Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2026 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Raczej na Podlasiu nigdy. 

A żeby pompy działały to i mentalność ludzi musi się zmienić. Domki 70 do 100 m2 nowoczesne i dobrze izolowane a nie chalajzy komunistyczne 300 metrowe a na stropie trochę trocin i mysich bobków 

  • Like 4
Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał(a):

Pewnie za kilka albo kilkanaście lat każdy z nas będzie to miał i nie będzie się mógł nachwalić jaka to wygoda. I powie kurde ale wygoda szkoda że wcześniej nie zamontowałem. A teraz psioczy. Myślę że palenie drewnem i węglem przejdzie do lamusa. 

Dla mnie nie ma znaczenia określenie,tylko póki co najtaniej wychodzi 

Opublikowano
Teraz, 6465 napisał(a):

Ale kosztuje to najwięcej pracy. Teraz każdy dąży za wygodą. 

Ja za kilka lat jak najmniejsze podrośnie montuję kominek jak szwagier ma 

W rogu salonu stoi kilka drewienek i wiatrak ciepłem bucha aż miło.Na wspólne wieczory  i rozważania - miodzio

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, 6465 napisał(a):

Pewnie za kilka albo kilkanaście lat każdy z nas będzie to miał i nie będzie się mógł nachwalić jaka to wygoda. I powie kurde ale wygoda szkoda że wcześniej nie zamontowałem. A teraz psioczy. Myślę że palenie drewnem i węglem przejdzie do lamusa. 

Powinieneś już dzisiaj se to założyć, bo możesz się później nie doczekać czasem.   :P

Edytowane przez Desperado
Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał(a):

Pewnie za kilka albo kilkanaście lat każdy z nas będzie to miał i nie będzie się mógł nachwalić jaka to wygoda. I powie kurde ale wygoda szkoda że wcześniej nie zamontowałem. A teraz psioczy. Myślę że palenie drewnem i węglem przejdzie do lamusa. 

Z czasem tak tyle że teraz to czysta matematyka. Po pierwsze paliwa kopalne są tansze a po drugie najważniejsze - większość instalacji elektrycznych nie jest do tego przystosowana. Jak pisałem wyżej mój brat miał to zamontowane w domu, w szeregówce, kupił dom z tym wynalazkiem. Był mróz, pompa nie dawała rady nagrzać z przyczyn technicznych, wywalało zabezpieczenia, cos tam fachowcy pozmieniali to w domu było ok to padały na ulicy, bo wszyscy w szeregówkach mieli te pompy. Projektował to normalnie jakis mistrz elektryfikacji. Jak masz podłączone pod dom moc przyłączeniową 7,5kw a sama pompa ma tyle samo to włączysz kuchenke indukcyjną i wywala zabezpieczenia. U mnie kable do domu ledwo wiszą, jak włącze indukcje, piekarnik to przy włączaniu czajnika wywala zabezpieczenia. To w jaki sposób mam mieć pompe ciepła czy ładowarke do samochodu elektrycznego? W większości nowych domów jest tak samo. 

W jakimś programie facet który miał pojęcie mówił dokładnie to samo. Sieć elektryczna w PL nie jest do tego przystosowana.

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Dzień dobry...-2° i słonecznie...

@Buszmen11 oraz pozostali imiennicy, o  których nie wiem, Najlepszego 💯🥂...

No właśnie Mariuszek,wylaz z pod blatu -stawiaj na stół 🤬

Zdrówka 

  • Thanks 1
Opublikowano

A co jak byłaby jakaś katastrofa w mroźną zimę i nie było prądu, nie dzień dwa, tylko dłużej, pomyślał ktoś o tym, czy tylko myślicie o wygodach, tak samo jak zim już miało nie być?

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał(a):

A co jak byłaby jakaś katastrofa w mroźną zimę i nie było prądu, nie dzień dwa, tylko dłużej, pomyślał ktoś o tym, czy tylko myślicie o wygodach, tak samo jak zim już miało nie być?

To jak masz pompe ciepła to trzeba kupić agregat powiedzmy 15kw.🤷‍♂️

Można też posłuchać ministra który coś tam mówił o gazie itp.

Opublikowano
4 minuty temu, Baks00 napisał(a):

No właśnie Mariuszek,wylaz z pod blatu -stawiaj na stół 🤬

Zdrówka 

Dzięki 

Z trudem, ale żem wylazł...oczywiście postawić jest co, więc ten tego no 😉😁

Opublikowano
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

To jak masz pompe ciepła to trzeba kupić agregat powiedzmy 15kw.🤷‍♂️

Można też posłuchać ministra który coś tam mówił o gazie itp.

I ciągnik żeby to napędzał i 1000L ON, ja nie mówię o braku prądu dzień dwa, tylko tygodniami.

Opublikowano
7 minut temu, Desperado napisał(a):

A co jak byłaby jakaś katastrofa w mroźną zimę i nie było prądu, nie dzień dwa, tylko dłużej, pomyślał ktoś o tym, czy tylko myślicie o wygodach, tak samo jak zim już miało nie być?

