Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja też nie powinienem siedzieć w pyłkach traw, kurzu bo już lata temu grozili, że może się to po czasie skończyć astmą a mimo to dalej w tym siedzę. Niech się dzieje co ma być, choć coraz częściej kaszel męczy.

No to niszcz sobie dalej zdrowie dla królików i kurek ... Ja też miałem coraz większe z tym problemy, i to był jeden z powodów rezygnacji z świń. Przeszedłem na sektory gdzie kurzu jest dużo mniej i nie jestem tak na niego narażony. Kurzowych dni mam 4-5 w ciągu roku a nie cały rok.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
8 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

No to niszcz sobie dalej zdrowie dla królików i kurek ... Ja też miałem coraz większe z tym problemy, i to był jeden z powodów rezygnacji z świń. Przeszedłem na sektory gdzie kurzu jest dużo mniej i nie jestem tak na niego narażony. Kurzowych dni mam 4-5 w ciągu roku a nie cały rok.

Wolę żyć 40 czy 50 lat ale tak jak chcę niż 80 ale jak kanarek w klatce. 

  • Like 2
Opublikowano
17 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie ma tam u was takich? U nas tego masę. Nieraz ostre swary z tego wychodziły u niektórych

Raczej nie.

Nie wiem o takich sytuacjach.

Coraz mniej rolników młodych...i traumy nikt z tym m nie ma...

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Raczej nie.

Nie wiem o takich sytuacjach.

Coraz mniej rolników młodych...i traumy nikt z tym m nie ma...

Tak jak wszędzie . Bo rolnictwo to ciężki chleb. Dużo trzeba inwestować...  Teraz wolą lekkie życie

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Wolę żyć 40 czy 50 lat ale tak jak chcę niż 80 ale jak kanarek w klatce. 

Ale ja nie żyje jak kanarek w klatce, tylko zajmuje się czym innym, czymś co nie szkodzi tak na moje zdrowie. 

Samochód sobie kupisz nowy, ciągnik też, zdrowia nowego nie kupisz ...

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Ale ja nie żyje jak kanarek w klatce, tylko zajmuje się czym innym, czymś co nie szkodzi tak na moje zdrowie. 

Samochód sobie kupisz nowy, ciągnik też, zdrowia nowego nie kupisz ...

Chcąc żyć w zdrowiu to by najlepiej było wszystko zlikwidować i iść w miasto. To już więzienie i po co tak żyć? Od pierwszego do pierwszego i nawet nie ma na co tej kasy wydać.

  • Like 1
Opublikowano
Wpaw napisał:

2 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Wydaje mi się że zawsze tak było na wsiach i to dalej trwa. Dlatego ludzie w dużej mierze uciekają do miasta aby o tym zapomnieć o żyć po swojemu. Tylko że jeśli rodzice dalej godpodarzą to w magiczny sposób przypominają sobie o nich wtedy kiedy im wygodnie w najbardziej kiedy jest po żniwach trzeba wtedy kasę wziąć od nich na swoje zachcianki 

To też fakt ale może im to pasowało. Każdy poniekąd robi jak uważa. 

I co w tym mieście tam jest? Smród brud i ubóstwo. Ja bym tam nie wytrzymał nawet 24 godziny a jeszcze w bloku mieszkać za życia w więzieniu, wychodzić na spacer jak piesek 😁 

No wiadomo niech sobie każdy robi jak uważa, i koniem uprawiali ojciec opowiadał ile kroków trzeba było zrobić żeby hektar porać ale już zapomniałem🤦 To był dopiero hardcore 

nie w bloku tylko ,,klatce,, 🤦 przenigdy....

Opublikowano

Skąd ty możesz wiedzieć czy ktoś ma traumę czy nie. Tego nie zobaczysz gołym okiem. Ludzie wola milczeć i uśmiechać jej głupie do sera zamiast powiedzieć co tak naprawdę w trawie piszczy 

Opublikowano

W polsce chlanie jest bardzo tanie. Jak pracowałem w Anglii albo Irlandii mimo większych zarobków picie nałogowe było droższe niż u nas. Za godzine pracy kupiłeś ze 3 piwa kiedy u nas wtedy z 6. Wódka była jeszcze droższa. Czyli jak chlać to tylko w Polsce.

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Jak to nie ma na co wydawać ?? Na alkohol tak jak lubisz ;)

Nie przepijesz tyle, zresztą na to prawie nie wydaję w sklepie. A co z resztą? Jak kanarek w klatce i uj z tego zdrowia fizycznego jak psychicznie bania zryta do reszty.

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

KTM-a to się z daleka trzymaj xD

Możesz sobie jeszcze spojrzeć na dużego GS-a od BMW, to typowy motocykl dla starszych panów z problemami z potencja xD Na Triumpha 1200 sobie spójrz. To takie typowe turystyczne motocykle dla starszych panów ;)

Ten mi się podoba: https://www.olx.pl/d/oferta/honda-crf-1000-africa-twin-2019r-jeden-wlasciciel-od-nowosci-CID5-ID15zPny.html

Może pojade zerknąć.

