Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

Jak sprawdziłam ok. 35zl młode są sprzedawane. 

30 zł tata w czerwcu wyprzedał swoje roczne kury jeszcze na 50% się niosły.

@Chłoporobotnik mi bez różnicy podejrzewam że nie mam pola na żadną z tych roślin i kupuje groch bo 15km ode mnie znajomy sieje. Bobiku u nas nikt nie sieje albo nie słyszałem 

Opublikowano
Teraz, PAN88 napisał(a):

mi bez różnicy podejrzewam że nie mam pola na żadną z tych roślin i kupuje groch bo 15km ode mnie znajomy sieje. Bobiku u nas nikt nie sieje albo nie słyszałem 

U nas są ciężkie ziemie, gliniaste. Bobik się bardzo dobrze udawał świniom, ja siałem w poplonach, zdecydowanie lepiej niż groch się sprawdzał.

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No właśnie. Czyli dwa miesiące i tak je karmiłeś. Brałem już z różnych źródeł i nigdy to nie jest "to". Nie wspomnę o kantowaniu na wieku. A tu masz - jednodniówka i już. Zrobi się odchowalnik, płytę grzewczą się zamówi i będzie na początek.

Nie kupuj płyty grzewczej tylko zwykłą czerwoną lampe kwokę. 

3 minuty temu, Wpaw napisał(a):

Nie wiem po ile będą ja kupuję w fermie niedaleko oni to chowają od jajka. W porównaniu z internetowymi to jest sporo taniej. Ogólnie są zaszczepione, pełna profilaktyka

1 dniówki z porządnej wylęgarni już wychodzą z pakietem szczepień. Aczkolwiek faktycznie, koło 15 tygodnia można doszczepić jeszcze. 

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No właśnie. Czyli dwa miesiące i tak je karmiłeś. Brałem już z różnych źródeł i nigdy to nie jest "to". Nie wspomnę o kantowaniu na wieku. A tu masz - jednodniówka i już. Zrobi się odchowalnik, płytę grzewczą się zamówi i będzie na początek.

Za dużo roboty, ja nie mam tylko kur na głowie... 

To już wolałbym wiosną nakupić i podsadzać pod kwoki chociaż by było bez roboty

Opublikowano

Ja chciałem nabyć kury Włoszki lawendowe, ale nigdzie nie ma blisko, wysyłki chyba zabronione?🤔

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, malaczarna napisał(a):

Pierwsze błękitne jajo od kury kupionej w lipcu. Chyba 18 tygodni za 38 zł. Jej koleżanki Rossa zaczęły nieść się we wrzesniu

IMG_20251125_200719.jpg

Czyli realnie miały 14-16 tygodni podczas kupna. 

6 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Nie wiem co sprzedający miał na myśli mówiąc młode. 

W ogłoszeniu jest tylko napisane Sprzedaż Kur młodych 

No to już Cię uświadamiam. Pojęcie KURA MŁODA jest bardzo szerokie i niezbyt dokładne. Albowiem, kurą młodą może być kura 12 tygodniowa, a może być kura 17 czy 18 tygodniowa. Na znajomej fermie aktualnie 17 tygodniówki w okolicach 45 złotych. Czyli aby kupić kurę z jajkiem trzeba dać realnie ponad 50 zł. 

Edytowane przez Popier96
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
41 minut temu, Bogdan_ja napisał(a):

nowy uszczelniacz przesunac w nowe miejce jesli sie da ...a z reguły zawsze sie da 

To wał korbowy, chyba dziabnięty na całej długości, ledwo wyczuwalne pod paznokciem

 

Opublikowano
18 minut temu, Wpaw napisał(a):

Za dużo roboty, ja nie mam tylko kur na głowie... 

To już wolałbym wiosną nakupić i podsadzać pod kwoki chociaż by było bez roboty

A tak szczerze, gdzie Ty widzisz robotę przy jednodniówkach pod lampą? 

