Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 23.02.2018 o 18:01, kisiatv napisał:

Krzyżyk na droge +. Sprawdzałeś status podatnika VAT przed zakupem przez internet?!!! To normalnie paranoja!!!

Firma "a" nie mająca statusu czynnego podatnika VAT, na internecie sprzedaje szpilki. Kupujesz od firmy "a" 1000 szpilek. Nie ma firmy "a" w rejestrze VAT.

Nie sprawdzam sprzedającego przed zakupem, tylko w momencie wpisu FV.

Odnośnie przykładu to FV do "kosza" , bo FV jest fikcyjna (wyjdzie przy kontroli krzyżowej). Czy się mylę?

Opublikowano

Do @Sadek:

" Firma "a" nie mająca statusu czynnego podatnika VAT, na internecie sprzedaje szpilki. Kupujesz od firmy "a" 1000 szpilek. Nie ma firmy "a" w rejestrze VAT. "

@Sadek

" Odnośnie przykładu to FV do "kosza" , bo FV jest fikcyjna (wyjdzie przy kontroli krzyżowej). Czy się mylę? "

Do @Sadek - firma "a" nie wystawi FV, co najwyżej paragon.

 

Opublikowano
37 minut temu, kisiatv napisał:

Chłopie co sie bedziesz przejmował. Lodów murzynom nie kręcisz.

Wezwą via e-mail do złożenia wyjaśnień i tyle.

Po historii kilku znajomych sądzę, że warto się trochę przejąć bo sprawa lewej FV nie zakończyła się u nich na wyjaśnieniach.

Kupili taniej paliwo, spore ilości, dostali FV, więc złożyli do US. po chyba 3 latach okazało siĘ, że faktury były lewe, sprzedawca nie istnieje. Więęc US upomniał się u nich o zwrot odliczonego podatku z ODSETKAMI.

Podobny zresztą przypadek był pokazany w TV. Redaktor bez większego problemu odnalzał byłego już właściciela, który wystawił fakturę, ale US wychodzi z założenia, że po co szukać firmy która wystawiła lewą fv skoro na miejscu mają rolnika lub uczciwego przedsiębiorcę i on zapłaci.

Także kupisz np. paliwo niby taniej a tak naprawdę drożej bo nie odzyskasz vatu z akcyzą zresztą podobnie, ale UG chyba się nie czepia zbytnio.

Opublikowano

Nie wiem jak to się zakończyło ale u nas w gminie kilka lat do tyłu były przypadki "lewych" FV nie wiem kto to wychwycił czy UG przy akcyzie czy US ich powiadomił.

Opublikowano
10 godzin temu, Sadek napisał:

Więc nie wiem jak dla innych ale dla mnie nie jest problem aby sprawdzić kontrahenta przy wpisywaniu i zweryfikować niż wyjaśniać.

nie wiem jak wy sprawdzacie ale ja odkąd mam możliwość to sprawdzam fakturę w ciągu kilku dni od jej otrzymania pod względem tego czy wystawił ją podatnik VAT czynny. Nie na koniec kwartału (kwartalnie się rozliczam) bo może być że faktura ze stycznia i w styczniu był vatowcem a w marcu już nie jest.

11 godzin temu, kisiatv napisał:

Chłopie co sie bedziesz przejmował. Lodów murzynom nie kręcisz.

Wezwą via e-mail do złożenia wyjaśnień i tyle.

tłumaczenia, Twój zmarnowany czas, dojazdy. Sprawdzam w VAT, drukuję/zapisuję zrzut do PDF i sobie leży na dysku. Wyjdzie kicha (bo zawsze może wyjść) to wyciągnę pliczki pdf, podrukuję itp

10 godzin temu, czarny1211 napisał:

Po historii kilku znajomych sądzę, że warto się trochę przejąć bo sprawa lewej FV nie zakończyła się u nich na wyjaśnieniach.

Kupili taniej paliwo, spore ilości, dostali FV, więc złożyli do US. po chyba 3 latach okazało siĘ, że faktury były lewe, sprzedawca nie istnieje. Więęc US upomniał się u nich o zwrot odliczonego podatku z ODSETKAMI.

Podobny zresztą przypadek był pokazany w TV. Redaktor bez większego problemu odnalzał byłego już właściciela, który wystawił fakturę, ale US wychodzi z założenia, że po co szukać firmy która wystawiła lewą fv skoro na miejscu mają rolnika lub uczciwego przedsiębiorcę i on zapłaci.

Także kupisz np. paliwo niby taniej a tak naprawdę drożej bo nie odzyskasz vatu z akcyzą zresztą podobnie, ale UG chyba się nie czepia zbytnio.

I tutaj pokazujesz jak to robi polski system prawa, złapią kogoś z kogo mogą ściągnąć - rolnika i jadą. Nie szukają dalej bo za dużo sił i środków trza przeznaczyć na takie działania (przeważnie prawnych) a w mundurówce exodus - kto może sp***dala, popatrzcie ile wakatów. Zresztą paliwo zrobili jako towar wrażliwy czy jakoś tak - właśnie po to aby ścigać mogli i kupującego i sprzedawcę.

  • Thanks 1
Opublikowano

lewa faktura to raczej rzadkość, wyjątek stanowią właśnie paliwa, no ale jak ktoś nie tankuje na stacji tylko bierze dużo taniej "od nie wiadomo kogo" to nie powinien być zdziwiony że faktura to lipa. zdrowy rozsądek sam podpowiada finał.

