Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Toć to niewiele powyżej minimalnej krajowej... By mieszkanie kupić będą musieli się tej ojcowizny wyzbyć, a kolejne pokolenia już zostaną z wielkim zerem. Bo jak się nie znajdzie geniusz biznesu jakiś, to nigdy nic się nikomu nie uda z pensji odłożyć. 

7 minut temu, Łolek napisał(a):

Jeśli kasują po 5 czy nawet 7 tyś na etacie w pracy  która sprawia im frajdę to argument o ojcowiźnie nie wystarczy 

 

  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Leszy napisał(a):

Toć to niewiele powyżej minimalnej krajowej... By mieszkanie kupić będą musieli się tej ojcowizny wyzbyć, a kolejne pokolenia już zostaną z wielkim zerem. Bo jak się nie znajdzie geniusz biznesu jakiś, to nigdy nic się nikomu nie uda z pensji odłożyć. 

 

Ja tam chętnie z etatu poszedłbym przy zwierzętach u siebie robić. 

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nawet o tym nie myślę, póki co. U góry dopiero 6 ramek, w tym 4 z czerwiem. Jeśli już to później półkorpus się wrzuci.

Ale pewnie drugi korpus masz na pełnej ramce? U mnie gniazdo na 2x dadant 1/2, a u góry miodnia na 10 ramkach też 1/2. Jest szał, z ramek się wręcz leje. 

Opublikowano

@Leszy ale to przeważnie tak jest że kilkapokoleń przeważnie 3 budują jedne przejepie wszystko w uj i następne znów muszą zapiertalać i tak to się toczy w kółko 😣😔

Opublikowano
2 minuty temu, Popier96 napisał(a):

Ja tam chętnie z etatu poszedłbym przy zwierzętach u siebie robić. 

Ale pewnie drugi korpus masz na pełnej ramce? U mnie gniazdo na 2x dadant 1/2, a u góry miodnia na 10 ramkach też 1/2. Jest szał, z ramek się wręcz leje. 

Pełnej. Nie lubię półkorpusów i małych ramek. Unikam korzystania z tego. 

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Pełnej. Nie lubię półkorpusów i małych ramek. Unikam korzystania z tego. 

Kurła, gdzie to dźwigać pełnego dadanta. Toż to pod 50kg może ważyć, jeszcze przy ulach z deski. 

Opublikowano

Ale teraz to wogóle jest jakaś moda na likwidację mniejszych gospodarstw i kupno mieszkań dzieciom

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Kurła, gdzie to dźwigać pełnego dadanta. Toż to pod 50kg może ważyć, jeszcze przy ulach z deski. 

Ja ramki w gnieździe wymieniam tylko przez dawanie do góry. A ul drewniany to u mnie całkowicie odpadał od początku... 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Leszy napisał(a):

Toć to niewiele powyżej minimalnej krajowej... By mieszkanie kupić będą musieli się tej ojcowizny wyzbyć, a kolejne pokolenia już zostaną z wielkim zerem. Bo jak się nie znajdzie geniusz biznesu jakiś, to nigdy nic się nikomu nie uda z pensji odłożyć. 

 

Prace w gospodarstwie jak i każdą inną trzeba lubić  jeśli nie to sukcesu nie wróżę 

Niech każdy szuka swojej drogi 

A o przyszłość wnuków to nie ja się będę martwić ,ja swoje wychowałem niech sobie radzą jak będę mógł i miał ochotę to im pomogę 

Edytowane przez Łolek
  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja ramki w gnieździe wymieniam tylko przez dawanie do góry. A ul drewniany to u mnie całkowicie odpadał od początku... 

Dużo wosku rocznie przetapiasz? 

2 minuty temu, Łolek napisał(a):

Prace w gospodarstwie jak i każdą inną trzeba lubić  jeśli nie to sukcesu nie wróżę 

Niech każdy szuka swojej drogi 

Nas tylko dziwi to negowanie, zakładanie z góry że nikt na gospodarstwie nie zostanie. A są osoby które z chęcią to zrobią i to zupełnie bez przymusu rodziców. 

Opublikowano
7 minut temu, Michal2399 napisał(a):

@Leszy ale to przeważnie tak jest że kilkapokoleń przeważnie 3 budują jedne przejepie wszystko w uj i następne znów muszą zapiertalać i tak to się toczy w kółko 😣😔

Chłopi to czasem w biedzie żyli od początku istnienia państwa..... Przez wszystkie swoje pokolenia. 

Opublikowano
5 minut temu, Popier96 napisał(a):

Dużo wosku rocznie przetapiasz? 

