodniku Rolniczym to są trzy filary dotowania do wyboru przez parlament oraz napewno zniknie wszelkie kwotowanie (cukru,mleka) oraz zniesienie dopłaty cukrowej..

Opublikowano

czytałem to i są 3 warianty do wyboru narazie w każdym wariancie 3 filary( płatności bezposrednie, instrumenty rynkowe, rozwój obszarów wiejskich) kwotowanie raczej zniknie a na reszte trzeba jeszcze troche poczekac

Gość Profil usunięty
Opublikowano

ale wy jesteście panikarze - czy wy naprawde wierzycie w to ze niemcy i francja dadza odebrać sobei dopłaty ??

 

W pełni się zgadzam, nikt nie zarzyna dojnej krowy. biggrin.gif Ja jestem sceptykiem i uważam, że Eurokołhoz to twór nieudolny i nie doskonały, który prędzej czy później utopi się we własnym błocie. wink.gif

Gość Profil usunięty
Opublikowano

oczywiście, temat do zamknięcia;D a dopłaty do zabrania wreszcie ziemia będzie do kupienia;D niech dadzą w zależności od produkcji do płodów rolnych,mleka, kg mięsa, czy kto tam co produkuje, albo w ogóle nie dają.

Może się nie znam, ale dopłaty do produkcji będą nakręcały rolników do jej zwiększenia, co przy ograniczonej chłonności rynku przyniesie spadek cen i rolnicy znowu będą niezadowoleni. Tak samo będzie po zniesieniu kwot mlecznych, produkcja wzrośnie a ceny spadną.

Opublikowano

Dopłaty jak były tak i będą. Rolnik francuski, niemiecki, holenderski nie potrafiłby zyc bez tego. Nie jestesmy odosobnieni, poniewaz naszych zaschodnich sąsiadów jedynym wynagrodzeniem często bywa sama dopłata. Jednak nie to jest głównym argumentem przemawiającym za pozostaniem doplat. Wprowadzono je by ceny produktów rolnych wyrównać do poziomu światowego, by nie doplacac do eksportu, czego przyczyną była nadprodukcja i zapory na towary importowe. Dziś z tej samej przyczyny, przez którą poziom cen interwencyjnych nie wzrosnie do 150 euro za tone zboża, rolnik europejski nie pozostanie bez doplat. Sytuacja taka zagrozilaby wszystkim konsumentom - ceny wywindowałyby wysoko w gorę. Komisja Europejska nie może do tego dopuscic.

 

Jako ciekawostke dodam, iż bedąc w czerwcu na Dniach Pola w pewnym gospodarstwie usłyszałem, że wielce prawdopodby jest fakt ze doplaty zostaną zniesione ale tylko dla Polski. Wiadomość ta padła z usta przemawiającego eurodeputowanego Kalinowskiego. Twierdził w sposób łoptaologiczny, w który ja w tej chwili przekazuje tę informację, że ktoś gdzieś kiedyś przy podpisywaniu traktatów akcesyjnych przeoczył fakt gwarancji dopłat dla polskich rolników. Idąc dalej oznajmił iż UE zablokuje nam doplaty jeszcze przed 2013. Na koniec oswiadczył ze jako nasz eurodeputowany zrobi wszystko co w jego mocy by nie dopuscic do takiej sytuacji. Ja sie pytam czy to my tam zebrani jestesmy ograniczeni, bo o takiej informacji nigdy nie słyszelismy, czy on sądząc ze tymi dyrdymałami zyska elektorat???

Opublikowano

Niestety większość polityków nawet tych wywodzących się ze środowisk wiejskich albo myśli że chłop nic nie rozumie i ciemnotę wciska lub świadomie kituje jak to xle będzie a codobrego on zrobi. Ewentualnie może pijany był i bredził. Dopłaty będą we wszystkich krajach jednak ich wysokość jest rózna i może się myle ale cześć tej dopłaty obszarowej jest z budżetu państwa płacone i tu zależało bedzie wiele od państwa ile zechce rolnikom dać.

Opublikowano

na szczescie [lub czasami wydaje mi sie ze niestety] anglicy i holendrzy[plus inna drobnica typy czechy,estonia] przehandlowali projekt zniesienia doplat z francuzami[gdyby nie zabojady to niedlugo wogole by zniesiono doplaty] i niemcami za inne zmiany w polityce finansowej-nie bedzie juz doplat do rozwoju obszarow wiejskich-wodaciagow ,drog itp, co bedzie lepsze to czas pokaze ale budzet na prow zmniejszy sie drastycznie.natomiast ue nie ma budzetu na przyszly rok i polska z wlasnej kasy bedzie musiala wyplacic doplaty z ue ,a potem czekac na zwrot i dla tego w tym roku tak szybko wyplacaja.

a czy doplaty beda po 2013 jak europa bedzie szla dalej droga piigs[portugalia[niedlugo polska].irlandia,italy-wlochy,spain-hiszpania]to szczerze watpie,niby doplaty to ok 0.7 % pkb ue ale teraz kazdy miliard bedzie dokladnie ogladany .

