Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Jedna tylko. Wątpie żaby AI tak się trudziło.

AI robi animacje na podstawie zdjęć i innych nagrań dostępnych w internecie ... Jak było akurat takie źródło wykorzystane to i tak wyszło ...

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

W moich stronach starsi ludzie na wymarciu tylko tak mówią.

A po za tym, u ciebie wszystko gra?😆🤭

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Mnie to zawsze śmieszy to wplątywanie "musi". 

To Lubelska gwara...

...zastępuje chyba.

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Pierwszy raz tu się z tym spotkałem.

Miejscowość obok ma jeszcze ciekawszą gwarę...no całkiem tylko tam...wprawdzie już mało używana, zanika, ale jeszcze niektórzy się posługują...końcówki inne, take całkem inne...i akcent inaczej stawiany.

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
Godzinę temu, Rolnik1973 napisał(a):

Ja se leżę nic nie robię

A gdybyś mi tym Ursusem z tonę jęczmienia przywiózł 🤔 akurat traktor by se popracował i dobry uczynek byś zrobił 🙋‍♂️

Godzinę temu, krzysiek1979 napisał(a):

Nie powinno się docierać na postoju, musisz jeździć. 

O to to 👍

Opublikowano
Godzinę temu, Wiesio80 napisał(a):

Też miałem...5 w przeciągu tygodnia....jedną jałówka bezrozna...oj nie łatwo było ją do dojarki przyzwyczaić....

Tak bez mleka...

Moje wszystkie bez rogów 🙋‍♂️

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Wiesio80 napisał(a):

Też miałem...5 w przeciągu tygodnia....jedną jałówka bezrozna...oj nie łatwo było ją do dojarki przyzwyczaić....

 

Swego czasu jak zdarzyło mi się doić,to była jałówka gdzie na dźwięk dojarki był szał - z początku na zastrzykach,potem nogą do góry,a po latach wyszło że to najspokojniejsza krowa🤦

Edytowane przez Baks00
Opublikowano
14 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

...za ile?

za darmo 😂 jersey za tysiaka 😛

14 minut temu, slawek74 napisał(a):

Moje wszystkie bez rogów 🙋‍♂️

sławek ty budowlaniec jak wyleje beton z rana o 9 to wieczorem będę mógł po nim chodzić? 

Opublikowano

Ze 20 lat temu koleś kupił nowego 4514 już w agro kabinie to pojechał z przyczepą do niemieca u którego sezonowo pracował. Okolice Chełma to dystans elegancki. Z powrotem przywiózł troche klamotów, mały kombajn jakieś wały. To jest dopiero docieranie. 

  • Like 1
Opublikowano
5 godzin temu, mf362 napisał(a):

Jak to mawia mój sąsiad były Tirowiec 

Poła przez łeb i po problemie , co prawda nie popieram takich działań...

Pies ma już prawie 15 lat, jest jak członek rodziny. Koszty leczenia niemałe, ale jest szansa, że jeszcze trochę pożyje. Gdybym nie miał tych pieniędzy i czasu - to pewnie byłaby decyzja o uspieniu.

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v