Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, Qwazi napisał(a):

Siejta kukurydzę 

IMG_20250410_141340189_MFNR.jpg

 

1731943859_koaqti_600.jpg

2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Chowaj siewnik bo ci w zbiorniku urośnie. 

Panie...wyczyszczone... nie ma ani ziarnka...

W sobotę plan- słonecznik i ...ubin...

  • Haha 1
Opublikowano
51 minut temu, mirro napisał(a):

Yyyyyyyyy aleeeee od kiedy na oddziale onkologii jest etat organisty? 

Po zakończeniu choroby na tym oddziale często potrzebny organista. Taki czarny humor na dobranoc 

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Buszmen11 napisał(a):

Zapamiętam😉

Co do tego o czym gadaliśmy, przysłała sms. Będzie gorąca końcówka tego zlecenia 

Czyli zgodnie z przewidywaniami🤷

8 minut temu, Karol6130 napisał(a):

No godzinę temu ze Sławomirem gadał żem i od poniedziałku oporem zaczynają siać na dwa 

Sobie po świętach ma siać, 170 ha. brat 20 wincyj 

Myślę, że miesiąc...za późno 🤔

4 minuty temu, Bananek napisał(a):

Po zakończeniu choroby na tym oddziale często potrzebny organista. Taki czarny humor na dobranoc 

Ty tyż spać z kurami chadzasz🤔🙆...jak Michałek...imię zobowiązuje czy jak🤔😁

  • Haha 3
Opublikowano

Uziu92 napisał:

Wg mnie jak ktoś jeździ po mieście albo fura 4x4 i za dużo km nie kreci to wielosezon jest wystarczający na nasze warunki. Śnieg jest kilka dni w roku aktualnie.

zimówka to nie tylko śnieg ale i skład mieszanki inny na niskie temperatury ...

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Uziu92 napisał(a):

 

Wg mnie jak ktoś jeździ po mieście albo fura 4x4 i za dużo km nie kreci to wielosezon jest wystarczający na nasze warunki. Śnieg jest kilka dni w roku aktualnie. 

Ja na busie robiłem 400km dziennie i brałem wielosezon zakładane na zimę, do jesieni to robiły się łyse i co rok nowy komplet. 

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał(a):

Ja na busie robiłem 400km dziennie i brałem wielosezon zakładane na zimę, do jesieni to robiły się łyse i co rok nowy komplet. 

Do wszystkiego, bywa do niczego...

Opublikowano
1 minutę temu, JarekBazydlo napisał(a):

Tak. Pójdzie chyba w bele. Mam 3ha posiane na próbę.

Chyba zły pomysł.

No moje bycki zielonki łubinowej nie chciały..

23 minuty temu, 6465 napisał(a):

No u tak. Ale moim zdaniem lepsze nowe wielosezon niż stare przyciapane zimówki. 

Stare to....wino i skrzypce...

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Chyba zły pomysł.

No moje bycki zielonki łubinowej nie chciały..

Stare to....wino i skrzypce...

Kolega mówił że tak sieje to jego bycki wcinają aż miło. Może posiales z gorzkim łubinem a nie słodkim?

Groch to niby to samo co łubin. Miałem tez dodać wyki ale zapomniałem wcześniej jej kupić i odpuściłem😂

Opublikowano
Godzinę temu, Qwazi napisał(a):

Czyli zgodnie z przewidywaniami🤷

Myślę, że miesiąc...za późno 🤔

Ty tyż spać z kurami chadzasz🤔🙆...jak Michałek...imię zobowiązuje czy jak🤔😁

Myślę o sobocie za dwa tygodnie żeby siać 

Opublikowano
2 godziny temu, Bananek napisał(a):

Lepiej mieć niż nie mieć. Te dwie po prawej kupione z powodu niskiej ceny. Ale powiem Ci, że do grubych pni są świetne. Szara to typowa gałęziówka. Lekka i poręczna. Stihl kupiony za dolary jeszcze w 1996 roku. 

A ministranci w co innego. 🤣

Ja mam 3 piły a teraz jest pompa ciepła. Zawsze coś się utnie na jakies żerdzie sztachety i inne duperele . Karczowanie drzew zarośli ( mała gałęziówka na jedną rękę ) sprzedawać się nie opłaca , a nóż kiedyś może znów będzie piec za parę lat . 

41 minut temu, JarekBazydlo napisał(a):

Wytrzymał przymrozki. Łubin z owsem na pasze. Zobaczymy jak wypadnie taka mieszanka.

IMG_20250410_172308.jpg

Owies nie zagłuszy łubinu?

18 minut temu, Baks00 napisał(a):

Groch+wyka+owies się ładnie u mnie sprawdza 

Niegdyś taką mieszankę robiłem , byki były zadowolone, jeszcze jęczmienia się czasem dawało . 

Opublikowano
4 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

Myślę o sobocie za dwa tygodnie żeby siać 

Też myślałem ,ale pogoda pokaże 

No i mus by szybko zasiać bo potem potańcówka u sąsiada 🤷

  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Myślę o sobocie za dwa tygodnie żeby siać 

A to Ty jeszcze nie posiałeś🤔

2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

...a sorgo nie siejesz?

Jeden mi tu sporo ...opowieści...o tym opowiadał...

 

Kiedyś dawno temu to miałem raz i niedużo. Nie podobało mi się to

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Kiedyś dawno temu to miałem raz i niedużo. Nie podobało mi się to

No mi tu u nas zachwalał mocno.

W wykopki fotkę dawałem plantacje...

Spory plon, świnie i byki po tym ...puchną...tylko że ... To tylko słowa...

2 minuty temu, Baks00 napisał(a):

Teraz to żywienie na sucho praktykują 

No na ziarno..

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v