Opublikowano
11 godzin temu, Nikita_Bennet napisał:

nie wiem jak wy sprawdzacie ale ja odkąd mam możliwość to sprawdzam fakturę w ciągu kilku dni od jej otrzymania pod względem tego czy wystawił ją podatnik VAT czynny. Nie na koniec kwartału (kwartalnie się rozliczam) bo może być że faktura ze stycznia i w styczniu był vatowcem a w marcu już nie jest.

tłumaczenia, Twój zmarnowany czas, dojazdy. Sprawdzam w VAT, drukuję/zapisuję zrzut do PDF i sobie leży na dysku. Wyjdzie kicha (bo zawsze może wyjść) to wyciągnę pliczki pdf, podrukuję itp

 

Ja nie zapisuję, chodzi głownie o czas, dojazdy jak i nerwy bez potrzeby.

Opublikowano
23 godziny temu, czarny1211 napisał:

Po historii kilku znajomych sądzę, że warto się trochę przejąć bo sprawa lewej FV nie zakończyła się u nich na wyjaśnieniach.

Kupili taniej paliwo, spore ilości, dostali FV, więc złożyli do US. po chyba 3 latach okazało siĘ, że faktury były lewe, sprzedawca nie istnieje. Więęc US upomniał się u nich o zwrot odliczonego podatku z ODSETKAMI.

Podobny zresztą przypadek był pokazany w TV. Redaktor bez większego problemu odnalzał byłego już właściciela, który wystawił fakturę, ale US wychodzi z założenia, że po co szukać firmy która wystawiła lewą fv skoro na miejscu mają rolnika lub uczciwego przedsiębiorcę i on zapłaci.

Także kupisz np. paliwo niby taniej a tak naprawdę drożej bo nie odzyskasz vatu z akcyzą zresztą podobnie, ale UG chyba się nie czepia zbytnio.

"Po historii kilku znajomych sądzę, że warto......" - po to jest JPK - algorytm sam wynajduje hmm patologie\rozbieżności i inne. Algorytm nie znalazł "winnego"? ch*jowy algorytm.

"Kupili taniej paliwo, spore ilości, dostali FV, więc złożyli do US. po chyba 3 latach okazało siĘ, że faktury były lewe, sprzedawca nie istnieje." - Niech se włączą sesje\przekaz z komisji ds. Amber Gold.

Opublikowano

JPK dla mikro obowiązuje od nowego roku, a zdarzenie miało miejsce 3 lata temu. Poza tym kontrole krzyżowe JPK też będą wyrywkowe, przynajmniej narazie, może więc zdarzyć sę sytuacja, że lewa FV wyjdzie po kilku latach.

Opublikowano

Panowie ma ktoś program do rozliczeń taxmachine bo jak dlamnie program idealny sam wszystko robi i ma możliwość zapisania w chmurze tylko ta cena jego 

 

Opublikowano

Tylko na darmowej wersji nie chcę robić potwierdzeń 

 

Opublikowano

Ja mam płatną wersję a potwierdzenie że jpk został dostarczone do ministerstwa i przyjenty tak jak deklarację do us

 

Opublikowano

Ja mam darmową wersję i wszystkie potwierdzenia są dostępne.

Nie bardzo Cię rozumiem pytasz o program który jest darmowy i nie ma żadnych ograniczeń ty masz płatny więc w czym masz problem?

Opublikowano (edytowane)
Dnia 27.02.2018 o 21:43, czarny1211 napisał:

JPK dla mikro obowiązuje od nowego roku, a zdarzenie miało miejsce 3 lata temu. Poza tym kontrole krzyżowe JPK też będą wyrywkowe, przynajmniej narazie, może więc zdarzyć sę sytuacja, że lewa FV wyjdzie po kilku latach.

No wiesz 3 lata temu na administracje poszło hohohoh......, a ofiare znaleźli.

Kontrole krzyżowe. Kontrole wyrywkowe? Czy wyśta qr** ocipieli, czy algorytmy zjebane i trzymacie JPK w IPN.

----

Po to jest JPK, coby na bieżąco ewentualne nieścisłości wyjaśniać. Więc sorry, ale nie pier**l o wyrywkowych kontrolach i, że "ewentualna lewa FV" - nie zostanie zweryfikowana przez US. Urząd Skarbowy ma na dzień 26.02.2018r. wsio co mu potrzeba. Że za 3 lata do mnie sie przyczepią? To qr** przez 3 lata wsio kawe z LIDLA ojebali?

A mogą się przypierdolić za odliczanie skarpet\rękawiczek\butów\gumowców\pasty do rąk\śrub\nakrętek\kluczy\desek\gwoździ\elektrod\pasza dla trzody itd. no i oczywiście najbardziej wrażliwy temat\towar - tylko maske samościemniającą załóżcie - ON.

Edytowane przez kisiatv
Opublikowano

No cóż... naprawdę wierzysz, że wszystkie JPK - całe łańcuchy danych sprzedawca - kupujący będą weryfikowane NA BIEŻACO - naiwniak albo idiota. Potrafisz wyobrazić sobie ile to danych do prześledzenia przez, jak się wyraziłeś, "zjebane algorytmy"?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v