Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

W dom ani grosza nie dołożę. Nikt za to nie zapłaci ani tego nie kupi. Nie mam i nie będę miał żony ani dzieci aby to przejęły. Złom zawsze się sprzeda.

Fajnie, że tak myślisz o przyszłości.

A dogorywać planujesz w jakimś DPSie czy kupujesz bilet w jedną stronę do Belgii albo Holandii?

Opublikowano
9 minut temu, wojtal24 napisał(a):

i ja wtedy jak Pioteer: ...ale przecież te meble są ok, domykają się, nie poobijane, nie porysowane, uchwyty są, ładnie wyglądają to po co zmieniać 🤷

Tak się zachowuje mężczyźni kiedy żony chcą remontu łazienki czy kuchni. Kochanie poco nam to wszystko jest dobrze tak jak jest. Jak idzie monter na pomiary to chłopak nie wie  co ma piersze zrobić czy trzymać coś aby tylko nie odpadło czy mierzyć aby zrobić nowe. 

51 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A uj zmieniać coś co dobre? Rozumiem jak się meble sypią ale jak dobre? Wydawanie na głupoty. Dla mnie niepojęte. U rodziców, na parterze stoi jeszcze meblościanka na wysoki połysk, gdzieś z połowy lat 70. I będzie dalej bo jaki sens to wymieniać? Rozpie*dalać coś żeby niczym se nie poprawić... Jak tak wyglądać ma życie z kobietą to jednak słuszna decyzja, że żadnej się nie ma.

Zrozum że trzeba od czasu do czasu coś zmienić. Jeśli by wszyscy tak myśleli jak ty to gospodarka by nie przetrwała. Jeśli ktoś lubi zmiany nie zabronisz mu tego. Przecież to nie są twoje pieniądze. 

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

1 minutę temu, wojtal24 napisał(a):

i ja wtedy jak Pioteer: ...ale przecież te meble są ok, 

Lubisz ryzykować xD 

wprowadziliśmy się 10 lat temu do nowego ale i tak już było kilka malować i mniejszych remontów i przebudową tak że daleko mi do Piotrka


piotrp88 napisał:

16 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

W dom ani grosza nie dołożę. Nikt za to nie zapłaci ani tego nie kupi. Nie mam i nie będę miał żony ani dzieci aby to przejęły. Złom zawsze się sprzeda.

Fajnie, że tak myślisz o przyszłości.

A dogorywać planujesz w jakimś DPSie czy kupujesz bilet w jedną stronę do Belgii albo Holandii?

on nie wyjeżdża po za swój powiat to z tą Holandia może być ciężko ale za nim się zestarzeje to pewnie i unas wprowadza

Opublikowano
Bezduszna napisał:

9 minut temu, wojtal24 napisał(a): i ja wtedy jak Pioteer: ...ale przecież te meble są ok, domykają się, nie poobijane, nie porysowane, uchwyty są, ładnie wyglądają to po co zmieniać 🤷 Tak się zachowuje mężczyźni kiedy żony chcą remontu łazienki czy kuchni. Kochanie poco nam to wszystko jest dobrze tak jak jest. Jak idzie monter na pomiary to chłopak nie wie  co ma piersze zrobić czy trzymać coś aby tylko nie odpadło czy mierzyć aby zrobić nowe.  51 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a): A uj zmieniać coś co dobre? Rozumiem jak się meble sypią ale jak dobre? Wydawanie na głupoty. Dla mnie niepojęte. U rodziców, na parterze stoi jeszcze meblościanka na wysoki połysk, gdzieś z połowy lat 70. I będzie dalej bo jaki sens to wymieniać? Rozpie*dalać coś żeby niczym se nie poprawić... Jak tak wyglądać ma życie z kobietą to jednak słuszna decyzja, że żadnej się nie ma. Zrozum że trzeba od czasu do czasu coś zmienić. Jeśli by wszyscy tak myśleli jak ty to gospodarka by nie przetrwała. Jeśli ktoś lubi zmiany nie zabronisz mu tego. Przecież to nie są twoje pieniądze.

może Twój mężczyzna tak się zachowuje ja jak widze ze coś jest do remonty albo potrzebne to poprostu to robię albo biorę fachowca wprowadzem się po kilku latach użytkowania stwierdziłem że coś przebuduje bo będzie lepiej to to poprawiłem. ale nie będę zmieniał płytek czy kafli ktore sa dobrze i solidnie polozone z powodu tego że zmieniła się moda na inny kolor czy fugę. ale co jest potrzebne albo wymagane to się robi

Opublikowano
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie maluję. Parter malowany 20 lat temu. Góra trochę później. 