Opublikowano
7 minut temu, slawek74 napisał(a):

nie w bloku tylko ,,klatce,, 🤦 przenigdy....

Co kto woli. Jedni żyją tak drudzy inaczej. Chociaż kupienie mieszkania w mieście prawie tyle samo kosztuje co kupienie działki i wybudowanie domu. Warunki życia zupełnie inne. Wiadomo jednak że w bloku nie ma tyle obowiązków Vive domu. Ludzie nieraz wybierają mniejsza ilość obowiązków. 

Opublikowano
45 minut temu, 6465 napisał(a):

Trza mieć łeb jak sklep. Choć 255 chyba cichszy od c360

Nie ma porównania nawet 

42 minuty temu, Baks00 napisał(a):

Masz zdrowie 

Kuzyn kilkanaście ha na raz próbował rotacyjno i ferdkiem to ostatnie pole na stojąco jeździł 🤭

Ja to polowe tego tylko skosilem 

Ojciec resztę

Opublikowano
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

W polsce chlanie jest bardzo tanie. Jak pracowałem w Anglii albo Irlandii mimo większych zarobków picie nałogowe było droższe niż u nas. Za godzine pracy kupiłeś ze 3 piwa kiedy u nas wtedy z 6. Wódka była jeszcze droższa. Czyli jak chlać to tylko w Polsce.

 Dlatego delektują się tym paskudztwem z dziedziny ,,dzeka danielsa "🤮

,,Irysi'' na cięższy alkohol się nie piszą.

Opublikowano

Też tak uważam że jak się zająć robotą na zewnątrz to od razu lepsze samopoczucie. A jak tylko siedzieć w domu bez roboty zimą czy też w deszczowe dni to na łeb ciężej 😔

Opublikowano

Zazdroszczę regionów że ludzie nie mają następcy 

Tyle ziemi do wzięcia 

U nas tak nie ma

Ostatnio jeden się z krowami zlikwidował

Całe stado poszło w kilka minut

Ale pole dalej będzie obrabiał 

Opublikowano
5 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

W polsce chlanie jest bardzo tanie. Jak pracowałem w Anglii albo Irlandii mimo większych zarobków picie nałogowe było droższe niż u nas. Za godzine pracy kupiłeś ze 3 piwa kiedy u nas wtedy z 6. Wódka była jeszcze droższa. Czyli jak chlać to tylko w Polsce.

W Polsce jest na to przyzwolenie. Pijany naród to głupi naród. Inne państwa jak widać wolą mieć obywateli inteligentnych którzy mają coś do powiedzenia i nie trzeba nimi cały czas kierować. U nas jeśli chodzi o tą gałąź gospodarczą to ma się dobrze z wielu czynników np takich że dla rządzących lepiej jest ograniczać cukier bo naród jest zbyt otyły. Coś tam robią jeśli chodzi o ograniczenia ale jest to bardziej pod publikę niż tak na serio. 

 

Opublikowano
Bezduszna napisał:

6 minut temu, Wpaw napisał(a):

Dopiero mówiłaś że wszyscy uciekają do miasta? 🤷 Więc jak to jest do miasta czy na wieś?

Jest tak że miasto ucieka na wieś a wieś do miasta. 

6 minut temu, Karol6130 napisał(a):

U nich był zawsze czas i pieniądz na dzieci

Tak powinno być w nie tak dzisiaj w większości domach jest że dzieci idą w jedną stronę rodzice w drugą. 

pier...lisz bez sensu 🤦🙆‍♂️

Opublikowano
2 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

Zazdroszczę regionów że ludzie nie mają następcy 

Tyle ziemi do wzięcia 

U nas tak nie ma

Ostatnio jeden się z krowami zlikwidował

Całe stado poszło w kilka minut

Ale pole dalej będzie obrabiał 

Kto miał oddać to w 90% oddał a zostawił sobie pipidówki do hektara, dla siebie. Dlatego znajomego tak bambry bombardują bo ma 11ha w 3 kawałkach.

Opublikowano
4 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

W polsce chlanie jest bardzo tanie. Jak pracowałem w Anglii albo Irlandii mimo większych zarobków picie nałogowe było droższe niż u nas. Za godzine pracy kupiłeś ze 3 piwa kiedy u nas wtedy z 6. Wódka była jeszcze droższa. Czyli jak chlać to tylko w Polsce.

 To drożdży i ,,rurek'' tam brakuje ? W latach osiemdziesiątych na etacie zarobiłeś trochę ponad butelkę wódki za 8 godzin . Pracując na budowie od 7 do 19  zarobiłeś na litra i na zagrychę czyli na terażniejsze pieniądze niecałe 6 zł  za godzinę ,i to naprawdę zapierd...... bo wszystko trzeba było przewalić przez pazury , a majster to miał metrówkę kielnię sznurek ,poziomicę  i młotek ,jak miał betoniarkę to gość ,a jak kilka rusztowań to ho ho . Potrzebne było wiertło ,młot czy szpadel to gospodarz musiał to załatwić ,wszystko musiał dostarczyć majstrowi nawet głupi przedłurzacz do prądu .    A teraz flacha za godzinę roboty .

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v