 

w zachodniej europie doplaty to ok 75% dochodu rolnika,likwidacja oznaczalaby koniec fabryk produkujacych piekne[i pieknie drogie] cudenka

Opublikowano

Tak, ale tam z każdego wydanego euro jest 5 razy większy zysk niż w Polsce, bo póki co to u nas dotacje w większości idą na podratowanie mniejszych gospodarstw. I te dopłaty się wcześniej czy później skończą, nie można w nieskończoność dotować mało wydajnego i małorolnego rolnictwa.

 

Z tym się do końca nie zgodzę. Radzę zapoznać się z tym: http://bip.minrol.gov.pl/FileRepozytory/FileRepozytoryShowImage.aspx?item_id=35192

Tam (strona 9 i 10) można zobaczyć, z czego żyje bogaty zachód.

Opublikowano

Wg mnie temat powinien sie nazywać "Czy powinni znieść dopłaty bezpośrednie" :( bo puki co to jeszcze nic nie wiadomo jak będzie.

Ale myśle że powinni znieść ponieważ nie rolnik na tym zyskuje przynajmniej w Polsce i przynajmniej do ha . Kiedyś słyszałem jak jakiś polityk mówił że żeby dać 100% to trzeba najpierw wziąć 140% bo ktoś musi rozdysponować te pieniądze jakoś i jemu trzeba zapłacić.

A znowu mój profesorek niedawno gdy zapytałem sie go dlaczego ceny maszyn wzrosły podczas gdy zaczeły sie wypłaty dofinansowań praktycznie o tą cenę którą dostaliśmy. A on mi jasno wytłumaczył że cena sprzętu nie jest tworzona poprzez cene wytworzenia + jakiś procent do kieszeni ale wg tego ile rolnik może przeznaczyć na zakup.

Opublikowano

Zgadzam się z tym twierdzeniem. Skończą się dofinansowania, to ceny maszyn i środków do produkcji też spadną. Tyle, że wtedy kupa dilerów, doradców i pośredników pójdzie na bruk razem z połową rolników, którzy za bardzo przywiązali się do dopłat (kredyty). Nikomu tego nie życzę

Opublikowano

Dopłaty bezpośrednie zniosą na pewno, ale tak naprawdę tylko definicję. Do tej pory rolnik dostaje rekompensatę utraconych dochodów (w Polsce moim zdaniem niepełną, ale to już inny temat). UE ma spór z WTO o dopłaty do produkcji, czyli dopłaty bezpośrednie, teraz rolnicy dostaną dopłaty za dbanie o "środowisko itp" ( po to wprowadzili CC) Rolnik dostaje dotacje a jeśli nie spełnia jakichś kryteriów to zabiorą mu trochę %, albo wszytko jeśli zasady narusza znacząco. Aktualnie jesteśmy w okresie przejściowym czyli pomału wdraża się wzajemną zgodność(aktualnie wszystkie wymogi jeszcze nie obowiązują). Później politycy będą przekonywać WTO że to nie są dopłaty bezpośrednie (do produkcji), tylko że to są dopłaty środowiskowe, a do tych WTO zastrzeżeń mieć już nie będzie.

Jak wyglądać to będzie w szczegółach i o różnych propozycjach sporo już jest wcześniej napisane jednak, jak to się skończy jeszcze nie wiadomo.

Opublikowano

Jak dzierżawisz od kogoś ziemię oddając właścicielowi dopłaty, to już jest Twoja sprawa. Ja na coś takiego w życiu bym nie poszedł. Ale nie oto chodzi. To są pseudo dopłaty dla rolnika, ponieważ tak naprawdę musisz je oddać komu innemu, jak już wyżej było pisane.

Opublikowano

A słyszałem również niedawno że na zachodzie europy często też nie jest tak że ziemia należy do rolnika. Bardzo duży obszar jest w posiadaniu wielkich przedsiębiorstw którzy zamrażają majątek w ziemi a dopiero od nich dzierżawią rolnicy. Tylko ciekawe na jakich zasadach sie to odbywa.

Opublikowano

Jednym z celów istnienia UE jest wspólna polityka rolna, czyli między innymi dopłaty.

 

Dopłaty są rekompensatą dla rolnika za niskie ceny (niskie względem poniesionych kosztów)jakie uzyskuje zbywając swoje płody.

