Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

... może jeszcze nie spróbowali bel.

Nie wiedza ze to łatwiej i prościej.

Dla kogoś kto zbiera 20-30a słomy i to nie zawsze co roku? W życiu Warszawy... Ja tego spróbowałem i wolałbym luzem wozić...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Nie, ale zasięg nóg ma taki ze mnie po nerkach tłucze 🤣

 

Musi karateka jakiś będzie 

Siemanko towarzystwu 🙋,na tym prywaciarskim etacie to niema czasu na af 😔

Edytowane przez Łolek
  • Confused 1
Opublikowano
Nieustraszony1044 napisał:

1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Bez tura może być. Do tura nie polecałbym. Ale mi osobiście się nie podoba 

No bez tura , nie widzi mi się dawać 3 tys za hydrauliczne 

jak bez tura to załóż elektryczne tylko od busa i będzie ok

Opublikowano
40 minut temu, Strongman napisał(a):

Nie wiem za dużo wszędzie ze się psuje poopisowane , nawet takie te zdjęcia śmieszne są.No ciekawe czy tak kogoś znajdzie co kupi.

Znajdzie tylko jeszcze trochę...

Opublikowano
49 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

No bez tura , nie widzi mi się dawać 3 tys za hydrauliczne 

Ja bym dał 🤷

46 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Dziuba to za zabawy z chłopcami został wydalony na emeryturę ... Wniosek emerytalny z samego Watykanu przyszedł xD 

Ryś w tej sprawie wyjaśnienia prowadził 

Opublikowano
18 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dla kogoś kto zbiera 20-30a słomy i to nie zawsze co roku? W życiu Warszawy... Ja tego spróbowałem i wolałbym luzem wozić...

Oj Pioter...pewno i tak w okrągłe będziesz zbierał.

Nie wiem czemu tak się zradziłeś..

Kiedyś musiałem angażować kilka osób do zwózki, chodź bywało że i sam , ale to nie robota.

Teraz nie dość że nie ma obawy że zmoknie, to i ogarniam sam bez problemu. No i się człowiek tak nie orobi.

...tak se myślę że Tobie to taka mini prasa by pasowała...

Tylko że sporo kasy taka 

 

 

Opublikowano
21 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dla kogoś kto zbiera 20-30a słomy i to nie zawsze co roku? W życiu Warszawy... Ja tego spróbowałem i wolałbym luzem wozić...

 Przy małej  hodowli tylko kostka ,w każdą dziurę założysz . Bierzesz za sznurki i niesiesz gdzie chcesz . Wygoda . Tylko małemu ile tego trzeba . Większy by się zaj.... robotą ,a i ludzi do zwożenia by nie znalazł .

  • Like 2
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Oj Pioter...pewno i tak w okrągłe będziesz zbierał.

Nie wiem czemu tak się zradziłeś..

Kiedyś musiałem angażować kilka osób do zwózki, chodź bywało że i sam , ale to nie robota.

Teraz nie dość że nie ma obawy że zmoknie, to i ogarniam sam bez problemu. No i się człowiek tak nie orobi.

...tak se myślę że Tobie to taka mini prasa by pasowała...

Tylko że sporo kasy taka 

 

 

W życiu - masa syfu, trzeba inwestować w sprzęt żeby to zwozić. I finalnie i tak trzeba nosić w koszykach - czyli za każdym razem po schodach wyłazić na górę, na strop. 

To już wolę najtańszą prasę niskiego zgniotu niż to coś.

Opublikowano
Teraz, kizak napisał(a):

 Przy małej  hodowli tylko kostka ,w każdą dziurę założysz . Bierzesz za sznurki i niesiesz gdzie chcesz . Wygoda . Tylko małemu ile tego trzeba . Większy by się zaj.... robotą ,a i ludzi do zwożenia by nie znalazł .

Największy jakiego znam to zbiera tak ze 2ha... Reszta mniej. Tak jeszcze ze 9-10 lat temu prasa nie stygła w kółku, sam chodziłem do takich dwóch starych kawalerów do ładowania. Po 3-4ha zbierali.

Najważniejsza jest ta wygoda - raz w roku się trochę zmęczysz a później spokój. Potrzebuję 3 kostki jednorazowo - to sobie zrzucam. 

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

W życiu - masa syfu, trzeba inwestować w sprzęt żeby to zwozić. I finalnie i tak trzeba nosić w koszykach - czyli za każdym razem po schodach wyłazić na górę, na strop. 

To już wolę najtańszą prasę niskiego zgniotu niż to coś.

Tu się z Tobą zgodzę. Kostka jest mega pracochłonna ale często niezbędna. Kilka lat na małe pomieszczenia robiłem mniejsze kulki ale i tak trzeba było się na kombinować. Teraz zrobię z 500 kostek i jest o wiele mniej problemów zimą a i chętnych do zakupu sporo

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, kizak napisał(a):

Przy małej  hodowli tylko kostka ,w każdą dziurę założysz

Też tak myślałem...

Mimo że mam hodowlę hobbystyczną, nie chce kostki...

Zbyt praco i czasochłonne...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v