Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

No właśnie nie wiem, najpierw jedni go wprowadzili potem drudzy nie wygonili ...

Pogadamy o tym w poniedziałek, bo jest cisza wyborcza...

11 minut temu, Łolek napisał(a):

o tym zapomniałem i ukarali nie tego co wniósł tylko tego co chciał wynieść

Marek jak wyżej 

Możesz zameldować doradcy, że jest druga panna po Evolution

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Uziu92 napisał(a):

I jest ten dzień już 😁 było by ok gdybym nie musiał pompować tych cholernych balonów 😁

💯🍰🍾🎉🎉🎊🎊🎊

  • Thanks 1
Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Co tam za wrogi i co tam dokręcają?

Co tam znowu wymyslata?

Popierając kogoś prorodzinnego wiadome jest, że aby dać swoim wyborcom dokręci śrubę reszcie. Prawda stara jak świat.

ciekawe skąd ty się wziąłeś kak nie z rodziny 🤔🤦

Opublikowano
13 minut temu, Uziu92 napisał(a):

I jest ten dzień już 😁 było by ok gdybym nie musiał pompować tych cholernych balonów 😁

Fajnie, żeś znalazł chwilę, żeby tu zajrzeć 👌...pamiętaj, że...masz jeszcze czas😉🤭

  • Haha 4
Opublikowano
Qwazi napisał:

1 godzinę temu, slawek74 napisał(a):

trawa ciągnie 🤔 to nie traktor 🙋‍♂️🤭

Sławek ja wiem, że Ty już, nazwijmy to dyplomatycznie, nie młokos i to może mieć pewne konsekwencje, więc Ci przypomnę, że nie tylko traktor może... ciągnąć 🤷🤭

nie 🤔

  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Będziesz późnym tatą. Może to i lepiej. Człowiek dojrzalszy.

Tylko pozostaje pytanie czy wystarczy wtedy sił i cierpliwości bo dziecko to nie zabawka. 

Opublikowano
1 minutę temu, PRIMO napisał(a):

Tylko pozostaje pytanie czy wystarczy wtedy sił i cierpliwości bo dziecko to nie zabawka. 

To zależy od człowieka no i chyba też od zasobów finansowych. Koleżanka w moim wieku ma 2 dzieci, jednego urodziła rok temu, mąż kapitanem na statku zarabia kilkadziesiąt tys miesięcznie, ludzie chowają dzieci.

Opublikowano
33 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Fajnie, żeś znalazł chwilę, żeby tu zajrzeć 👌...pamiętaj, że...masz jeszcze czas😉🤭

Spoko, jeszcze muszę po bukiet ślubny jechać zaraz i później już czekać na fotografa i w gajer się pakować 😁 

  • Like 3
Opublikowano
25 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Ja już bym nie chciał teraz. Człowiek za wygodny sie zrobił.

Wydaje mi się, że wiem co piszę🤔. Przy pierwszym miałem 23 lata, a przy ostatnim 42. I myślę, że to nie jest kwestia chcenia, bo się wtedy dostaje takiego powera, że człowiek o połowę młodszy 

Opublikowano
46 minut temu, PRIMO napisał(a):

Tylko pozostaje pytanie czy wystarczy wtedy sił i cierpliwości bo dziecko to nie zabawka. 

Na pierwsze starczy. Cierpliwość to się kończy dla tych starszych jeśli się je ma....

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Uziu92 napisał(a):

I jest ten dzień już 😁 było by ok gdybym nie musiał pompować tych cholernych balonów 😁

żeń się żeń, czemu masz mieć lepiej niż my ??

  • Haha 1
Opublikowano
35 minut temu, Leszy napisał(a):

Na pierwsze starczy. Cierpliwość to się kończy dla tych starszych jeśli się je ma....

Małe dzieci nie dają spać, a duże nie dają...żyć...

Moje starsze już były dorosłe, kiedy się urodziła najmłodsza. Oboje nie są jakoś mocno absorbujący dla mnie, jako ojca, czy dla żony, jako matki...oczywiście jakieś tam problemy miały i trzeba było to ogarnąć, ale nie było to w takim stopniu, że mógłbym powiedzieć, że nie dały nam żyć...

Szczerze mówiąc to jakoś w pamięci zatarł mi się wysiłek przy dzieciach, a obie córki miały kolkę i niejedną noc je przenosiłem na rękach. 

A na marginesie, to najlepszy hit, jaki miałem to dywanik u dyrektorki szkoły, kiedy syn był w pierwszej klasie podstawówki i obił dwóch chłopaków z drugiej klasy, bo ich naszedł w łazience, kiedy popychali jak piłkę kolegę z jego klasy, który był taki malutki i mikry w porównaniu do rówieśników. Mój tak się wkręcił w sytuację, że jeden dostał w pysk i uciekł a drugiego wciągnął do kabiny i wsadził mu głowę do sedesu zamykając na tej głowie deskę. Jak mi to opowiadał to powiedział tak "tata nie będą bili małego i słabego, i jeszcze mojego kolegę z klasy, ten co uciekł zawołał nauczycielkę która miała dyżur na korytarzu i dlatego, że ona weszła do łazienki, to nie zdążyłem mu wody na łeb spuścić"🙆...a dzisiaj cała ta czwórka to najlepsi kumple. Pomimo, że poszli w różne strony, to potrafią sobie pomagać nawzajem i co jakiś czas się spotykają na jakimś piwie...

Oj takich historii to by było parę 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v