 

Działa to w tę sronę, że UE stara się dzięki temu zagwarantować obywatelom państw członkowskich niższe ceny na sklepowych półkach ;)

 

Zabranie dopłat spowoduje wzrost cen żywności, proste. Tak więc UE może je jedynie modyfikować, ale w całkowitą likwidację dopłat to ja śmiem wątpić. :) Jeśli zniosą jedne, to wprowadzą inne; albo usprawnią system ich przyznawania. W gruncie rzeczy najrozsądniejsze dla rolników, i unijnej kasy, byłyby dopłaty do produkcji, a nie do hektara. Czyż nie? :)

Opublikowano

Dopłaty są do hektara wystarczy logicznie pomyslec by dojśc do wniosku że tak jest najprościej je przyznawać produkcja jest płynna. Były by problemy z tym kto ma to kontrolować i naliczać ich wysokość wielkośc h tak szybko się nie zmienia i łatwiej jest to kontrolować na podstawie aktów własności, umów, czy też kontroli na miejscu. Jak wyobrażacie sobie kontrole produkcji gdy ktoś sprzedaje produkty na targu a czasami wcale nie są to małe gospodarstwa ogrodnicze np. Oczywiście niesprawiedliwości są ale jak mówią nic nie jest doskonałe podobnie jak cała zbiurokratyzowana struktura ue. Głównym celem dopłat jest zapewnienie samowystarczalności żywnościowej krajów ue poprzez poprawwienie standardów życia i dochodowości na wsi. Aby rolnicy poprostu chcieli żywność produkować i nie wyjechali do miasta. Uważam że głównym zagrożeniem jest mimo wszystko to że bogate kraje coraz bardziej upierają się aby łożyc na rolnictwo w biednych krajach. Mysle że dopłaty bezpośrednie zostaną dyskusyjna jest jedynie kwota i działy produkcji. Według mnie ograniczenia obejmą programy typu mgr mr i popdobne o ile wogóle programy te będą kontynuowane.

Opublikowano

Trafiłeś w sedno :) Do produkcji ale w jaki sposób. Może od sprzedanego towaru dopłacała by unia? Zastanawiam sie nad tym co będzie z dzierżawami gdyby znieśli unie. W naszym rejonie za dzierżawe ludzie trzeba zapłacić dopłaty plus 4 - 8q zboża do hektara. To czy zostanie to 4 - 8q czy zażyczą sobie ze 20q.

Opublikowano

Uni raczej nie zniosą to poprostu olbrzymie koryto dla dużej grupy nierobów, inaczej tego nazwać nie umiem struktury są bardzo zbiurokratyzowane gdy pojawią się sytuacje trudne np wybuchy wulkanów i zakaz lotów na wiosne nikt długo nie potrafił podjąć odpowiednich decyzji. Traktat z Lizbony przwiduje chyba możliwośc wystapnienia i kiedyś ktos może tak postąpić jeśli uzna że mu się to nieopłaca jednak w kazdym kraju członkowskim politycy wiedzą że to niezła przechowalnia i żaden kraj zaszybko nie wystąpi z ue.

Co do dopłat i ziemi nbo cóż jak są chętni aby dawać dopłaty i wartość ilus kwintali to ludzie biorą prawo rynku jeśli teoretycznie do pobierania dopłat potrzebne by były np zaświadczenia o prowadzeniu produkcji i osiąganiu zniej dochodów jak przy zalesianiu np wtedy było by inaczej. Ale tu znowu pojawia się problem dodatkowych papierów i biurokracji tak jak jest jest poprostu najprościej i najtaniej w obsłudze.

Opublikowano

Zwolennikiem integracji zawsze byłem, jednak uważam że jdzie to w złym kierunku. Czy potrzebna unia niech każdy sobie sam odpowie jednak przez te pare lat troche sie w kraju zmieniło nieroby z brukseli pognały do roboty naszych nierobów bo co jak co wymagac oni umieją. Zważywszy na pomoc w wielu branzach jak np rolnictwo czy też ogólnie jak np drogi skożystalismy na tym. Pytanie jest co będzie dalej ale tego nie wie nikt.

Opublikowano

@hubertuss nie wnikając w aspekt polityczny UE :) bo raczej nikt z nas autorytetem w tym zakresie nie jest ;)

 

UE jest także przeciwwagą dla wzrostu znaczenia takich państw jak Rosja i USA. Powstaje nowa siła polityczna na arenie międzynarodowej...dziś się o tym nie mówi, a jeśli już to się temu zaprzecza, ale kto wie czy za X lat nie będziemy mówić o 4 światowych mocarstwach: USA, Chinach, Rosji i Unii Europejskiej, która będzie konfederacją państw... w końcu UE już ma stanowisko wspólnego ministra spraw zagranicznych.

