Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

W jednym miejscu puścił głębosza pod sad na 80cm to potem łatali zbieracze bo poszarpał i woda w sadzie stała ...

Właśnie dlatego są określone głębokości do celów projektowych 

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Niezbyt fajne ...to..

No niezbyt. Jakość trawy lipa

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Jakość trawy lipa

Ostatnio i tak trochę lepsza u nas się zrobiła...bywało że pół łąki były....kaczeńce i jakieś....nawet nie wiem jak nazwać...jakieś...sitowie...

..a i jeszcze na plus, że drugi pokos zawsze urośnie...nawet jak susza...

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Dlatego ceramika🤷

Nie wiem jak obrabiali kawałki bez drenów, choć w sumie babka opowiada czasem jak przed wojną wyglądała orka... Orali wtedy w zagony po 6 skib (konnych oczywiście), dopiero co odważni to w latach 30 i po wojnie zaczęli orkę "w karie" czyli obecnie znane - bruzda w środku lub dwie na zewnątrz.

6 minut temu, Qwazi napisał(a):

No niezbyt. Jakość trawy lipa

Dlatego u nas na siano siali głównie koniczynę. 

Opublikowano
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Na łąkach torfowych było fajnie jak był koń, 30 czy 60, później wielkie ciągniki itp dreny się pozałamywały ch z tego. Najgorsze jest to że nigdzie u nas nie ma planów melioracji.

U nas jak nastała era większych ciągników to już tych łąk nikt nie zbierał bo hodowla wymarła... A u tych co jest to i tak maszyny się nie zmieniły... 

Opublikowano
16 minut temu, Qwazi napisał(a):

Mam takie prawie wszystkie 

Kosiłem taką u wuja ale rzuciłem to w cholerę bo tego nie chciał nikt jeść. Wiecznie od spodu wilgotna🤭 a siano jebało żabami. U ciebie jedzą takie torfowe?

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Wpaw napisał(a):

Kosiłem taką u wuja ale rzuciłem to w cholerę bo tego nie chciał nikt jeść. Wiecznie od spodu wilgotna🤭 a siano jebało żabami. U ciebie jedzą takie torfowe?

U mnie też nic nie chciałi tego jeść. Teraz to likwiduje. Ale widocznie kwestia przyzwyczajenia, bo są rejony gdzie wszystko takie np okolkce Grajewa czy Biebrzy- same torfowe łąki.

Edytowane przez Krzysztof81
Opublikowano
11 minut temu, Wpaw napisał(a):

Kosiłem taką u wuja ale rzuciłem to w cholerę bo tego nie chciał nikt jeść. Wiecznie od spodu wilgotna🤭 a siano jebało żabami. U ciebie jedzą takie torfowe?

Generalnie tak. Tylko z jedną łąką jeszcze mam problem. Tą, którą kupiłem ostatnią. Z niej nie chcą w postaci sianokiszonki. Siano jałówki zmęczą. Ale myślę, że i tą pokonam. Jeszcze ze dwa lata🤔

Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Akurat przy tych psach najważniejsza była osoba właściciela, już kilka razy kogoś pogryzły ...

Ponoć że nie pierwszy raz... Psy od razu do odstrzału A gość na 10 lat do więzienia co najmniej. 

Opublikowano
36 minut temu, Qwazi napisał(a):

Zbieracze na głębokości 1,6 ma odprowadzają wodę zbieraną przez sączki, które są umiejscowione "w jodełkę" względem zbieracza na głębokości 1,2 ma, do rowów. Na zbieraczach robi się studzienki. Sączki to takie węże z dziurkami. Zbieracze to rura PCV bądź ceramiczna. Tak w skrócie i uproszczeniu

Tak właśnie jest , ale  pierwsze są ceramiczne zarówno zbieracze jak i sączki, dopiero jak dokładają współcześnie bądź udrażniają zapchane to kładą pcv drenażowy 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

U mnie też nic nie chciałi tego jeść. Teraz to likwiduje. Ale widocznie kwestia przyzwyczajenia, bo są rejony gdzie wszystko takie np okoloce Grajewa czy Biebrzy- same torfowe łąki.

Wszystko zależy od nawożenia. Azotem na takich łąkach się nie pociągnie. I trzeba PRÓBOWAĆ coś robić, żeby fosfor i potas były lepiej przyswajalne. Wtedy sitowie i kaczeńce zaczynają ginąć. Ale na to trzeba czasu. I nawozów nie należy siać według kalendarza tylko według pogody. Ale mimo to cudów się na torcie nie zwojuje. Takie moje doświadczenia

Opublikowano
42 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

U nas na łąkach.

Za dużo tego...

Łąki zalewają, a i kupę drzew niszczą...

Niezbyt mi się to podoba...

Ale chyba trochę ich mniej ostatnio ...

...może i u nas wilki trochę trzebią te szczury...🤔

Łąki tam były swego czasu...

Cała melioracja to rowy

Opublikowano
4 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

dopiero jak dokładają współcześnie bądź udrażniają zapchane to kładą pcv drenażowy 

Część wsi robiona jeszcze w latach 70-tych co wszystko w ceramice, druga część jakoś w latach 80-tych to już zbieracze ceramika ale sączki w plastiku.

Opublikowano
13 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Były policjant, prowadził strzelnicę, pewnie bawił się tam okoliczny kwiat szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości i władzy ...

Wiem jak bawi się to bydło za łebka woziłem takiego jednego wysoko postawionego policjanta na ogniska integracyjne... Co tam się działo to ludzkie pojęcie przechodzi.

Opublikowano
17 minut temu, Qwazi napisał(a):

Generalnie tak. Tylko z jedną łąką jeszcze mam problem. Tą, którą kupiłem ostatnią. Z niej nie chcą w postaci sianokiszonki. Siano jałówki zmęczą. Ale myślę, że i tą pokonam. Jeszcze ze dwa lata🤔

To znaczy jak ją pokonasz? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v