Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

Ja już każdego szufladkuje. Teraz zauważyłam że trzeba coraz to bardziej robić szufladkować aby wiedzieć do kogo można się odezwać a do kogo nie. 

 

Aż ciekaw żem...w której ja szufladzie?🤭

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Nie interesuj się tym co nie powinieneś. 

A będę i co mi zrobisz? Zignorujesz? No OK, tylko wiedz, że beze mnie Twoje życie będzie jeszcze gorsze ;P

Opublikowano
4 minuty temu, Strongman napisał(a):

Jak człowiek się rusza pracuje to nie sztywnieje tacy co młodzi poszli do miasta pole w dzierżawę oddali starzy siedzą same w domu nic nie robią to raz dwa ledwo łażą.

To prawda. Najgorzej jak to mówią u nas to się zasiedzieć. 

Z resztą na studiach jak mielismy żywienie itp to uczyli, że najzdrowsza dla organizmu człowieka jest lekka praca fizyczna. Wcześniej zawsze myslałem że najzdrowsze to siedzenie na d*pie w biurze.

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

To ja bym na twoim miejscu już nic nie robił tylko szedł w kierunku "aby przeżyć".

A co to za życie bez roboty 

Ja to jestem hybryda dwóch dziadków, tylko do potęgi, także muszę robić 

Może igła by jutro pomyć

20251129_170808.jpg

Opublikowano
5 minut temu, Strongman napisał(a):

Zdrowie to ma się w głowie

Oj nie...

Czasami by się chciało coś, ale weź na przykład poskacz ze złamaną nogą ..

Tylko zdrowy myśli że wszystko się da...

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

To prawda. Najgorzej jak to mówią u nas to się zasiedzieć. 

Z resztą na studiach jak mielismy żywienie itp to uczyli, że najzdrowsza dla organizmu człowieka jest lekka praca fizyczna. Wcześniej zawsze myslałem że najzdrowsze to siedzenie na d*pie w biurze.

Jest dwóch takich w mojej okolicy co Maja nierówno pod sufitem Jeden ma przeszło 80 lat i codziennie jeździ rowerem 25 km na obiady do miasta powiatowego bo tam bezdomnym dają i codziennie jeździ a drugi znowu z buta codziennie po 20 km chodzi

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oj nie...

Czasami by się chciało coś, ale weź na przykład poskacz ze złamaną nogą ..

Tylko zdrowy myśli że wszystko się da...

A spróbuj że złamana nogą siąść do ciągnika i bele do obory przywieść. Da się. Tylko ciężko wyjść później. Jednego razu pół godziny próbowałem wyjść 🤦

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oj nie...

Czasami by się chciało coś, ale weź na przykład poskacz ze złamaną nogą ..

Tylko zdrowy myśli że wszystko się da...

Nie przesadzaj ja z uszkodzonym stawem skokowym wychodziłam z psem na spacer. 

But ortopedyczny zdziałał cuda że nawet mogłam zrobić rundę koło bloku. 

Więc jeśli się chce wszystko można dokonać. 

Tylko trzeba mieć chęci. 

Opublikowano
Teraz, Strongman napisał(a):

Jest dwóch takich w mojej okolicy co Maja nierówno pod sufitem Jeden ma przeszło 80 lat i codziennie jeździ rowerem 25 km na obiady do miasta powiatowego bo tam bezdomnym dają i codziennie jeździ a drugi znowu z buta codziennie po 20 km chodzi

Może to dla zdrowia tak...

By przestali, to by ..zardzewieli...

Teraz, ZetorMisio napisał(a):

A spróbuj że złamana nogą siąść do ciągnika i bele do obory przywieść. Da się. Tylko ciężko wyjść później. Jednego razu pół godziny próbowałem wyjść 🤦

Rozumiem...

Ale czasami może coś jeszcze dokuczać...

Młody zes i zdrowy, to ciężko to pojąć...

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Za dużą uwagę przywiązujesz do bzdetow...

Pomyśl....co ta siksa może wiedzieć o życiu...

...filmik dla wyświetleń....i tyle...

A co tak nie jest ile to osób mówi nie idę się badać bo zaraz mi co znajdą i jak tak mówią to jakby to przyciągają do siebie i wiele dużo takich rzeczy nie raz się słyszało że ktoś coś mówił tak jakby, rozumiesz o co chodzi że ktoś sam sobie potrafi wykrakać

Edytowane przez Strongman
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Strongman napisał(a):

A co tak nie jest ile to osób mówi nie idę się badać bo zaraz mi co znajdą i jak tak mówię to jakby to przyciągają do siebie i wiele dużo takich rzeczy nie raz się słyszało że ktoś coś mówił tak jakby rozumiesz o co chodzi

Jak się czegoś nie umie wytłumaczyć to się szuka usprawiedliwień typu "przyciągnięcie", klątwy i inne... Wierzył chłop w gusła i mu d*pa uschła i dziw, że się nieraz nabijają z Podlasia czy tam ogólnie wschodu...

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
3 minuty temu, Strongman napisał(a):

Jest dwóch takich w mojej okolicy co Maja nierówno pod sufitem Jeden ma przeszło 80 lat i codziennie jeździ rowerem 25 km na obiady do miasta powiatowego bo tam bezdomnym dają i codziennie jeździ a drugi znowu z buta codziennie po 20 km chodzi

Mojego kolegi ojciec tak ma. 91 lat a dzień zaczyna od papierosa i porządnego kielicha wódki. Pomaga coś w domu, latem chodzi na grzyby, ryby i jagody. Co raz jeździ do miasta 5 km rowerem na piwo albo wino. Raz gdy nie wracał z kościola pojechali go szukać a ten spał najebany w rowie.

Całe życie pracował jako drwal w lesie. Na nic nie choruje.

Mowilem koledze żeby zgłosić go na jakieś badania nad długowiecznością czy coś w tym stylu bo to jakiś nadczłowiek jest.

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Strongman napisał(a):

A co tak nie jest ile to osób mówi nie idę się badać bo zaraz mi co znajdą i jak tak mówią to jakby to przyciągają do siebie i wiele dużo takich rzeczy nie raz się słyszało że ktoś coś mówił tak jakby, rozumiesz o co chodzi że ktoś sam sobie potrafi wykrakać

Wesss.

Mając żonę doktora tak...

..lepiej już ja tu nic...

Opublikowano (edytowane)

Bo on nad tym nie myśli że umrze, sam Wiem po sobie Nigdy nie mów nigdy, jak byłem kawalerem to mówiłem że nigdy nie będę trzymał krów Ani je doił.

Edytowane przez Strongman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v