Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, Qwazi napisał(a):

Bym Ci...dał wtedy...kopa😡...gdzie hajefa u mnie🙆...nie ma miejsca na takie cóś🤦

A tym czasem nie tak dawno temu było coś z zakupu, coś co nie miało się prawa zdarzyć, a jednak

Kropka jednak pokazała że przy niej zrobiłeś wszystko na opak

Opublikowano
7 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Spokojnie, pojmą jak z hektara zboża/kukurydzy/rzepaku będzie zostawać 500zl ...

 

5 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Nic nie pojmą. Będą dokładać ale i tak dalej będą yebać. Aż zabraknie i nie będzie z czego dokładać.

A i jak będzie mi zostawać 500zł z ha to i tak będę uprawiał, bo lubię. Dla mnie uprawa roli to relax.

Opublikowano
45 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

 

Z hektara ładnej facelii ile są pszczoły w stanie wyprodukować miodu? Przypuśćmy 20 Uli

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

A tym czasem nie tak dawno temu było coś z zakupu, coś co nie miało się prawa zdarzyć, a jednak

Kropka jednak pokazała że przy niej zrobiłeś wszystko na opak

Tak i to potwierdza, to co wyżej napisałem. Żadnych hajefów u mnie...niech się z nimi Sławek buja. Zresztą przypadek kropki Ci opowiadałem dokładnie🤷

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Pszczelarz yutubowy mówił że od 400 do 600 kg z hektara facelii.

Okej dzięki, to niech mnie ten kolega w d*pę pocałuje. Pytał mnie czy może zasiać jak mu zaoram po jęczmieniu ozimnym facelia dla pszczół. A mi jakoś nie bardzo pasuje mam zamiar wapno dać i wypije mi wodę a chciałem ponownie zasiać jęczmień ozimy.

Edytowane przez Wpaw
Opublikowano

Tomek, rozgraniczmy ekonomię od relaksu

Ty z relaksem nie będziesz strajkować 

Oni będą, nie zauważają tego że produkcja roślinna jest na tyle podkręcona że już naprawdę nie idzie z hektara więcej wycisnąć i biorą nowe dzierżawy produkując jeszcze więcej 

 

A trzeba pamiętać że u nas jeszcze nie jest modne nawadnianie pola 

I tylko czekać jak w to wejdą krowiarze, bo narazie to u nich jeszcze raczkuje 

  • Thanks 1
Opublikowano
17 minut temu, Qwazi napisał(a):

Daj Boże 

Wg mnie nie bardzo 🤷

Można wiedzieć dlaczego? Wg ciebie?

Opublikowano
7 minut temu, Qwazi napisał(a):

Tak i to potwierdza, to co wyżej napisałem. Żadnych hajefów u mnie...niech się z nimi Sławek buja. Zresztą przypadek kropki Ci opowiadałem dokładnie🤷

Co nie zmienia faktu żeś zrobił wszystko przeciw swemu myśleniu

 

Dałeś się złamać 😉

Opublikowano
W dniu 17.07.2025 o 20:14, Desperado napisał(a):

I ja i Bogdan byliśmy na forum jak o łorawioku nawet wróble nie ćwierkały i wiemy jak było, przylazła taka menda, bo to inaczej nazwać nie można pod 50-cioma nickami i zmyśla historie których nie było. 

Właśnie dlatego nic nie wiem ponad to co Bogdan opowiadał jak to było z tobą i Meg i jak do niej pisał widząc że dzjewczyna napalona ale dostał w deeee😂

Opublikowano
8 minut temu, Wpaw napisał(a):

Można wiedzieć dlaczego? Wg ciebie?

Nie lubię pszenżyta w śrucie. Żyto populacyjne to też nie jest najlepszy materiał. Zostaje jęczmień i kukurydza, które są ok. Dlatego nie bardzo moim zdaniem. Jak kiedyś se robiłem doświadczenia na jałówkach, to mi wychodziło, że pszenżyto często jest przyczyną zaburzeń metabolicznych. Wystarczyło je zamienić na żyto hybrydowe i sytuacja się stabilizowała 

Opublikowano

 

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Ocho...

...deszcz pada..cza iść po czipsy...🤭

Po cielaka nie jedziesz, tylko najpierw będziesz płakał że drogo a potem, że ogłoszenie znikło? 

  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Co nie zmienia faktu żeś zrobił wszystko przeciw swemu myśleniu

 

Dałeś się złamać 😉

No zrobiłem. Doświadczenie z tego mam🤷. Teraz obserwuję koszty🤷

11 minut temu, slawek74 napisał(a):

a to nie starczy 🤔 to będziemy dzielić na 3 i starczy 😁

Tam na 3...dziel na 5🤷😁

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Właśnie dlatego nic nie wiem ponad to co Bogdan opowiadał jak to było z tobą i Meg i jak do niej pisał widząc że dzjewczyna napalona ale dostał w deeee😂

taka napalona że  rogacz bezbarwny się pocieszył 🤣🤣🤣

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano

Napalona to jest babka na dziadka, a dziadek w internecie dyrdymały wypisuje, pewnie kuśka nie kuśkuj i temu tak.

Desperat...

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

 

Po cielaka nie jedziesz, tylko najpierw będziesz płakał że drogo a potem, że ogłoszenie znikło? 

Kupiłem przedwczoraj...w normalnej cenie.

Taki tam...ho....i zamówiłem po następnym wycielenia jak będzie ...tak że tego..

A teraz robię dobro...

 

17529115698065042472159570873221.jpg

Edytowane przez 12Pafnucy
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v