Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 godzinę temu, Strongman napisał(a):

Albo zacząć chodować..

to już wole zostać przy zbożu , bydło mięsne opłacalność mniejsza niż zboże jak dla mnie . Przyrost na poziomie średnio 1,2 kg dziennie przy cenie 10 pln daje nam 12 pln na obsługę jednego zweirzaka dziennie ? To gdzie widzicie ten zysk ? Przecież jak przy 100 szt będzie robiło 2 os to lepiej iść na etat i więcej się wyciągnie na czysto niż z tych reniferów . Mi z pszenicy zostaje na czysto ok 3 tyś z ha to myślę że takich reniferów to z 4 za każdy hektar bym musiał chować przy dobrych wiatrach aby było to samo . Myślę że na daną chwile bydło mięsne to jako dodatek dla tych co mają krowy i nadmiar lub odpady pasz ewentualnie jak ktoś ma możliwość wypasu to może może ...

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Soltys85 napisał(a):

Trzeba zacząć cały rok pracować a nie miesiąc wtedy cały rok wpływy przecież to logiczne. 

W hodowli też są górki i dołki. Jak się policzy że z tej górki zasypywało się dołki to szału nie ma. Na końcu jak wygląda ten hodowca i jego ciało od samych kilometrów zrobionych wokół tych zwierząt. Wiem że u niektórych to samo rośnie bez doglądania...

Teraz, Zefir napisał(a):

to już wole zostać przy zbożu , bydło mięsne opłacalność mniejsza niż zboże jak dla mnie . Przyrost na poziomie średnio 1,2 kg dziennie przy cenie 10 pln daje nam 12 pln na obsługę jednego zweirzaka dziennie ? To gdzie widzicie ten zysk ? Przecież jak przy 100 szt będzie robiło 2 os to lepiej iść na etat i więcej się wyciągnie na czysto niż z tych reniferów . Mi z pszenicy zostaje na czysto ok 3 tyś z ha to myślę że takich reniferów to z 4 za każdy hektar bym musiał chować przy dobrych wiatrach aby było to samo . Myślę że na daną chwile bydło mięsne to jako dodatek dla tych co mają krowy i nadmiar lub odpady pasz ewentualnie jak ktoś ma możliwość wypasu to może może ...

Masz wodę i dobrą glebę to można ponarzekać a jak nie masz niczego to musisz zapier.....

  • Like 2
Opublikowano

Sama cena podstawowych środków do bydła w moim rejonie odstrasza od hodowli , Lucerna 250-300 , sianoikiszonka 220-250 , siano 150-180  i słoma 100-120 . 

Opublikowano
6 minut temu, wilkołak napisał(a):

Jak się ma hodowle , to musi być własna pasza , przy bydle

Czyli to nie bydło się opłaca a produkcja paszy. W takim razie po co przepuszczać to przez jelita jakiegoś zwierzaka, sprzedać pasze i gotowe ...

  • Like 1
Opublikowano

Bydło i zboże byłoby bardziej opłacalne jeżeli zachowalibyśmy strukturę zasiewów i hodowli z lat 90 , jakby pogłowie świń wynosiło 20 mln a nie 9 i uprawa ziemniaka nie 400 tyś ha a 3 mln to obecnie ceny mielibyśmy troszkę inne . No ale co tam niemieckie gazety i tv woli informować o asf , bakteriozach i  innych dziwolągach niż reklamowac rodzime produkty . A potem w sklepach wielu z nas nawet bierze ziemniaki a to z egiptu a to z cypru , mięsko holandia i dania i sami siebie załatwiamy . Bydło mięsne mamy ale ile realnie zjedliście kg wołowinki w tamtym roku ?

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Zefir napisał(a):

 Bydło mięsne mamy ale ile realnie zjedliście kg wołowinki w tamtym roku ?

Miasto i młodzież nie chce wieprzowiny, wołowiny coś tam jeszcze zjedzą, tam idzie drób. Kiedyś ludzie jeśli w Polsce dużo więcej wieprzowiny, teraz dużo mniej. Za to spożycie drobiu ciągle rośnie.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
6 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Czyli to nie bydło się opłaca a produkcja paszy. W takim razie po co przepuszczać to przez jelita jakiegoś zwierzaka, sprzedać pasze i gotowe ...

Jak można dać za sianokoszonke ponad 200 zł , nie może sie opłacać 

Opublikowano
26 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Czyli to nie bydło się opłaca a produkcja paszy. W takim razie po co przepuszczać to przez jelita jakiegoś zwierzaka, sprzedać pasze i gotowe ...

dwa ostatnie lata mimo wysokich cen bydła lepiej wyszedł bym na sprzedaży paszy z tym żę to ostatnie dwa lata suszy podbiły ceny pasz objetosciowych w przeciętnych latach po kilka ha łąk kosiłem i niezbierałem bo rynek na sprzedaż siana nie istniał .

Opublikowano
32 minuty temu, wilkołak napisał(a):

Jak można dać za sianokoszonke ponad 200 zł , nie może sie opłacać 

na podlasiu krowiarze 250 dają na luzie a że ja sąsiednie woj to i do nas dotarła ich ekspansja cenowa 

Opublikowano
3 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

Się można pośmiać, kilka domów dalej chłop ma papużki, sprzedaje to miastowym, żyje lepiej niż krowiarze ...