Zapas opału mom...centralne może chulać bez prądu, trzeba tylko na piecu trzymać jakieś 25° więcej. Agregat mom, to by się krowy wydoiło i napoiło, bo studnie tyż mom w użytku. Sianokiszonki ni mom, tylko siano, to nie zmarznie, a kiszonki z kukurydzy mogę nie dawać, bo w piwnicy mom kartofle, to se krowy zamiast qq zjedzą. Zdaje mi się że bym jakoś przeżył. Gorzej, gdyby długo paliwa nie można było kupić 

  • Like 1
Opublikowano
15 minut temu, Desperado napisał(a):

A co jak byłaby jakaś katastrofa w mroźną zimę i nie było prądu, nie dzień dwa, tylko dłużej, pomyślał ktoś o tym, czy tylko myślicie o wygodach, tak samo jak zim już miało nie być?

Naczytałeś się poradnika od Tuska?  Najłatwiej rządzić zestrachanym narodem. 

Opublikowano
7 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Wtedy zostaje tylko modlitwa.

No raczej, wystarczy żeby wybuchła wojna do której tak dążą i parę bomb na elektrownię i po ptokach z pompami na długi czas. do innych źródeł też byłby problem, ale tam wystarczą małe agregaty, byleby paliwo wtedy zdobyć.

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

Naczytałeś się poradnika od Tuska?  Najłatwiej rządzić zestrachanym narodem. 

No raczej ty popadłeś w narrację ekologi i wygody i pieprzysz bzdury o zaprzestaniu palenia drewnem i węglem, otóż zapewniam cię że nigdy nie spełni się twoja wizja ani durnowatych pseudoekologów, chyba że wszelakie złoża naturalne opału się wyczerpią.

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał(a):

Naczytałeś się poradnika od Tuska?  Najłatwiej rządzić zestrachanym narodem. 

"Chcesz mieć pokój, gotuj się na wojnę". To wcale nie jest straszenie. Problemem naszym jest przyzwyczajenie do wygód. Nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że coś się może wydarzyć. A nie żyjemy w czasie absolutnego pokoju. Obecna wojna nie będzie wyglądała tak, jak sobie ja wyobrażamy. Społeczeństwa tak uzależnionego od technologii jak jest obecnie, wystarczy pozbawić prądu, żeby panikowało. A pozbawienie prądu nie musi być wynikiem ataku zbrojnego. Wystarczy działanie hakerskie służb. I ta perspektywa może być bliższa niż nam się wydaje. Książeczka rządowa nie jest głupia, ale to zbiór wiadomości, które każdy z nas powinien wynieść z podstawówki 

  • Like 3
Opublikowano

Jeśli coś takiego nastąpi to się westfalke po dziadkach do chałupy wstawi , będzie ciepło i zupę się ugotuje. Odmawiać sobie wygody bo wojna wybuchnie? Jak wybuchnie to się będę martwił. 

 Jak wchodziły kombajny było wielu przeciwników, telefony komórkowe tak samo. Teraz wszyscy tego używają i bardzo sobie chwalą. 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

"Chcesz mieć pokój, gotuj się na wojnę". To wcale nie jest straszenie. Problemem naszym jest przyzwyczajenie do wygód. Nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że coś się może wydarzyć. A nie żyjemy w czasie absolutnego pokoju. Obecna wojna nie będzie wyglądała tak, jak sobie ja wyobrażamy. Społeczeństwa tak uzależnionego od technologii jak jest obecnie, wystarczy pozbawić prądu, żeby panikowało. A pozbawienie prądu nie musi być wynikiem ataku zbrojnego. Wystarczy działanie hakerskie służb. I ta perspektywa może być bliższa niż nam się wydaje. Książeczka rządowa nie jest głupia, ale to zbiór wiadomości, które każdy z nas powinien wynieść z podstawówki 

Ludzie dzisiaj w swej głupocie, nie są wstanie nawet sobie wyobrazić wojny, a wtedy nie będzie nic, sklepy opróżnione w dzień dwa, brak paliwa, gazu, prądu, zero internetu, nie ma w krótkim czasie gdzie ugotować w większości, czym się zagrzać i giną te laleczki i pi*dusie.

1 minutę temu, 6465 napisał(a):

Jeśli coś takiego nastąpi to się westfalke po dziadkach do chałupy wstawi , będzie ciepło i zupę się ugotuje. Odmawiać sobie wygody bo wojna wybuchnie? Jak wybuchnie to się będę martwił. 

 Jak wchodziły kombajny było wielu przeciwników, telefony komórkowe tak samo. Teraz wszyscy tego używają i bardzo sobie chwalą. 

Tylko ugotuj dużo, bo ci się zwalą z miasta i to bez zaproszenia.

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano

Teraz mało kto by poradził sobie w czasie wojny. Bez internetu, paliwa,wygód, większość nie potrafi żywności na własne potrzeby sobie zrobić tylko musi w sklepie kupować. A w razie wojny w sklepie nie kupi

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v