Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam. Szukam Ciągnika o mocy od 80 do ok 95 KM. Założyłem temat w dziale SDF na temat Agrofarma 410. Ale ostatnio wpadł mi w oko FENDT 309 Vario. Jest on niestety strasznie drogi, kosztuje z tego co się na forum dowiedziałem ponad 50 tys euro netto. Za takie pieniądze miałbym Agrofarma 410 i jakiegoś małego deutza.

Zastanawiałem się czy istnieje nowy Fend, z mechaniczną skrzynią, może być bez EHR. Moi znajomi mają 100KM Fendta z ok 2004 roku w wersji mechanicznej i są z niego bardzo zadowoleni. Czy jedynym dystrybutorem tej marki jest Korbanek? Czy jest jakiś sprzedawca na woj mazowieckie?

Opublikowano

był produkowany kiedyś fendt 300 serii C i Ci, ale nie wiem czy teraz jest możliwość jego zakupu jako nowy ciągnik, chyba że by go na zamówienie wyprodukowali tak jak było można zamówić 6340 wtedy gdy już były wycofane z produkcji :D

Opublikowano

To jak już szaleć to szaleć, szukaj takiego z 13000mth :D

Opublikowano

Chcesz kupić traktor za 200 tys i nie masz pieniędzy na jego po serwisowe naprawy? Czego się tak boisz elektroniki, jak by była zawodna, to by wszystkie traktory były mechaniczne. Fendt produkuje już wszystkie traktory na vario, bo wyprodukowanie tej skrzyni jest tańsze niż zwykłej, w dodatku jeśli dbasz o olej to taka skrzynia jest znacznie żywotniejsza.

 

Druga sprawa, to kto powiedział, że Agrofarm się nie zepsuje, a jeśli już to naprawa będzie prosta i tania?

Opublikowano

przeciez on nie pisal ze boi sie drogich napraw??!!! Po prostu mysli ze ciagnik bez elektroniki i ze zwykla skrzynia bedzie tanszy przy zakupie... Ciekawa jest tez twoja teoria ze skrzynia Vario jest zywotniejsza od zwyklej....jesli dba sie o olej. Moze bys to wytlumaczyl i rozwinal.:D

Opublikowano

To nie chodzi o opłaty za serwis. Mówisz że skrzynia Vario jest tańsza od zwykłej (produkowanej w latach np 2004). Przecież w 2004 roku Fendt był o wiele tańszy niż teraz. Po za tym to nie będzie 200 tys tylko ok 210 tys + vat czyli ponad 250 tys, a nie napisałem że mnie stać, dlatego raczej pozostanę przy Deutzu. Nie twierdzę także że agrofarm się nie zepsuje- to nie o to chodzi, wszystko ma prawo się zepsuć, ale płacąc 150 tys za ciągnik chyba można oczekiwać że nie będę bez przerwy dzwonił po serwis. Rok temu rozmaiłem z rolnikiem, który ma 3 Fendty- 2 typowe mechaniczne i jeden z komputerem, i mówił, że siadło mu coś w komputerze i naprawa/wymiana (nie pamiętam dokładnie) kosztowała 5 tys. Stwierdził, że lepsze są te mechaniczne. Oczywiście to tylko 1 przykład a ja nie krytykuję absolutnie firmy Fendt. Wydaje mi się że jak dla moich potrzeb i możliwości jest on za drogi.

Obecnie mam JD 6100 z '94 roku i sprawuje się rewelacyjnie- wół roboczy. Jedyna "elektronika" jaką ma to EHR ( fajna a sprawa, ale jak dla mnie nie jest to coś co jest niezbędne). Mam ponadto 2 stare zetory bez żadnych udogodnień i w pracy też dają radę (oczywiście w miarę swoich możliwości 60 i 80 KM)

 

Można zamknąć temat, dowiedziałem się wszystkiego czego oczekiwałem wielkie dzięki za odpowiedzi.

Opublikowano

trzeba wziąc pod uwage jeszcze jeden fakt póki co sieć serwisowa w naszym kraju jest słabo rozwinięta, co utrudnia dostępność często rolnik ma daleku lub serwisant oraz jest mała konkurencja co sprawia że za głupoty czasami naprawde sporo trzeba płacić. Zwiedzą fachową serwisantów tez bywa różnie oni równiez dopiero się uczą a podłaczenie kompa to czasami nie wszystko. Co sprawia że czasami z powodu byle głupoty ciagnik stoii pod płotem gdy jhest najbardziej potrzebny. Oczywiście postęp postępem i ciągników bez elektroniki coraz mniej w przypadku firmy fendt to tez myśle troche filozofia marki chcącej produkować wyroby pionierskie na rynku wyposażone w najnowsze zdobycze techniki. Oczywiście zakup ciagnika raczej tylko z nazwy mechanicznego takich raczej już nie ma też nie oznacza że może zostac unieruchomiony z powodu byle głupoty.

