Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2026 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, HF86 napisał(a):

U mnie też 4 mleczakow sporych się teraz zamyka. 

Paru oporowcow się rozwija, reszta traci nadzieję na następcę. 

Takie czasy młodzi nie chcą być uwiązani a jak jeszcze mają fajny etat to po co im to 

Edytowane przez Łolek
  • Like 4
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Zużywam około 9.000 kWh rocznie, za panele zapłaciłem 35tys, policz jak szybko mi się to zwraca przy obecnych cenach 1zł/kWh ... 4 lata, a potem prąd za darmo, nawet jak falownik powie papa, to aktualnie taki jak mam kosztuje 4-5tys.

Jak tyle zużywasz to ma sens. U mnie nie ma i nie będzie miało żadnego wytłumaczenia ekonomicznego. Panele będą na śmietniku a jeszcze ich nie spłace na różnicy w rachunkach. Poza tym od 33 albo 35 wszyscy będą mieć rozliczanie na nowych zasadach.

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Że ludzie się jeszcze nie nauczyli, że jak coś jest dobrego, to domokrążcy z tym nie jeżdżą ... Bo klient sam to znajdzie ...

Ale z FV też atakują, czyli mówisz gnać dziadów?

Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, HF86 napisał(a):

U mnie też 4 mleczakow sporych się teraz zamyka. 

Paru oporowcow się rozwija, reszta traci nadzieję na następcę. 

Takie czasy młodzi nie chcą być uwiązani a ja jeszcze mają fajny etat to po co im to 

Kurde od dłuższego czasu wolna sobota dzisiaj, tylko kichy nawozić i traktor wydać,po prostu żyć nie umierać 

Coś mi się jeszcze raz edytowało 🤦

Edytowane przez Łolek
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Poza tym od 33 albo 35 wszyscy będą mieć rozliczanie na nowych zasadach.

Do wtedy to te moje panele zarobią na siebie 2 albo 3 razy, a i potem zawsze coś z tego zostanie, może magazyny energii stanieją to się wstawi, albo jakieś elektryczne wozidło kupi, to się będzie z tego ładować ... U mnie akurat magazyn miałby sens, bo sporo idzie na podlewanie, w ciągu dnia produkuję około 50-60kWh, a potem w nocy idzie tyle na pompę do podlewania.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
13 minut temu, Desperado napisał(a):

A co, sądzisz że inaczej byłoby w sklepach? nigdzie nie napisałem że wojna będzie, ale jeżeli to wykluczasz, to jesteś tak łatwowierny jak ci pompiarze.   :P

Wojna poniekąd już jest między ludźmi. 

Innej już nam nie potrzeba..

  • Sad 1
Opublikowano
11 minut temu, GRZES1545 napisał(a):

Nie każdego stać Tmasz na taki luksus odrazu jak podłogówka. Wielu ludzi wymieniało na pompy bo był jakiś zwrot części kosztów. Będą wyższe rachunki i tyle...

 Przy podłogówce  też będzie pierdzieć jak przyjdzie te 30⁰ mrozu kilka dni. Nawet wielki celebryta Kula nie raz pokazywał jak w kominku rozpala a potem zachwyt  że pompa i podłogówka  to takie oh i ah 😄 

Ja teraz mam do zapłaty 700 zł za pół roku. Gdyby nie panele fotowoltaiczne i nadpłata za wcześniejsze prognozy było by 2000 zł ponad .  Za dwa lata dom miał zużycie 7000 kWh ( produkcja paneli 18 000 kWh)  podstawa to dobrze odizolowany dom . Znam przypadki gdzie dom sama czerwona cegła i pompa pełna mocą nie może uzyskać 18 stopni w domu . Rachunki 10 k na rok za prąd i gdzie tu kalkulacja. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Piec na pellet -15 tys. Odwiert do pompy ziemnje 100 tys.

Tak jak ktoś chwali się że ze prąd płaci 60 zł bo ma PV. Tylko że za panele zapłacił 40 tys. Ja nie mam PV i płace 270 miesięcznie. Ile lat bym spłacał takie panele?

ale piec wytrzymuje 10 lat a pompa 30 albo i więcej 

Edytowane przez Mateusz1q
Opublikowano
9 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Że ludzie się jeszcze nie nauczyli, że jak coś jest dobrego, to domokrążcy z tym nie jeżdżą ... Bo klient sam to znajdzie ... To jak te wapno czy węgiel, co to jeżdżą od domu do domu, albo cygańskie klucze "Yoto" xD 

To tak jak paliwo w beczkowóz ach i węgiel luzem że składu

Na jutupavh filmy

Zamówiona tona przywieźli przeważył 700 kg

I po telefonie dowoził brakujące

Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał(a):

ale pięć wytrzymuje 10 lat a pompa 30 albo i więcej 

Co toza piec co tylko 10? Chyba robiony u Mirka w stodole. Ojciec ma webermana już 27 lat. Trzeba palić suchym drewnem i trzymać temperature. Ja mam Lazara już 13 lat. Tak samo trzeba wszystko serwisować - pompe, kocioł czy nawet kominek.

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Najbardziej to mi szkoda ludzi których przedstawicielw różnych firm zrobili w bambuko. Jaździli po wioskach i wciskali te pomy do starych domów. Ludzie pobrali kredyty, pomontowali i teraz jeden wielki płacz jest.

No jest...starsi ludzie sami, nie mają wiedzy o tym, a naganiaczy jest masa którzy są szkoleni do tego aby znaleźć klienta i sprzedać produkt za wszelką cenę. Ale są i mlodzi naiwni co dają sie namówić. 

Co do PV u mnie już po 4 latach zwrócił się koszt instalacji 4,5KW teraz zarabia na mnie.

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
23 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Co toza piec co tylko 10? Chyba robiony u Mirka w stodole. Ojciec ma webermana już 27 lat. Trzeba palić suchym drewnem i trzymać temperature. Ja mam Lazara już 13 lat. Tak samo trzeba wszystko serwisować - pompe, kocioł czy nawet kominek.

Akurat mieliśmy w mieście fachmena od pieców. Dawno zakopany, a jego piece ponad 30 lat chodzą. 

Sam mam jego piec już 10 lat kopci u mnie. Hydraulik był zniesmaczony wagą 😂

Ilość półek i przeprowadzania ognia też nie odbiega od nowoczesnych eko pieców 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v