Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, PAN88 napisał(a):

U mnie od 5 lat to by taka kopaczka jeździła na paleciaku 😂😜 

Sławek pada coś u Ciebie?. We wrześniu mam 6mm które spadło w sobotę. Podobno u mnie yr nadaje na czwartek ale czy popada. Nic w polu nie robione 

LRA jeszcze rzepaki sieją, nic nie popadało a nadawali na popołudnie😬 

Opublikowano
W dniu 14.05.2019 o 07:01, Gość napisał(a):

 ....

 

W dniu 14.05.2019 o 07:25, Gość napisał(a):

@Adrian_K_90 bzdura. Nie mieszaj chłopakowi w głowie. Pogadaj ze swoim lekarzem wet. , bo niestety jestes w błedzie. 

To, że akurat ktoś ram zauważył, że krowa krwawi nic nie znaczy. A porownywanie do zeńskiego układu rozrodczego znaczy o ignorancji i braku wiedzy o kobietach i krowach, nie wiem co gorsze 🤪🤪🤪Ale jesteśmy tu po to żeby się uczyć od siebie, odsyłam do książek lub artykułów na temat rozrodu bydła. 

Usunął komentarz a potem konto😂

Opublikowano
1 minutę temu, GRZES1545 napisał(a):

a nadawali na popołudnie😬 

Na czwartek większe opady prognozowane...

Ciekawe czy coś będzie...

1 minutę temu, Kowalsky30 napisał(a):

 

Usunął komentarz a potem konto😂

Ale masz z tym przechowywaniem takich wpisów...

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Nie mów mi dobranoc...przez dwa tygodnie...

Zbyszku ja tylko tyle co zasłyszałem. O maturze z polskiego to desperado pisał a o pani Halince z żelaznego jacus

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GRZES1545 napisał(a):

A jeśli miał ekoschemat USU to kto za sankcje poniesie koszty? 

Dlatego napisałam że jeśli miało być to i tak zrobione to ok a jeśli by było inaczej wtedy to wiadomo że jest bezprawie. Wiadomo że poniesie właściciel. Ten kto popełnił błąd zapewnie by powiedział przepraszam nie chciałem lub co innego.  Zapewnie by trzeba było swoich praw od odszkodowanie domagać się sądownie. 

Godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

 mym przyjacielem...jak to tak...

Właśnie takim osobom jeszcze bardziej się dokucza. Z powodu tego że wiadomo gdzie najbardziej zdenerwuje. 

Poza tym komu ma to robić jak nie tobie szybko cię można wyprowadzić z równowagi. Więc próbuje ile mu fabryka dała. 

I chcę zobaczyć poza tym na ile może sobie pozwolić 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Kurna...a może po kowidzie...zapachów nie czujesz...🤔

I dzie to Piotrowi...

Jacuś do autokaru niech se takie...🤭

 

a do zapiekanek nie daja takich ??

2 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

Gdzie to dla tego tucznika, aby się nażre, nie doceni walorów smakowych ...

moze tobie by pomoglo na impotencje gdybys takie cos jadl ?

hiszpanie nie maja. w tak mlodym, wieku takich problemow.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v