Opublikowano
Moze bys to wytlumaczyl i rozwinal.:D

Najlepszym wytłumaczeniem będzie obrazek przedstawiający jak wygląda skrzynia vario. Tam jest 70% mniej elementów mechanicznych. Większość trybów jest stale zazębionych (czyli niezniszczalne) Nie ma tam sprzęgła, więc nie ma mowy o szarpnięciach i ścierających się elementach, w dodatku nie ma czynnika ludzkiego (nieumiejętność zmiany biegów, jazda z nogą na sprzęgle, brawura itp). Napęd działa praktycznie tylko opierając się na hydraulice dzięki czemu mamy stały napływ oleju w dodatku pod ciśnieniem (a nie jak w zwykłej skrzyni smarowanie rozbryzgowe), zapewnia on smarowanie wszystkich wrażliwych elementów. To tak jak sprzęgło turbomatik - bezawaryjne i wieczne jeśli dbamy o stan i jakość oleju w środku. Tak więc niezawodność i bezawaryjność tej skrzyni zależy od jakości, stanu oleju smarującego i od uszczelnień w hydraulice napędowej ciągnika. Na pewno nie jest to skrzynia niezniszczalna, bo na częściach dziś się bardzo dobrze zarabia, ale dzięki temu, że jest maksymalnie uproszczona jest bardziej wytrzymała. W dodatku hello to już 15 lat i dziś wszystkie ciągniki Fend't posiadają tą skrzynie, więc jeśli była by ona bardziej awaryjna od zwykłej to byłby to tzw. strzał w stopę.

 

Ile już lat stosują skrzynie 2 sprzęgłowe. Od kilku lat technologię tą zaadoptowali do samochodów, teraz tylko czekać jak pojawią się samochody na skrzyniach cvt, wykonanych w taki sposób ja vario u Fendt'a.

Opublikowano

@John(itd)-poczytaj zachodnie fora rolnicze-skrzynie Vario nie słyną z bezawaryjności.

Pisałem przecież, że totalna bezawaryjność nie jest dzisiaj w cenie. Wszystko musi się psuć tylko z umiarem, tak się dziś zarabia. Chyba nie powiesz mi, że Vario ma gorszą opinie niż skrzynie z MF 30XX. Obie były innowacją gdy powstały, ale tylko jedną z nich można kupić do dzisiaj. Druga sprawa to na wiadomości z forum trzeba patrzeć przez palce, zobacz ile tutaj jest szczerych wypowiedzi na temat awarii posiadanego sprzętu, a ile jest wiadomości wyssanych z palca, zasłyszanych gdzieś pod sklepem na wsi :D Ja tam wolę czerpać informacje od kogoś kto naprawia takie maszyny i ma informacje z pierwszej ręki, co ile kosztuje, co posiada jakieś fabryczne niedoskonałości itd. Takie rzetelne info na tym forum występuje bardzo rzadko, a te perełki na domiar złego toną w lawinie postów zakładanych przez dzieci, które są ciekawe jakie mam "zabawki" w swojej "piaskownicy" ;[ No cóż taka prawda.

Opublikowano

Ciekawe jak to byłoby gdyby Fendt nie wszedł w skład Agco-może mielibyśmy dzisiaj dwie linie Fendta-do wyboru do koloru-z Vario i z PowerShift-jak myślisz ?

Mając do dyspozycji kilka technologii wybiera się tą najlepszą (najbardziej opłacalną), a ponieważ ujednolicanie procesu produkcji jest w cenie - nad czym się tu rozwodzić. Minimalizacja nakładu przy maksymalizacji kosztów. Czysta ekonomia, to czego oczekuje klient spycha się na dalszy plan, spycha się dlatego, że potrzeby człowieka w dużej mierze można kształtować (media, reklama itp.) Agco wzięło się za fendt'a by korzystać z jego patentów. Co by było gdyby?... równie dobrze mogę napisać, co by było gdyby alianci nie wygrali z hitlerem :D Po co sobie tym głowę zaprzątać, bazujmy na tym co jest i można to dotknąć.

Opublikowano

Chodziło mi raczej o to że Fendt jest pozycjonowany jako produkt know-how w ofercie Agco-właśnie dlatego mogą się skoncentrować jedynie na konstrukcjach opartych o skrzynię bezstopniową-dla klienta szukającego innych rozwiązań zawsze znajdzie się coś w ofercie MF-a czy Valtry.Owszem może to i gdybanie ale gdyby Fendt pozostał samodzielną firmą można byłoby się po nim spodziewać ciekawych konstrukcji-być może i niewypałów w sensie marketingowym-ale za to piekielnie oryginalnych-vide.Xylon-miłość moja :D .

Opublikowano

Kurczę-zastanawiam się jak to funkcjonował świat jeszcze paręnaście lat temu-produkty działające po dziś dzień a wyprodukowane 30 lat temu,samochody działające bez podłączania do komputera raz na miesiąc,ciuchy nie wychodzące z mody po miesiącu,dobre żarcie...eeeh.

