Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, slawek74 napisał(a):

Człowieku dawniej tak samo różne rzeczy ludzie ,,odstawiali,, tylko nie było to tak rozgłaszane bo nie było internetu ocknij się wyjdź z tej polanki nie wielkiej 🤣🤣🤣

Ty się już nigdy nie ockniesz i to jest najgorsze.

16 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

I co w tym dziwnego?

Czyli uważasz, że to dobrze... 

  • Haha 1
Opublikowano
17 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

No bo każdy ma wybór...i nikt nie musi też być samowystarczalny....skoro nie ma takiej potrzeby...

Kiedyś dobre się skończy... Teraz w robocie coraz więcej ludzi to zaczyna dostrzegać i zaczynają nawet zazdrościć, że ma się coś swojego... I znajdzie się sporo takich co ogródek, warzywa, drobne zwierzaki i to nawet młodych, obu płci... A oddział wcale nie jakiś wielki. 

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oj nie wiem Piotr komu bardziej pora się ocknąć...

Bida w d*pę zajrzy to będzie płacz i zgrzytanie zębów a ta bida coraz bliżej.

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kiedyś dobre się skończy

Być może, ale póki co idzie w kierunku wprost przeciwnym do twoich... oczekiwań...

Pojedyncze gospodarstwa w wioskach, brak zwierząt, ludzie w większości przypadków pracuja po za rolnictwem ...

Tak to wygląda...i od wielu lat w tym kierunku leci...

  • Like 2
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kiedyś dobre się skończy... Teraz w robocie coraz więcej ludzi to zaczyna dostrzegać i zaczynają nawet zazdrościć, że ma się coś swojego... I znajdzie się sporo takich co ogródek, warzywa, drobne zwierzaki i to nawet młodych, obu płci... A oddział wcale nie jakiś wielki. 

Bida w d*pę zajrzy to będzie płacz i zgrzytanie zębów a ta bida coraz bliżej.

bida to była na początku lat 2000 teraz to jest rozpusta 

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bida w d*pę zajrzy to będzie płacz i zgrzytanie zębów a ta bida coraz bliżej.

Jakie symptomy widzisz?

Zresztą....skoro za tą równością....to czemu sam nie tak?

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bida w d*pę zajrzy to będzie płacz i zgrzytanie zębów a ta bida coraz bliżej.

Piotrze teraz ludzie coraz bogatsi . Wystarczy popatrzeć jakimi samochodami pod sklep podjeżdżają . Te warzywo to tanie w marketach 

Za parę złotych kupi . 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał(a):

bida to była na początku lat 2000 teraz to jest rozpusta 

Paradoksalnie rodziców końcem lat 90 i początkiem 2000 było stać na więcej niż teraz, w szybszym czasie niż teraz. W ciągu 10 lat przebudowany, umeblowany i ocieplony dom + zmieniony dach, dwa auta nowe z salonu. Zero jakichkolwiek kredytów. Dziadkowie emerytury mieli baaardzo skromne i dorabiali tym co ugospodarzyli, czyli sprzedane prosięta, trochę mleka od krowy.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A co robię inaczej poza tą równością? Dobieram dzierżawy? Szukam pola do wzięcia? Swoje mam to swoje obrabiam. 

Baby nie masz....jak większość która ma .....😂

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Baby nie masz....jak większość która ma .....😂

Już w latach przedwojennych było spooro takich... Zarówno kobiet i mężczyzn... Babka pamięta jeszcze przedwojenne, wojenne i powojenne czasy... Tyle, że stary kawaler sobie sam dawał radę, nawet jak matka umarła, stara panna nigdy... Takie były czasy.

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Być może, ale póki co idzie w kierunku wprost przeciwnym do twoich... oczekiwań...

Pojedyncze gospodarstwa w wioskach, brak zwierząt, ludzie w większości przypadków pracuja po za rolnictwem ...

Tak to wygląda...i od wielu lat w tym kierunku leci...

Kurła, tak apropo. Swego czasu spotykałem się z Panną miastową. Laska naprawdę b.ładna- rozchwytywana, uczona, ale robotna to za bardzo nie była. Kilka dni temu trafiłem przypadkiem na jej instagrama, a tu kurka ohajtała się z miastowym, wybyła na jakiś Beskidzki wypizdów wielki i kury, pszczoły, ogródki i inne pomidory. I cały profil tym świeci, się szczyci. W życiu bym się nie spodziewał, a jednak. 

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Paradoksalnie rodziców końcem lat 90 i początkiem 2000 było stać na więcej niż teraz, w szybszym czasie niż teraz. W ciągu 10 lat przebudowany, umeblowany i ocieplony dom + zmieniony dach, dwa auta nowe z salonu. Zero jakichkolwiek kredytów. Dziadkowie emerytury mieli baaardzo skromne i dorabiali tym co ugospodarzyli, czyli sprzedane prosięta, trochę mleka od krowy.

Rozejrzyj się ..