 

 

Poza tym uzależnienie od siebie państw europejskich ma zapobiec ewentualnemu konfliktowi zbrojnemu wśród państw członkowskich. Popatrzcie na Koreę Pn albo Iran, te kraje są odizolowane w stosunkach międzynarodowych, przez co bardzo niestabilne, nieprzewidywalne.

 

Z biurokracją zawsze są problemy :) moim zdaniem winny być dopłaty do produkcji a nie do hektara. Wówczas rekompensatę, jaka są doplaty, za niskie ceny na rynku, dostawaliby Ci, którzy rzeczywiscie na rynek produkuja.

 

@hubertuss masz racje, to rodzi dodatkowe problemy, natomiast byłoby to bardziej korzystne i dla rolników i dla budżetu UE, a co za tym idzie dla każdego podatnika. Moze rozwiązaniem byłaby kontraktacja produkcji, wtedy łatwiej byłoby okreslic komu ile nalezy dopłacic. To jest do zrobienia. W końcu hubertuss trzeba wykorzystać potencjał unijnej biurokracji :)

Opublikowano

Panowie z tą dopłatą to też nie jest tak różowo.Dajmy przykład zywca wieprzowego z którego ceną jest tragicznie a jak damy złotówkę dopłaty do kg to narobi się tego tyle że w pewnym momencie cena spadnie na 2zł.Tak samo ze zbożem, narazie to byle co posieją a dopłata jest mimo że na polu zostało .Jak dadzą do tony to od razu nad produkcja i zboże po 200zł.Dopłaty do produkcji tylko wyeliminowały by część osób które pobierają dopłaty a ziemi na oczy nie widzą, poza tym to wzrost podaży i spadek cen płodów rolnych.Mi się tak wydaje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Celownik07
      Panowie i Panie, 23 października rusza wspomniana interwencja.
      Jak ktoś zainteresowany to temat będzie temu służył. Uruchamiam go bo ... Jestem zainteresowany i chętnie będę wymieniał się informacjami. Mnie interesuje zakup rozsiewacza wapna rcw dla gospodarstwa do 10ha a który mógłby posłużyć również na uslugi- u mnie w okolicy ciężko o takowe.  Gospodarstwo na naturze 2000 dodatkowy punkt. Minimalna liczba punktów to 6. W załącznikach co można zakupić. Grupa rolników (min.3) dofinansowanie do 80%, pojedynczy rolnik do 65%. Min. Wartość zakupu 20kPLN.  Biorę po 200zl i słucham Państwa!. 





      Po weekendzie powrzucam informacje jakie uda mi się znaleźć w necie. Dla mnie świeży temat, którym się jeszcze nie interesowałem.
    • Przez Roki212
      Skoro wysartowała nowa kampania to niech będzie i nowy temat z tym związany, nie ma co zaśmiecać tego z 2024 problemami i zapytaniami jeśli chodzi o aktualny nabór  
    • Przez TomZet
      Witajcie. 
      Z tego co udało mi się do tej pory wyczytać od 2023 zasady przyznawania premii dla młodego rolnika ulegną znacznym zmianom. 
      Pierwsza z nich to powiększenie dotacji z 150 na 200 tysięcy. 
      Kolejna bardzo ważna, ale chyba jeszcze nie potwierdzona to brak wymaganej ziemi. Do tej pory rolnik musiał w ciągu 9 miesięcy od otrzymania pozytywnej decyzji powiększyć gospodarstwo do minimum średniej województwa lub kraju.  Dzisiaj wiemy, że najprawdopodobniej ten wymóg niknie, zostanie zastąpiony nieco większą niż dziś wielkością ekonomiczną gospodarstw. 15 tysięcy euro. 
      Co sądzicie o tej zmianie? 
    • Przez zenmaniek
      Witam
      Jest tu ktoś kto korzystał z dofinansowania na wymianę dachu z azbestu, chce wiedzieć czy w ogóle warto brać to pod uwagę?
    • Przez karol
      Informuję wszystkich że 15 lutego tego roku (2008) upływa termin dostarczania wniosków o dopłatę do materiału siewnego. Dotyczy to tylko roślin ozimych.
       
      Więcej na stronie Agencji Rynku Rolnego
       
      www.arr.gov.pl
       
      Wniosek
      http://www.arr.gov.pl/data/01593/dms_p1_f2.pdf
       
      Instrukcja
      http://www.arr.gov.pl/data/01593/instrukcja_dms_p1_f2.pdf

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v