Opublikowano
ale gdyby Fendt pozostał samodzielną firmą można byłoby się po nim spodziewać ciekawych konstrukcji-być może i niewypałów w sensie marketingowym-ale za to piekielnie oryginalnych-vide.Xylon-miłość moja :D .

Czy ja wiem, może właśnie dzięki temu, że stały dochód zapewnia MF i Valtra, Fendt może sobie pozwolić na "niewypały" choć dziś, już każdy "marketingowy niewypał" to spora strata dla korporacji, ale kto wie, może AGCO może sobie na takie potknięcia pozwolić.

Opublikowano

skoro Vario są takie dobre to dlaczego wszystkie ciagniki uzywane w ogloszeniach maja 4-5 tys mth na tej skrzyni, jesli mozna to tak nazwac.

Mysle ze robia Vario bo są dla nich tansze, hydro motor i pompa nie jest tak pracochlonna i kosztowna jak te wszystkie tarczki, synchronizatory ,tryby,wałki, sprzegła, itd. a elektronika raz opracowana ... chinczyki za 1€ za szt nastukają tego miliardy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez skazzza
      Witam,
       
      Zakupiłem ciągnik fendt 308C z Francji - z adaptacją do tura. Problem polega na tym że nie jestem w stanie zidentyfikować jaka to marka ładowacza ? Może ktoś ma podobny i byłby w stanie podpowiedzieć jaki model ładowacza by pasował ?
      Pozdrawiam 


    • Przez krzychu4340
      Cześć czy są tutaj posiadacze fendta 307c lub 308c z rocznika 1998-2002? Potrzebuje informacji na temat spalania, awaryjności, spalania pod obciążeniem i informacji z jakimi maszynami pracują. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez Andrzej309Ci
      Panowie potrzebuję pomocy w podłączeniu dodatkowego rozdzielacza hydraulicznego do obsługi ładowacza czołowego. Kupiłem ostatnio fendta 309Ci, który ma ładowacz czołowy podłączony pod główny rozdzielacz hydrauliczny, co chcę przerobić dodając dodatkowy rozdzielacz z joistickiem i tu moje pytanie, gdzie powinienem wpiąć się w układ hydrauliczny ciągnika aby uzyskać zasilanie i powrót z dodatkowego rozdzielacza? Wszelkie zdjęcia tego jak to macie podłączone mile widziane 
    • Przez Pstrąg
      Witam. Ostatnio w moim fendzie zanikło wspomaganie tzn. po odpaleniu raz jest wspomaganie (kierownica chodzi w miare lekko) a raz go praktycznie nie ma, ze trzeba sie siłować. Wydaje sie ze w jedną strone lzej sie kręci. Przejrzałem forum i dowiedziałem sie ze jest jakis zawór przed orbitrolem, moze to byc jego wina? Dodam ze hydraulika chodzi bez zarzutów, ładowacz działa jak i podnosnik. oleju mam pół stanu na tej długiej miarce. Jest zauważalny wyciek z rozdzielacza hydrauliki zew. Olej nie pieni sie ani nie grzeje. Chyba musze kupic manometr do zmierzenia cisnienia na pompie bo  sie nie obejdzie z trafną diagnozą. Ciągnik to fendt 309c 2000r
    • Przez Massey294s
      Witam. Na wstępie opiszę pierwszy problem.
      1.Ciągnik po zaciągnięciu sprzęgła wom nie rozłącza napędu na wom. Od dołu cięgnika widać jak podczas zaciągania s gżwigni wom siłownik się wypycha ale i tak sprzęgło nie rozsprzęgla. Co może być tego przyczną? rozsypane łożysko oporowe? idzie to jakoś sprawdzić?
      2.Kolejna sprawa to ładowacz fendt. Ładowacz jest dwusekcyjny i sterowany z rozdzielacza ciągnika. A więc, potrzeba jest dołożyć trzecią sekcje oraz osobny rozdzielacz z dżojstikiem. Tylko  że do ładowacza dochodzi 5 węży( 2x sekcja oraz 5ty który widać po rurce że prowadzi pod siedzenie). Jeżeli kupię taki zestaw to gdzie wpiąć zasilanie olejem? Co może się kryć za piątym wężem? zaślepić go? Może polecicie jaki kupić zawór krzyżowy Oraz rozdzielacz z dzojstikiem?
      3.lejący się szybkozsprzęg hydrauliki. Da się to jakoś uszczelnić? Może są gotowe zestawy do regeneracji?
      4. Mam narzędzia z poprzedniego polskiego tura i euroramka w fendzie mniej kładzie się w stronę kabiny( w porówaniu do hydrametu np. ciężko nabrać w łyżkę. Przerabiał juź ktoś ten temat?  Przerobić ramkę ładowacza czy może zostawić a przerabiać narzędzia?
       
      Z góry dzięuje za odp.





×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v