Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zapowiadali u mnie po nowym roku zimę a tu pokazują po +11 stopni w dzień... Dziś zaglądałem po fajrancie delikatnie do owadów... Na razie żarcia im nie brak. 

Prawdę mówiąc, mogłoby przyjść takie kilkudniowe ocieplenie- pasuje matki wypuścić z izolatorów. Ja zaglądałem jakiś czas temu to niektóre już u góry siedziały, ale dookoła żarcia w opór, a czerwiu nie ma, to nie dygam... 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Qwazi napisał(a):

18 miesięcy co do dnia...od 3 czerwca 98 do 3 grudnia 99...i teraz zagadka...jak do tego doszło, skoro wtedy wypuszczali po 15 miesiącach 🤔...podpowiem tyle, że dokładki nie miałem 🤷

No i🤔...tylko się cieszyć...wiesz że i mnie tak bywa dość często...

przeciesz wtedy byla 18miesieczna sluzba a w marynarce 2 lata ..z tego co pamietam to wypuszczali co najwyzej 30 wczesniej ....w 99 r to juz skrocili do 12 m

Edytowane przez Bogdan_ja
  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Popier96 napisał(a):

Prawdę mówiąc, mogłoby przyjść takie kilkudniowe ocieplenie- pasuje matki wypuścić z izolatorów. Ja zaglądałem jakiś czas temu to niektóre już u góry siedziały, ale dookoła żarcia w opór, a czerwiu nie ma, to nie dygam... 

Za jakieś dwa - trzy tygodnie znów zerknę. Ciasta mam zapas jakby zaszła potrzeba im dać. W lutym niby kurczęta... Będę musiał po styczniowej wypłacie resztę kasy dosłać bo na razie tylko zaliczka wpłacona.

Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Za jakieś dwa - trzy tygodnie znów zerknę. Ciasta mam zapas jakby zaszła potrzeba im dać. W lutym niby kurczęta... Będę musiał po styczniowej wypłacie resztę kasy dosłać bo na razie tylko zaliczka wpłacona.

Też będę na luty brał z 30-40 sztuk. W tamtym roku 27lutego odbierałem. 

Opublikowano
31 minut temu, malaczarna napisał(a):

Nie będę zalowac. Najedzony to mily. Miastowy dziś tosty jadł na śniadanie. Do tej pory w szoku jestem bo sam sobie zrobił. 

To może ma jakąś męską instrukcję na zrobienie tostów? To byś tam razem z tymi naleśniczkami mu spakowała 😆 Tylko taką wiesz instrukcję nie przepisy. Że chleb tostowy kupić trzeba, że toster to na prąd działa 😆

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Popier96 napisał(a):

Też będę na luty brał z 30-40 sztuk. W tamtym roku 27lutego odbierałem. 

Myślałem o odchowalniku ale chyba zrobię po staremu - chlewek kostkami ze słomą obłożę i tylko górę się nakryje - najprościej. Słomę na początek trza będzie puścić przez sieczkarnię i już. 

Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Za jakieś dwa - trzy tygodnie znów zerknę. Ciasta mam zapas jakby zaszła potrzeba im dać. W lutym niby kurczęta... Będę musiał po styczniowej wypłacie resztę kasy dosłać bo na razie tylko zaliczka wpłacona.

No i nic dosyłać nie musisz. Resztę na miejscu gotówą i wsio... Rose brałeś? 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Myślałem o odchowalniku ale chyba zrobię po staremu - chlewek kostkami ze słomą obłożę i tylko górę się nakryje - najprościej. Słomę na początek trza będzie puścić przez sieczkarnię i już. 

Nie masz jakiegoś stolarza co w drewnie robi w okolicy? Worek trocin spod strugarki i nie ma lepszej podściółki dla pisklaków. Słomą potrafią sie udławić. 

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Nie masz jakiegoś stolarza co w drewnie robi w okolicy? Worek trocin spod strugarki i nie ma lepszej podściółki dla pisklaków. Słomą potrafią sie udławić. 

To tego by musiało parę worków być... Beton ciągnie zimno... Jacyś tam pewnie są, nie znam osobiście żadnego, nigdy nie potrzebowałem "usług" stolarskich.

Opublikowano
10 minut temu, Kallina86 napisał(a):

To może ma jakąś męską instrukcję na zrobienie tostów? To byś tam razem z tymi naleśniczkami mu spakowała 😆 Tylko taką wiesz instrukcję nie przepisy. Że chleb tostowy kupić trzeba, że toster to na prąd działa 😆

Pospalam rano to głodny był. Jak mam czas to robię mu śniadanka. Len z niego straszny jest

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

To tego by musiało parę worków być... Beton ciągnie zimno... Jacyś tam pewnie są, nie znam osobiście żadnego, nigdy nie potrzebowałem "usług" stolarskich.

Co Ty. Takie trociny to przez ten pierwsze 1,5- 2tygodnia... Potem już śłoma. 200l worek to Ci na dwa takie rzuty wystarczy. Przynajmniej ja tak robię. 

Opublikowano
21 minut temu, malaczarna napisał(a):

Czekam na truskawki. Moje domowe ostatnie zjedzone koniec listopada. Miastowy miał takie

IMG_20251228_195055.jpg

I teraz tylko narobiłaś chęci co poniektórym panom.

I gdzie ta twoja przemiana z wrednej w miłą. 

Szybko przestałaś być miła 

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

By przyniósł ale on tyle masła smaruje że tego jeść się nie da

Ja to od jakiegoś czasu lubię coś w kuchni posiedzieć. Nie ma filozofii coby coś narychtować. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v