Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z tym VAT od paliwa to nie wporwadzaj kolego ludzi w błąd!!! Będzie zakaz, ale od aut z kratką, od aut, które spełniają wzór Lisiaka i mają DMC 3,5t jak najbardziej będzie można. Nie siej popeliny. Słyszysz dzwony, tylko nie wiesz, w którym kościele biją.

Opublikowano

Kolega dobrze pisze! Tego VAT-u nie będzie można odliczyć od samochodów, które w trakcie dodatkowych badań technicznych nie spełniają wymagań VAT-1, VAT-4 itp. a są to oczywiście samochody osobowe z homologacją ciężarową!!!

Opublikowano

Panowie niestety żyjemy w chorym kraju, w który auto osobowe o DMC 3,5t, zalezy wg jakich przepisów, może byc:

osobowo - osobowo - osobowe

ciężarowo- osobowo - osobowe

ciężarowo- ciężarowo - osobowe

 

 

Przypadek nr 1

 

Auto jest osobowe wg przepisów VAT (nie ma kratki), jest osobowe wg przepisów o Podatku Dochowodym (wzór Lisiaka), jest osobowe wg przepisów o ruchu drogowym (DMC 3,5t)

 

Przypadek nr 2

 

Auto jest ciężarowe wg przepisów VAT (ma kratkę i homologację), jest osobowe wg przepisów o Podatku Dochodowym (wzór Lisiaka - czyli przestrzeń ładunkowa nie jest dłuzsza od przestrzeni pasażerskiej, tutaj homologacja z VAT nie jest uwzględniana, liczy się opinia rzeczoznawcy lub pracownika z Stacji Diagnostycznej, który powinien podbić pieczęć, że auto spełnia założenia z wzoru Lisiaka), jest osobowe wg przepisów o ruchu drogowym (DMC 3,5t)

 

Przypadek 3

 

Auto jest ciężarowe wg przepisów VAT, jest ciężarowe wg przepisów o Podatku Dochodowym, jest osobowe wg przepisów o ruchu drogowym

Do tej kategorii zalicza się wszelkiego rodzaju auta dostawcze o okreslonej długości przestrzeni ładunkowej, w tym auta typu pick-up.

 

Od tego typu aut można w dalszym ciagu będzie odliczyć Vat przy zakupie, VAT od paliwa, oraz w niektórych przypadkach zamortyzować jednorazowo

Opublikowano

Mam pytanie chodzi mi o VAT od przyszłego roku, załóżmy że jestem watowcem sprzedaje świniaka za 400zł netto plus 8% vat czyli 32zł. Zasadnicze pytanie czy te 32zł ubojnia też mi wypłaca a ja do skarbówki je odprowadzam czy z własnej kieszeni musze wyłożyć te 32zł i do skarbówki?

Opublikowano

Jeżeli jesteś na Vat, to w przyszłym roku będzie stawka nie 8 ale 5 procent. Ty sprzedajesz netto, plus vat. Zakład wypłaca Ci brutto. Ty musisz ten vat rozliczyć - vat należny i naliczony, robisz deklaracje i albo płacisz, albo ubiegasz się o zwrot, albo przenosisz na następny okres rozliczeniowy. Jak dużo kupujesz, albo masz możliwość załatwić faktury, to tak naprawę vatu nie zapłacisz prawie nigdy.

Opublikowano

Może wie ktoś czy nowe stawki Vat już zostały ustalone na 100 %? Byłbym wdzięczny za wypisanie jakie produkty i środki produkcji będą obłożone jaką stawką, jak to będzie wyglądało dla Vatowców, a jak dla ryczałtowców. Może ktoś ma jakiś link? Czy według Was w 2011 roku będzie śię bardziej opłacało wejść na vat niż w 2010 r?

Opublikowano

To w końcu będzie 5% czy 8% niech ktoś definitywnie rozwieje watpliwości :rolleyes: A powiedźcie mi jak wygląda sprawa kiedy jestem na vacie i ubijam sobie świnke na własne potrzeby(ubój gospodarczy)co wtedy z fakturą???

Opublikowano

No widzę kolego, że uparcie obstajesz przy swoim z tymi stawkami.... No ale niech Ci będzie...

 

Czy jesteś na vacie, czy nie, a chcesz sobie ubić świnkę sam, to oczywiście wiesz, ile z tym problemów i kłopotów. Najlepiej, to jak CI czasami coś padnie, przyjadą z utylizacji, to niech Ci wypiszą papier na jedną sztukę więcej i już masz szerokie pole manewru do działania :rolleyes:

Opublikowano

Widzę, że się bardzo upieracie przy tych 8 procentach... No dobra. Nie zdziwcie się po nowym roku, jak wam nikt za świnie nie zapłaci ceny netto plus 8 procent.

Opublikowano

To w końcu będzie 5% czy 8% niech ktoś definitywnie rozwieje watpliwości ;) A powiedźcie mi jak wygląda sprawa kiedy jestem na vacie i ubijam sobie świnke na własne potrzeby(ubój gospodarczy)co wtedy z fakturą???