Odmaluj z jeden pokój i powiesz czy widać różnicę. Chociaż najbardziej kuchnia po d*pie dostaje. U mnie jest problem z kolorami. Ile osób w domu tyle kolorów 🤣.

Godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Nie..

Zapiekanki to 20 kilometrów dalej...

Kurna, jaka kolejka na myjni....🙆

Masz pomysł na biznes. U Pafnucego. Nie dziękuj :P.

37 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

W dom ani grosza nie dołożę. Nikt za to nie zapłaci ani tego nie kupi. Nie mam i nie będę miał żony ani dzieci aby to przejęły. Złom zawsze się sprzeda.

Z ciekawości. Czym ogrzewasz ? U Was tam jakieś chyba ograniczenia wprowadzili. @jacus w tym roku owsem bo tani w przeciwieństwie do peletu.

5 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Ona nie ma mężczyzny, jest do wzięcia😗

 

Bajeruj ją. Tylko najpierw spytaj czy umie krowy doić :ph34r:.

6 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

 

Pafnucy dwunasty😂 jakieś gracki motyczkę bo idę w warzywa😗

Jakieś nawodnienie tych warzyw czy czekasz na deszcz ? Chwastom jak widzę susza nie przeszkadza.

Opublikowano
20 godzin temu, Karol6130 napisał(a):

I dużo mysz złowiłeś tej nocy?

Dżentelmen się nie chwali

Siema pochmurno i zimno. Trzeba koszarówkę założyć i do OSP na festyn 

  • Like 1
Opublikowano
34 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

może Twój mężczyzna tak się zachowuje ja jak widze ze coś jest do remonty albo potrzebne to poprostu to robię albo biorę fachowca wprowadzem się po kilku latach użytkowania stwierdziłem że coś przebuduje bo będzie lepiej to to poprawiłem. ale nie będę zmieniał płytek czy kafli ktore sa dobrze i solidnie polozone z powodu tego że zmieniła się moda na inny kolor czy fugę. ale co jest potrzebne albo wymagane to się robi

Zależne jest wszystko od tego co w czasie remontu ci się przydarzy. Nieraz bywa i tak że to co chcesz zachować niestety ulega rozpadowi. Wtedy pojawia się problem wiele ludzi nie ma zapasu nic ci innego nie pozostaje tylko wymiana wszystkiego. 

Wiadomo jest to że nic nie jest wieczne.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja pi*dole, dobrze, że baby nie mam. 

Nie masz to nie spełniasz zachcianek ale i nie r**** coś za coś 😉🫣

Edytowane przez Michał18
Opublikowano
Godzinę temu, wojtal24 napisał(a):

daj go do mnie ja czekam.

 

a dla własnej wygody ?

 

A co to ma do wygody? Ja w jednym pokoju siedzę...

Godzinę temu, piotrp88 napisał(a):

Fajnie, że tak myślisz o przyszłości.

A dogorywać planujesz w jakimś DPSie czy kupujesz bilet w jedną stronę do Belgii albo Holandii?

Planuję zdechnąć w swoim syfie.

40 minut temu, dsbh napisał(a):

Odmaluj z jeden pokój i powiesz czy widać różnicę. Chociaż najbardziej kuchnia po d*pie dostaje. U mnie jest problem z kolorami. Ile osób w domu tyle kolorów 🤣.

Masz pomysł na biznes. U Pafnucego. Nie dziękuj :P.

Z ciekawości. Czym ogrzewasz ? U Was tam jakieś chyba ograniczenia wprowadzili. @jacus w tym roku owsem bo tani w przeciwieństwie do peletu.

Bajeruj ją. Tylko najpierw spytaj czy umie krowy doić :ph34r:.

Jakieś nawodnienie tych warzyw czy czekasz na deszcz ? Chwastom jak widzę susza nie przeszkadza.

Gazem. Do tego w zapasie kominek i jeszcze stary piec.

Opublikowano
Michał18 napisał:

1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja pi*dole, dobrze, że baby nie mam. 

Nie masz to nie spełniasz zachcianek ale i nie r**** coś za coś 😉🫣

Ty to masz mądrości życiowe 🤦


Bezduszna napisał:

34 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

może Twój mężczyzna tak się zachowuje ja jak widze ze coś jest do remonty albo potrzebne to poprostu to robię albo biorę fachowca wprowadzem się po kilku latach użytkowania stwierdziłem że coś przebuduje bo będzie lepiej to to poprawiłem. ale nie będę zmieniał płytek czy kafli ktore sa dobrze i solidnie polozone z powodu tego że zmieniła się moda na inny kolor czy fugę. ale co jest potrzebne albo wymagane to się robi

Zależne jest wszystko od tego co w czasie remontu ci się przydarzy. Nieraz bywa i tak że to co chcesz zachować niestety ulega rozpadowi. Wtedy pojawia się problem wiele ludzi nie ma zapasu nic ci innego nie pozostaje tylko wymiana wszystkiego. 

