Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie rozumiesz jeśli ktoś coś insynuuje czego nie ma i nie było to ile razy mam tłumaczyc. 

Ps Aby było jasność chodzi o 2 konta działające oddzielnie i użytkowane przez dwie różne osoby i różnych płci ( kobietę i mężczyznę) 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano (edytowane)

Ach tyle teraz o tych zboczeńcach wszelakiej maści, że wolę dmuchać na zimne. To że wilk wyje, to nie znaczy że zaraz głodny i będzie polował, taka natura wilka.

Edytowane przez Desperado
Opublikowano
13 minut temu, Desperado napisał(a):

A, sorry, już myślałem że tam który nastawał na Twoją cnotę.

To przede wszystkim inaczej by nie wnikał. Szkoda tylko, że zamiast mnie nie wziął pod lupę dwunastu Pafnucych🤣

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Szkoda tylko, że zamiast mnie nie wziął pod lupę dwunastu Pafnucych🤣

Ale co sugerujesz, że Pafnucy zakłada sukienkę na form? aż tak z nim się źle porobiło? wy się kumplowaliście więc coś pan wie, niech pan móóóóóówi, jestem przygotowany na najlepsze.

Edytowane przez Desperado
  • Haha 1
Opublikowano
6 godzin temu, pedro2 napisał(a):

Ale, że kupił ktoś czy koszą już? 

U mnie dzisiaj był klient na koszenie i belowanie 15ha. Jeszcze część słomy odda w rozliczeniu 

Ojciec już się napalił

Potrzebne mi to jak świni siodło.

  

 

Kolega kupił 

Znowu używany, z likwidacji gospodarstwa się trafił 

  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, JarekBazydlo napisał(a):

Szykują się dwa dni w piekarniku... Dziś jeszcze człowiek da jakoś radę bo pewnie będzie 30 ale jutro ma być 36...

Ty chyba nie wiesz co to piekarnik😄😄

IMG_20250629_181459.jpg

Zdjęcie z niedzieli

  • Sad 1
Opublikowano
6 godzin temu, Desperado napisał(a):

Ale co sugerujesz, że Pafnucy zakłada sukienkę na form? aż tak z nim się źle porobiło? wy się kumplowaliście więc coś pan wie, niech pan móóóóóówi, jestem przygotowany na najlepsze.

To, że się kumplujemy nie znaczy, że mu bezgranicznie ufam. W żywe oczy kłamał Yacentego to co dopiero mnie🤣

Opublikowano

🤝🙋☀️ dziś bez planu dnia co dzień przyniesie 

Ale młotkować szkodników trzeba 

Nie ma jak to robota u siebie 

Nie trzeba napiertalać u kogoś 

Opublikowano
28 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Nie ma jak to robota u siebie 

Nie trzeba napiertalać u kogoś 

Najważniejsze by satysfakcja z tego była...

Nie ważne u kogo się robi...no i kasiorka..

Naszykowales już magazyn na zboże?

Kiedy zaczynasz żniwo?

31 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

To, że się kumplujemy nie znaczy, że mu bezgranicznie ufam. W żywe oczy kłamał Yacentego to co dopiero mnie🤣

Ładnie się bawita...

Po co mnie chceta w to wciągnąć?

Wasza zabawa zbyt...prostacka dla mnie....😋

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v