 

istnieje takie coś jak ubój gospodarczy.... i chyba logiczne jest w tym przypadku, że nie będziesz sam sobie wystawiał faktury :)

a po drugie, to skąd US będzie wiedział ile masz sztuk trzody??, przecież równie dobrze możesz przy urodzeniu zgłosić do ARiMR o jedna sztukę mniej.....

Opublikowano
istnieje takie coś jak ubój gospodarczy.... i chyba logiczne jest w tym przypadku, że nie będziesz sam sobie wystawiał faktury ;)

a po drugie, to skąd US będzie wiedział ile masz sztuk trzody?....

 

 

US obecnie może i nie wie ale jest bum na przechodzenie rolników na VAT. Napewno pojawi się przepis umożliwiający kontrolę krzyżową czyli pracownik ze skarbówki wraz z pracownikiem z ARiMR sprawdzą stan zwierząt (nie raz widzieliście policjanta i pogranicznika w jednej furze, krokodylka z pogranicznikiem lub policjantem). Skarbówka też ma swoją "policję".

Smutno będzie jak ktoś teraz wpisze kilka razy ubój gospodarczy a nie odprowadzi od tego podatku. Po 4 latach skarbówka się tego dopatrzy i zacznie drążyć temat i napewno znajdzie coś wiecej.

Poza tym nawet bez zmiany przepisów (tutaj dywaguję) US może zwrócić się do arimr i dowiedzieć się o obrót stada trzody.

 

A z innej beczki - ktoś uprawiał pewien kawałek ziemi. Nie gadam z gościem i jego znajomymi. Bez większych problemów ustaliłem numer jego stada i z niego miałem numer gospodarstwa, mając nr gospodarstwa oraz numery działek które wchodza w ten kawałek ziemi o którym wspomiałem oraz bazę ludzików którzy dostali dopłaty wyliczyłem, że jest to jedyna ziemia na którą bierze dopłaty (wiem że uprawia jej więcej). Idąc dalej ustaliłem ...

Zaczynając od zera ustaliłem baardzo wiele z ogólnie dostępnych informacji. Poskładałem i nie rozmawiając z gościem ani jego znajomymi wiem jak bardzo siadł na niego komornik i ile musiał sprzedać ziemi lub też ile nie podaje do dopłat.

Opublikowano

Ale ubitą świnkę wyhodowałeś na premixach ,od zakupu których zwróciłeś se vat, czyli teoretycznie musisz odprowadzić od niej vat, aczkolwiek odradzam, bo na razie nikt tego nie zweryfikuje. ;)

Opublikowano

masz rację, że ta sztuka idzie na potrzeby gospodarstwa domowego, ale idąc tym tokiem rozumowania nie moglibyśmy zjeść ziemniaków wyprodukowanych w gospodarstwie lub napić się mleka od własnych krów.... być może kiedyś ktoś zacznie się takimi szczegółami zajmować ale puki co nie jest jeszcze tak źle ;)

Opublikowano

istnieje takie coś jak ubój gospodarczy.... i chyba logiczne jest w tym przypadku, że nie będziesz sam sobie wystawiał faktury ;)

a po drugie, to skąd US będzie wiedział ile masz sztuk trzody??, przecież równie dobrze możesz przy urodzeniu zgłosić do ARiMR o jedna sztukę mniej.....

US będzie wiedział ile bo prosięta kupuje z fakturę na której wyszczególniona jest ilość sztuk a swoich zgłosić nie mogę bo nie mam na stanie macior

 

ubitą sztukę przeznaczasz na cele gospodarstwa rolnego czy na użytek własny rodziny (gospodarstwo domowe)?

A jak to będzie różnica wyjaśnij krótko jak możesz?

Opublikowano

@mlody2010

na ubitą sztukę teoretycznie kupiłeś jakieś premixy czy śrutę czyli odliczyłeś VAT, sprzedając tę sztukę powinieneś doliczyć VAT do ceny tejże sztuki a ty ją ubijasz więc teoretycznie też trzeba zapłacić VAT bo zdejmujesz ją ze stanu gospodarstwa i przeznaczasz na cele prywatne. Jeżeli ktoś sprzedaje 100 tuczników miesięcznie to 10 tuczników nie zrobi różnicy ale przy małej sprzedaży fakturowanej przy podobnej liczbie ubojów gospodarczych można się wkopać.

Opublikowano

Nie panowie trochę popadacie w paranoje!!!

Miałem już nie raz kontrolę na miejscu jak to ktoś napisał "policji" skarbowej, czyli kontrolerów US. Nie taki diabeł straszny jak go malują.

A już to widzę jak pracownik ARiMR przyjeżdża wraz z pracownikiem US ;) Zresztą można łatwo powziąć kroki zapobiegające jakiejś wpadce, bo chyba nie zaczęliście gospodarzyć wczoraj?!

 

 

a tego to trochę nie kumam, że niby pszenica 5% i uchyla stawkę 8%? A od kiedy to my 8% VAT za pszenicę odprowadzaliśmy?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v