Wiadomo jest to że nic nie jest wieczne.

w starych budynkach tak jest

Opublikowano
14 minut temu, wojtal24 napisał(a):

 

w starych budynkach tak jest

 

Oczywiście. Tylko że te stare budynki w bardzo dużej mierze są droższe od tych nowych. 

Mówię tutaj o cenie za M2 jeśli przychodzi do sprzedaży 

Druga sprawa chociaż nowe budynki są tańsze w remoncie to też mają swoje plusy i minusy. 

Opublikowano
2 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

A co to za problem zrobić kuchnie ?? Weźmie się majstra od płytek, majstra od mebli, parę tysięcy wyda i z głowy ;) Elektrykę, hydraulikę jak coś trzeba przesunąć to się samemu zrobi, bo się potrafi.

Szewc bez butów chodzi. Zrobić szafki do domu to czasu nie ma. Teraz się zmobilizowałem, bo już łazienka wygląda obskurnie i pokleiłem blaciki z jesiona. Jak będzie chwila czasu to powycinam boki, fronty, psiknę lakierem i będzie nieco odświeżone. Ale też na bidę z 15 lat nie była ruszana. 

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Szewc bez butów chodzi. 

Ja to w domu tylko elektrykę, hydraulikę, skręcić jakieś gotowe meble czy ułożyć panele. Na jakieś gładzie, płytki itp moje umiejętności za słabe, takie rzeczy robię tylko w garażach itp budynkach.

Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Mam to głęboko na względzie.

A ja tam lubię swoje zachcianki spełniać. Teraz szalunek pod płytę przygotowałem, kawałki drutu przywiozłem, zaraz powiążę, cement, pioch i trochę kamienia- będzie nowa wędzarnia w bliżej nieokreślonym terminie. Ale będzie 😅

Opublikowano

pare krople spadlo.wieje zimno..

3 godziny temu, slawek74 napisał(a):

leczysz się 🤔 może zacznij...🙋‍♂️🤔

 

kto ? kogo ?🤔

 

w twoim wypadku to chyba zbedne. jaki ise urodziles taki umrzesz.nikt zadnej straty nie poniesie.

3 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Tak się pocieszaj

Prawda jest taka, jaką widać u ciebie.

Mieszkanie w pobliżu zamku nie uczyni z ciebie króla.

twoje dzieci sadza inaczej.. dla nich miejsce zamieszkania ma chyba jakies znaczenie .

podobnie jak dla tysiecy ludiz kotr4zy kupuja bilet w jedna strone.

u  nas jada w  ostatnia droge.szybciej jest dojechac do nas na cmentarz niz na krakowskie .

u was ktos wraca na zawsze z warszawy ?lublina ?? bialegostoku ?? 

2 godziny temu, dsbh napisał(a):

To co jest w tym fajnego, że tak wszyscy mieszkają na kupie, jeden obok drugiego ? Na każdym kroku musisz się dostosować do sąsiadów. Jeden drugiemu zagląda przez płot czy drogę na podwórze czy tam pole co tam sąsiad dzisiaj robi. Z tego się cieszysz ?

to powiedz tym co te domy kupuja ..

nawet nie ma sensu wam tumaczyc jak wyglada cywilizacja..

po co to wam ..

2 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

A co to za problem zrobić kuchnie ?? Weźmie się majstra od płytek, majstra od mebli, parę tysięcy wyda i z głowy ;) Elektrykę, hydraulikę jak coś trzeba przesunąć to się samemu zrobi, bo się potrafi.

pare tysiecy .😂

1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

 

@jacus, a może wiaderko ładne do prania byś chciał...?

A może walizkę na wycieczkę...z kółkami i rączką....nawet...

17559434118783377576497748004235.jpg

17559436380075151309193056957625.jpg

do samolotu sie nada ?? jakie rozmiary ??

ja mam 5, a w sklepie ile ??

1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

...się @Kowalsky30 nie śmiej...

Dla ciebie też mogę coś znaleźć...

on mieszka rzut beretem od granicy to sie moze gdzies wybierze-nawet na rowerze czy na piechote .

Godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Reklamówka gratis...

 

17559450160284504423409449480268.jpg

ja mam na polce wiecej 🤣

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, jacus napisał(a):

pare tysiecy .😂

A co to taka kuchnia ?? Jakieś drobne, z 2, może 3 dni roboty przy truskawkach czy bobie to co to jest ... Ja nie muszę jak cieć spod Krakowa przeliczać każdą stówkę aby mi starczyło na wycieczkę śmierdzącym autobusem ...

Edytowane przez Tomasz0611
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v