Nas tylko dziwi to negowanie, zakładanie z góry że nikt na gospodarstwie nie zostanie. A są osoby które z chęcią to zrobią i to zupełnie bez przymusu rodziców. 

Ja nie neguje, moi powiedzieli że krów doić nie chcą i nie będą,w innych pracach jak mają wolną chwilę to pomagają, dlatego była podjęta decyzja o ,,dywersyfikacji dochodów,,i każdą stroną jest zadowolona 

  • Like 4
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Gdzie obrobią? Będę jeździł uj wie gdzie... Przetapiam w krążki i wymieniam jak w moim byłym kole jest wymiana, 8km od chałupy.

Wysyłkowo. Jak chcesz ogarnę Ci kontakt. Ja w tym roku planuje przetopić, gdzieś za Wieliczką z polecenia jest gościu. Od 5kg przetapia. Zrezygnowałeś z koła? 

Opublikowano
Godzinę temu, malaczarna napisał(a):

Jakieś 10 arów kwiatków prawie jak krokusy w Dolinie Chochołowskiej

IMG_20250419_132338.jpg

Jest tłoczno w tatrach polskich ? kiedyś byłem na krokuskach to jest bajecznie jak śię w strzeli z terminem 

Opublikowano

wyjechalem rozsiac ostatni worek na oziminy i na kola w polu sie bralo.1,5 km dalej slad po deszczu minimalny. 

 

2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Nawet mnie to nie dziwi...w tej waszej....cywilizacji...🤭

i dales swoje dzieci na zatracenie do nas ??

5 godzin temu, 12Pafnucy napisał(a):

Musisz z wyczuciem....zakładać.🤭

na bananie trenowales ??

21 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Ale teraz to wogóle jest jakaś moda na likwidację mniejszych gospodarstw i kupno mieszkań dzieciom

ja tez ide tym sladem.

25 minut temu, Popier96 napisał(a):

Ja tam chętnie z etatu poszedłbym przy zwierzętach u siebie robić. 

Ale pewnie drugi korpus masz na pełnej ramce? U mnie gniazdo na 2x dadant 1/2, a u góry miodnia na 10 ramkach też 1/2. Jest szał, z ramek się wręcz leje. 

w rudawie sie duzo etatow wolnych pojawia.

znajomi z tamtad odeszli po latach pracy..

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Wysyłkowo. Jak chcesz ogarnę Ci kontakt. Ja w tym roku planuje przetopić, gdzieś za Wieliczką z polecenia jest gościu. Od 5kg przetapia. Zrezygnowałeś z koła? 

Zrezygnowałem bo zero korzyści zaczęło przynosić. Sku*wienie się pszczelarzy sięgnęło zenitu bo od 2023 temat przewodni - dopłaty. A jestem na to drażliwy. I zaczęli utrudniać - leków nie dostaniesz jak nie masz numeru w agencji to zrezygnowałem. Stać mnie dołożyć 40zł rocznie na tą jedną paczkę Apiwarolu i kupić ją u weterynarza. Spalam rocznie 2 tabletki na rodzinę...

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, jacus napisał(a):

w rudawie sie duzo etatow wolnych pojawia.

znajomi z tamtad odeszli po latach pracy..

Ale to dalej praca na etacie :P. A swoją drogą, jak tam się powodzi w instytucie? Coś wiesz czy już pod młotek coś szykują? 

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zrezygnowałem bo zero korzyści zaczęło przynosić. Sku*wienie się pszczelarzy sięgnęło zenitu bo od 2023 temat przewodni - dopłaty. A jestem na to drażliwy. I zaczęli utrudniać - leków nie dostaniesz jak nie masz numeru w agencji to zrezygnowałem. Stać mnie dołożyć 40zł rocznie na tą jedną paczkę Apiwarolu i kupić ją u weterynarza. Spalam rocznie 2 tabletki na rodzinę...

Ja nie należałem i nie będę należał. 

Opublikowano
4 minuty temu, Popier96 napisał(a):

Ja nie należałem i nie będę należał. 

Senior mnie namówił. Z początku warto było.

Dla mnie to jest w ogóle abstrakcja. Do wszystkiego dopłaty. I radość na ich twarzach, że im coś rzucają... Jak to widziałem to odruch wymiotny. A z tymi lekami to przegięli pałę. Nie będę się wiązał z ARIMR żeby 40zł rocznie oszczędzić. Prezes był nieco zdziwiony ale powiedziałem, cytuję, "nic od tych uji nie chcę" i wyszedłem. Nie biorę do niczego i nie wezmę. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v