Teraz też ludzie się budują, kupują nowe auta....a poziom życia jest dużo lepszy niż te nawet 20 lat temu 

...to co było już się nie wróci....zacznij się przyzwyczajać do zmian..

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Kurła, tak apropo. Swego czasu spotykałem się z Panną miastową. Laska naprawdę b.ładna- rozchwytywana, uczona, ale robotna to za bardzo nie była. Kilka dni temu trafiłem przypadkiem na jej instagrama, a tu kurka ohajtała się z miastowym, wybyła na jakiś Beskidzki wypizdów wielki i kury, pszczoły, ogródki i inne pomidory. I cały profil tym świeci, się szczyci. W życiu bym się nie spodziewał, a jednak. 

W życiu bym się nie spodziewał, że spotkam równie p*erdolniętych a tu jednak - zetknąłem się z ciekawymi osobami, a ilu takich jest w skali całej firmy to ciężko pewnie zliczyć. 

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

zacznij się przyzwyczajać do zmian..

Ni wuja. 

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Rozejrzyj się ..

Teraz też ludzie się budują, kupują nowe auta....a poziom życia jest dużo lepszy niż te nawet 20 lat temu 

...to co było już się nie wróci....zacznij się przyzwyczajać do zmian..

Pafnucy, weź se odpal na fejsie jakaś grupę o kredytach i popatrz na ile ludzie się zadłużają żeby wybudować swoje 4 kąty. Jak tak czasem przeglądne to se uświadamiam ile z tych osób nie dożyje spłaty kredytu. Jednak kiedyś szło inaczej załatwić materiał na budowę, miał kto budować, a o kredytach nikt nie myślał... I nie mów, że tak nie było. Dziadek Ś.P. opowiadał jak budowali się po wioskach- to była sztuka radzenia sobie... On w moim wieku już dom i gospodarstwo wybudował. Od 0. Dla mnie to nieosiągalne, chyba że chce się kredytować na najbliższe kilkadziesiąt lat. 

Opublikowano
5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Rozejrzyj się ..

Teraz też ludzie się budują, kupują nowe auta....a poziom życia jest dużo lepszy niż te nawet 20 lat temu 

...to co było już się nie wróci....zacznij się przyzwyczajać do zmian..

Tylko jeden mały szczegół - to wszystko na kredyt. Tak jak państwo jest zadłużone po uszy to identycznie gospodarstwa domowe. Samochód, na kredyt, dom na kredyt, wczasy na kredyt. Ludzie całkowicie się pogubili.

  • Like 2
Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

na budowę, miał kto budować, a o kredytach nikt nie myślał.

Czy ja wiem...

Właśnie sztucznie tanie kredyty pomagały kiedyś wielu...

Balcerowicz położył temu kres, temu tak znienawidzony przez wielu był...

W najlepszym czasie ludzie ciągniki spłacali za kilka tuczników..

3 minuty temu, Popier96 napisał(a):

to była sztuka radzenia sobie...

Masz na myśli załatwianie wszystkiego za łapówki?

Wolę tak jak jest teraz....wybór i to co chce...

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Masz na myśli załatwianie wszystkiego za łapówki?

Wolę tak jak jest teraz....wybór i to co chce...

Powiedz mi, jaki Ty masz wybór... Jakby się przyjrzeć, to nawet zaczynają wypływać na to jakie rośliny rosną na polach. A Ty mówisz o wyborze... Wtedy wróg był jeden, ustrój. Teraz? Człowiek człowiekowi wilkiem. Tak to widzę. 

  • Like 6
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Popier96 napisał(a):

Jakby się przyjrzeć, to nawet zaczynają wypływać na to jakie rośliny rosną

A bo to następna wersja komuny....w dodatku coraz więcej nawiedzonych ekozjebow...też mi się to nie podoba...

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Czy ja wiem...

Właśnie sztucznie tanie kredyty pomagały kiedyś wielu...

Balcerowicz położył temu kres, temu tak znienawidzony przez wielu był...

W najlepszym czasie ludzie ciągniki spłacali za kilka tuczników..

Masz na myśli załatwianie wszystkiego za łapówki?

Wolę tak jak jest teraz....wybór i to co chce...

Kredyt na budowę domu moi rodzice spłacili za kilka królików i kosz jajek na skupię tak postępowała inflacjia...

  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Tylko jeden mały szczegół - to wszystko na kredyt. Tak jak państwo jest zadłużone po uszy to identycznie gospodarstwa domowe. Samochód, na kredyt, dom na kredyt, wczasy na kredyt. Ludzie całkowicie się pogubili.

https://www.facebook.com/share/r/1CkrGuqEKB/

 

 

Opublikowano
Teraz, slawek74 napisał(a):

Kredyt na budowę domu moi rodzice spłacili za kilka królików i kosz jajek na skupię tak postępowała inflacjia...

No o tym mówię...

Trochę się jeszcze pamięta...

Wiem że to fajne było dla niektórych....temu ta nostalgia za tym...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v