Kolega z sąsiedniej wsi, krowiarz ze stadem ok. 200 dojnych, a kupił solidny gołębnik za kilkanaście tys. wraz z wyposaźeniem i zajął się hodowlą gołębi, bo jak twierdzi - "mleko go już nie bawi" 🤣

Opublikowano

Większy cios to dla zachodniego rolnictwa niż dla nas, mleko ani produkty mleczarskie nie są zagrożeniem, najgorzej mogą wyjść producenci cukru, wołowina od nas i tak jedzie głównie na araby.

 

8 godzin temu, wilkołak napisał(a):

Większość nie stać na wołowinke

I całe szczęście bo w krajowych pułkach ląduje sam syf tj najtańsze mięso wołowe.

Opublikowano (edytowane)

Jedzie ale jechać nie musi. Zaraz TVN coś rozkręci i arab z Argentyny ściągnie

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
24 minuty temu, Tigon napisał(a):

Większy cios to dla zachodniego rolnictwa niż dla nas, mleko ani produkty mleczarskie nie są zagrożeniem, najgorzej mogą wyjść producenci cukru, wołowina od nas i tak jedzie głównie na araby.

 

I całe szczęście bo w krajowych pułkach ląduje sam syf tj najtańsze mięso wołowe.

w Czechach i Austri juz zaplanowane zamkniecie po 1 cukrowni z powodu nieopłacalność  pewnie bedą buraki wozić do innych cukrowni ale za kilka lat się okażę żę transport jest niopłacalny 

Opublikowano
10 godzin temu, Zefir napisał(a):

Sama cena podstawowych środków do bydła w moim rejonie odstrasza od hodowli , Lucerna 250-300 , sianoikiszonka 220-250 , siano 150-180  i słoma 100-120 . 

10 godzin temu, wilkołak napisał(a):

Jak się ma hodowle , to musi być własna pasza , przy bydle

U nas na południu polski (świętokrzyskie ) to te ceny jakby przełamał przez pół to przy podpisaniu z kimś umowy , to by ktoś siał specjalnie np lucernę pod klienta 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie w nowym sezonie 2026! 🌱
      Wchodzimy w ten rok z wieloma niewiadomymi dotyczącymi kosztów produkcji. Tradycyjnie, jednym z największych kosztów w naszych gospodarstwach są nawozy. Dlatego otwieram oficjalny wątek zbiorczy, który – mam nadzieję – pomoże nam wszystkim w podejmowaniu decyzji zakupowych.
      Poniżej lista pytań, które nurtują nas wszystkich na starcie roku. Postaramy się w tym wątku wspólnie na nie odpowiedzieć:
      Jakie są ceny nawozów na początku 2026 roku?
      Ile kosztuje saletra amonowa (Pulan, Zaksan, Anwil) w 2026?
      Jak kształtują się ceny mocznika (z inhibitorem i bez)?
      Ile zapłacimy za Polifoskę 6 i 8 oraz inne NPK?
      Po ile chodzi RSM i saletrzak?
      Czy warto kupować teraz, czy czekać na korekty cenowe?
      Zapraszam do wymiany konkretnych informacji. Abyśmy mieli jasny obraz rynku (detal vs hurt), proszę o wpisywanie cen według sprawdzonego schematu:
      Województwo / Powiat:
      Produkt (Nazwa handlowa):
      Cena (netto/brutto):
      Opakowanie (BigBag / Worek / Luz):
      Ilość (detal / całe auto 24t):
      Warunki (płatność, dostawa w cenie?):
      Przykład: Powiat świdnicki, Saletra Zaksan 33,5 – cena 1300 zł netto – zakup całosamochodowy, płatność przy odbiorze.
      Ważna uwaga: Nawozy to temat, który budzi emocje ze względu na powiązania z polityką i cenami gazu. Proszę jednak, abyśmy w tym wątku skupili się na merytoryce i cenach. Unikajmy wycieczek politycznych i kłótni – szanujmy się nawzajem i swój czas.
      Jaka jest sytuacja u Waszych lokalnych dystrybutorów? Magazyny pełne czy braki towaru? Zapraszam do dyskusji!
    • Przez AgroMinerał
      Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem telefonu 577177974. Możliwy dowóz na terenie całej Polski. Produkt, suchy idealnie nadający się jako nawóz naturalny pod wszystkie rodzaje upraw.
       Chętnych zapraszam do kontaktu.
       Pozdrawiam 
      AB
    • Przez chabo
      Witam czy RSM 32 trzeba rozcieńczać wodą przed aplikacją w zbożach ?
    • Przez Bartek933
      Ceny nawozów utrzymują się nadal na bardzo wysokim poziomie. Cena i dostępność nawozu sprawia trudności z zaplanowaniem zakupów. Ciężko przewidzieć czy ceny będą spadać czy nieoczekiwanie będziemy obserwować ich wzrost
       
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
    • Przez Bartek933
      Szereg czynników w ostatnim roku wywindował ceny nawozów do niespotykanego poziomu. Każdy z nas jest dotknięty wysoką ceną nawozów jako jednego z podstawowych składników produkcji rolniczej. Końcówka ubiegłego roku przyniosła mały spadek w cennikach sprzedawców nawozów. 
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v