Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2026 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

12 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

A równouprawnienie? Na gołe klaty i pięści miało by być.

Czy ktoś ustalił jakieś reguły🤔

Poza tym  ja jestem przebiegła i wolę uderzyć czymś co za boli a nie tym co tylko powietrze zrobi. 

Edytowane przez Bezduszna
  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, HMontecristo napisał(a):

A PiS jest tak bezwzględny, że robi politykę na krzywdzie biednej policjantki, a Lempart wy***rdoliła jak krzyczała i się zapadła pod ziemię 

Ta sprawa z tym gwałtem śmierdzi co raz bardziej. Może finalnie okazac się, że się napili, zruchali i żadnej przemocy nie było.

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, Desperado napisał(a):

No chyba jakiś chrzestnych masz, czy była impreza czy nie ,no ale coś powinni jednak dziecku dać na przyjęcie, nie moja sprawa, ale tak myślę.

Chrzestnych nie było, matki chrzestnej to ja nie znam praktycznie, widziałem ją 2x w życiu może.

10 minut temu, Uziu92 napisał(a):

Śnieg to woda której brakuje, nie wszędzie tyle pada co u Ciebie za stodoła. 

Niska temperatura to szkodniki np wymrozi, zim nie było to co chwila, a to jakieś kleszcze murzyńskie, a to Biedronki azjatyckie, a to inne komary równikowe i wszelkie robactwo. 

Nie interesuje mnie gdzie wody brakuje...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, PAN88 napisał(a):

To zależy od sytuacji patrzę. Ich równouprawnienie kończy się jak trzeba coś wnieść na któreś piętro bez windy. 

Nic dziwnego że duża część kobiet woli ugryźć się w język niż poprosić o pomoc. 

Widać od razu że później się słucha od takiego chlopa że jak on się na dźwigał itp.

Edytowane przez Bezduszna
  • Haha 1
Opublikowano
19 minut temu, Bananek napisał(a):

Osimset

Jakoś duzo

41 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jestem za...

..ale wiem że doświadczenia....ze warto pomagać...🤭

Nie napisze czemu...

Moje nie,..🤭

Podejrzewam że nie wie co oborze, i co na jej ,od rodzicow polu rośnie...😅

Pan przyszedł w przystępy?

Opublikowano
13 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Nic dziwnego że duża część kobiet woli ugryźć się w język niż poprosić o pomoc. 

Widać od razu że później się słucha od takiego chlopa że jak on się na dźwigał itp.

Zostało ci coś tego języka jeszcze? 😅

Opublikowano
15 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Chrzestnych nie było, matki chrzestnej to ja nie znam praktycznie, widziałem ją 2x w życiu może.

Nie interesuje mnie gdzie wody brakuje...

A mnie nie interesuje że się śniegu i mrozu boisz. 

  • Like 1
Opublikowano
39 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Chyba nie widziałaś ręki bezmózgiej istoty. Jak Pioter dostał by z liścia, to by mu się  oranżada z komunii odbiła.😉

Nie widziałam. Taka graba po głaskaniu owiec?

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Nie widziałam. Taka graba po głaskaniu owiec?

U mnie owiec to mało chowali i raczej używano określenia że ma łapy jak bochny chleba, ale chyba o to samo chodzi.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, HMontecristo napisał(a):

Zostało ci coś tego języka jeszcze? 😅

Mam język cały bez uszczerbku z powodu tego ze ja rzadko kiedykolwiek proszę o pomoc. 

Jeśli sam zaproponuje to wtedy z miłą chęcią tą pomoc przyjmę z powodu tego że później od takiej osoby nigdy nie będę słychać niepotrzebnych słów. 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

To tylko nikomu niepotrzebna robota, odśnieżanie, w robocie gorzej, przyjemna to zima jest tylko dla kogoś takiego jak Rysiek...

Też nie lubię zimy, ale widzę że sporo osób zachwycone tym co teraz...

Może że inaczej za oknem, że coś nowego...?

Mnie to wpienia łażenie po śniegu i marznięcie, jak duży mróz...

Opublikowano
6 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

U mnie owiec to mało chowali i raczej używano określenia że ma łapy jak bochny chleba, ale chyba o to samo chodzi.

🤣 Chodziło mi o to że to łapsko kolegi Kowalskiego 

Opublikowano
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Idio*ka w pełnej krasie... Kiedy w pracy rzekomo byłaś? Klepiesz cały dzień to kiedy praca? A może jednak zasiłek ze względu na inwalidztwo? 

 

webp_thumb.3d2d08bdcfbb62aa38048d8a42a2381f.thumb.webp_72dc45bcc8f75935bef35d30899b2f9e.webp

300 litrów napewno niw zmieścisz 🤣🤣🤣🤣

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

U siebie żem...

..się na af dowiedziałem co to ...te przystępy...nie znałem tego słowa.  

Mój tata tak mówił. On spod Poznania. Żona pewnie Pana wioskę obok mieszkala

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Też nie lubię zimy, ale widzę że sporo osób zachwycone tym co teraz...

Może że inaczej za oknem, że coś nowego...?

Mnie to wpienia łażenie po śniegu i marznięcie, jak duży mróz...

Tu się zgadzamy...

Opublikowano
Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

Ja to już pogubiłem się kto jest kto. Psuje to całe forum te multikonta itp.

Wystarczy zapytać, ...i uwierzyć...

Sam sobie gmatwasz podejrzeniami...

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v