Opublikowano
Godzinę temu, Wpaw napisał(a):

Ja tam jednodniowych nie kupuję, za dużo zachodu. Czekaj pół roku żeby ci to jajko zniosła

Ojciec bierze z 50-60 połowę sprzedaje, lepszy biznes niż na jajkach

53 minuty temu, piotrp88 napisał(a):

Ratunku

Ryska na wale w miejscu przylegania uszczelniacza. Co z tym zrobić bez wyciągania wału?

Przesunąć jak Bogdan pisał, nic więcej nie wymyslisz bez wyciągania i bielenia

 

Opublikowano
19 minut temu, Popier96 napisał(a):

Nie kupuj płyty grzewczej tylko zwykłą czerwoną lampe kwokę. 

1 dniówki z porządnej wylęgarni już wychodzą z pakietem szczepień. Aczkolwiek faktycznie, koło 15 tygodnia można doszczepić jeszcze. 

Właśnie nie lampa non stop. Światło 24h u piskląt powoduje przyspieszenie tempa wzrostu, co wpłynie niekorzystnie na nieśność plus może wpłynąć na akty agresji. Przynajmniej tak piszą książki, że powinno być bodajże 6h ciemności.

Opublikowano
20 minut temu, Wpaw napisał(a):

Za dużo roboty, ja nie mam tylko kur na głowie... 

To już wolałbym wiosną nakupić i podsadzać pod kwoki chociaż by było bez roboty

Co to za wielka robota? Pościelić, żarcia dosypać i wody dolać...

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Właśnie nie lampa non stop. Światło 24h u piskląt powoduje przyspieszenie tempa wzrostu, co wpłynie niekorzystnie na nieśność plus może wpłynąć na akty agresji. Przynajmniej tak piszą książki, że powinno być bodajże 6h ciemności.

Światło 24h to gwarancja tego, że Ci się te kurczaki do czasu upierzenia odchowają bez strat. A na akt agresji wpływa tylko i wyłącznie pasza i ilość ptaków na m2. 

Opublikowano
1 minutę temu, Popier96 napisał(a):

Światło 24h to gwarancja tego, że Ci się te kurczaki do czasu upierzenia odchowają bez strat. A na akt agresji wpływa tylko i wyłącznie pasza i ilość ptaków na m2. 

Małym i tak gotowca trza zapodać.

250W to i tak będzie mało pewnie na 60-70 sztuk, chociaż mam w planach podwójną płytę osb a w środku styropian i taki a'la odchowalnik.

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Małym i tak gotowca trza zapodać.

250W to i tak będzie mało pewnie na 60-70 sztuk, chociaż mam w planach podwójną płytę osb a w środku styropian i taki a'la odchowalnik.

Przy 250W i jak będziesz je trzymał w ciepłym chlewie + takich odchowalniku, to będziesz miał problem z wysokością- taka lampa naprawdę mocno grzeje. Kup sobie jak jeszcze nie masz z regulacją mocy. 

Opublikowano
1 minutę temu, Popier96 napisał(a):

Przy 250W i jak będziesz je trzymał w ciepłym chlewie + takich odchowalniku, to będziesz miał problem z wysokością- taka lampa naprawdę mocno grzeje. Kup sobie jak jeszcze nie masz z regulacją mocy. 

Nie mam, mam standardową obudowę z oprawką i żarówkę 100W, na perliki wystarczało. 

Przed 20 było wewnątrz 14 stopni, zaznaczam, że od 7 do prawie 16.30 były uchylone.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie mam, mam standardową obudowę z oprawką i żarówkę 100W, na perliki wystarczało. 

Przed 20 było wewnątrz 14 stopni, zaznaczam, że od 7 do prawie 16.30 były uchylone.

Jak zrobisz odchowalnik niezbyt wysoki i tak ocieplony jak napisałeś to myślę, że wystarczy aby dogrzać 50-60 kurczaków. 

Opublikowano
14 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Małym i tak gotowca trza zapodać.

250W to i tak będzie mało pewnie na 60-70 sztuk, chociaż mam w planach podwójną płytę osb a w środku styropian i taki a'la odchowalnik.

A sprawdzałeś orientacyjny koszt budowy takiego odchowalnika

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v