Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Kuchnia jest dla każdego kto jest sam... A teraz posiadanie drugiej połowy, poza alkoholem, się nie opłaca... Nikt nie będzie chciał żyć jak 100 lat temu i jak sobie życzyłaby druga osoba.

No tu logicznie żeś...

Trochę inaczej że....niepotrzebne i tylko do roboty...

Wiem, wiem.... Zara dołożysz...do pieca...

Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał(a):

A ty byś się nie poświęciła i wprosiła do Piotra na królika w śmietanie?

Czy ty chcesz aby mnie poćwiartował na kawałki aż tak mi źle życzysz 

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Wpaw napisał(a):

Oj piło się piło, nie pytaj nawet co się działo 😁 nawet raz mnie niemiecki policjant z bagażnika wyciągnął, bo nie było miejsca a trzeba było do sklepu jechać 😁 człowiek młody głupi. 

Ale policjant okazał się być bardzo w porządku, powiedzieliśmy mu że jak nas zawiezie do szefa, to nas wyrzuci z roboty... I nam podarował, puścił nas. 

Znaczy udany sezon był 😅, edytowałem poprzedni komentarz doczytaj. 

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Aleś ty głupi - jak można nie wiedzieć, że ktoś z ekipy jest na L4? 

To absolutnie, przynajmniej nie u mnie.

Uwiesz mi można nie wiedzieć. Mnie ludzie w pracy nie interesują przychodzę robię co trzeba i wychodzę. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

Uwiesz mi można nie wiedzieć. Mnie ludzie w pracy nie interesują przychodzę robię co trzeba i wychodzę. 

U mnie się przychodzi i robi co trzeba ale przed tym idziemy wszyscy do biura, do mistrza i on rozdziela zadania, gdzie kto jest, kogo nie ma, kto ewentualnie wychodzi wcześniej... 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Czy ty chcesz aby mnie poćwiartował na kawałki aż tak mi źle życzysz 

A może zmienił by podejście gdyby tak urodziwą niewiastę zobaczył 😎 a potem zamiast zjeść króliczka do byście go gonili 🤭

Edytowane przez GRZES1545
  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

U mnie się przychodzi i robi co trzeba ale przed tym idziemy wszyscy do biura, do mistrza i on rozdziela zadania, gdzie kto jest, kogo nie ma, kto ewentualnie wychodzi wcześniej... 

Widzisz u mnie jest tablica która rozplsnowuje wcześniej koordynator lub sama kierowniczka więc tak naprawdę nie ma możliwości bez zajrzenia w grafik kto w danym dniu wypadł. 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, GRZES1545 napisał(a):

Znaczy udany sezon był 😅, edytowałem poprzedni komentarz doczytaj. 

Pracowałem w geiselhöring koło regensburga. U niego to było rumunek dużo, fajne były Rumunki. Dużo było też Polek studentek. Najlepsze były z Żywca z Podkarpacia. Nie do zajebania kobitki 😛 imprezy co wieczór na kacu do roboty zbieraliśmy maliny. I nie to za jakieś *urwy tylko takie normalne fajne babki...

Edytowane przez Wpaw
Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał(a):

Kasiu że tak zapytam, sporym posagiem dysponujesz?

Nie mam dużo. Jednak na moje skromne życie wystarczy. 

2 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

A może zmienił by podejście gdyby tak urodziwą niewiastę zobaczył 😎

Jeszcze byś się przestraszył takiego potwora jak ja i by zawału dostał. Nie chcę mieć nikogo tutaj na sumieniu. 

Opublikowano
Teraz, Bezduszna napisał(a):

Nie mam dużo. Jednak na moje skromne życie wystarczy. 

Jeszcze byś się przestraszył takiego potwora jak ja i by zawału dostał. Nie chcę mieć nikogo tutaj na sumieniu. 

Ewidentnie macie wspólne cechy jak was sie czyta...coś mogło by z tęgo być 😉

Opublikowano
16 minut temu, slawekes napisał(a):

No tak tak. A kiedy parapetówka? Bo mam zamiar się wprosić, z zegarem na ścianę z motywem magnolii.

Ja żadnej parapetówki z okazji ukończenia remontu nie zamierzam robić 

A zegar posiadam nie potrzebny mi kolejny bubel w mieszkaniu i tak mam tego zbyt wiele o tylko kurze z nich wycieram. 

Opublikowano
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

Ja żadnej parapetówki z okazji ukończenia remontu nie zamierzam robić 

 

Powiedz jeszcze że żadnego chłopa nie wpuszczasz do domu, a pomyślę że jesteś Piotra siostrą bliźniaczką.

  • Haha 4
Opublikowano
2 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Ja żadnej parapetówki z okazji ukończenia remontu nie zamierzam robić 

A zegar posiadam nie potrzebny mi kolejny bubel w mieszkaniu i tak mam tego zbyt wiele o tylko kurze z nich wycieram. 

Martwi mnię Twe życie towarzyskie ;P Dobrze, że tylko kurze, a nie pajęczyna.

Opublikowano
4 minuty temu, Desperado napisał(a):

Ale nie możesz przejadać posagu, bo jak się kto trafi to będziesz z tych reklamówkowych.

Mogę z nim robić co mi się podoba i w tym to jest najlepsze. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

Mogę z nim robić co mi się podoba 

Pewnie że możesz, ale panna z posagiem to wiesz, zaraz wartość wzrasta.  

Edytowane przez Desperado
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v