Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No tylko uszczelkę wywali po dobrym przegrzaniu lub wstawieniu w palnik.Od tak nikt nie wymienia.W c 360 jest  krótka głowica tylko na jeden gar więc wybacza lekkie zwichrowanie  ale jak masz 3 lub 4 to już głowica się wichruje a to już nie wybacza no i uszczelka bo 60 pod głowice to śmieszne pieniądze.

Opublikowano

No właśnie. Więc teraz sam stwierdziłeś że przy zwichrowaniu. Nie każdorazowo przy wymianie.

A uszczelkę może wydmuchać z kilku powodów. Ze starości bo się zdarza, bo kiepsko wymieniona, bo sama uszczelka kiepska, bo tuleje opadnięte, nawet przegrzanie może doprowadzić do uszkodzenia uszczelki nie deformując głowicy. Głowica w tych przypadkach nie musi kwalifikować się do planowania. Wystarczy to sprawdzić i tyle. Najprostszy możliwy zabieg.

Opublikowano

Wiedziałemże jak napisze że nie bede planował że zaraz ktoś znajdzie  i napisze że przy każdym remoncie głowicy  Raczej u mnie nie będzie takiej potrzeby tylko przetrzeć głowice papierem oraz krawędź bloku  żeby nie było resztek po starej uszczelce.Zrobię jak napisałem i zobaczymy  czy coś będzie się dziać.Dzięki Seweryn za info  bo w sprawach naprawy to ty na każde jesteś w stanie odpowiedzieć  ;)

Opublikowano (edytowane)

Spoko 20 lat już grzebie w tym i zawsze planuje i skoro po sprawdzeniu tuleja jest za nisko osadzona to nie zakładam głowicy.Jest jedno powiedzenie.Rutyna zawsze gubi.A co dokręcania głowicy po rozgrzaniu to za każdym razem robię to i nigdy bez powodu nie wywaliło uszczelki a co starości to po 10 latach wymiana uszczelki to nic dziwnego ale spoko każdy ma swoje racje.Nie pomagam na forum zbyt dużo bo przychodzę po 10-12 godzinach z garażu to trzeba trochę odpocząć i z rodzinie poświęcić czasu.

Edytowane przez balcerek1
Opublikowano (edytowane)

No widzisz więc nie wiesz czy były dobre skoro tego nie sprawdziłeś tylko na ślepo planujesz. To jest rutyną lub naciąganiem na koszty.   W głowicy sprawdza się płaszczyznę przed planowaniem i robi to gdy trzeba a nie za każdym razem dla zasady.   Tuleja to znów inna sprawa i nie za bardzo planowanie głowicy jej pomoże.

 

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

50 zł za planowanie 4 głowicy to koszty to ja wymiękam.Rubta co chceta.Robocizna 4 głowic do 60 to tylko 400 ze sprawdzeniem szczelności wymianą zaworów i prowadnic i planowaniem.to są koszty i rutyna chyba że lubisz grzebać po kilka razy przy jednym gracie.Miałem praktyki w SKR i tez nie planowali bo niby poco nie będzie roboty na garażu trzeba było dbać o robotę na garażu a ja mam jej na razie dosyć.ale spoko.

Opublikowano

Się nie czepiam tylko każdy mechanik ma swój sposób że robi tak i tak  i zawsze się tego trzyma.Jeżeli mi wydmucha po tych 100 mtg lub po ciężkiej pracy to wtedy zplanuje

Opublikowano (edytowane)

No widzisz rutyniarz jesteś z automatu waląc głowicę do remontu nawet nie sprawdzając czy jest prosta. Gdybyś to zrobił chociaż RAZ  wiedział byś że w 60-ce większość się do tego nie kwalifikuje.  Jasno z tego wynika że zakładając prosta głowicę na silnik nic nie będziesz robił dwa razy. Stara prosta a nowa też prosta. Gdzie różnica?

Druga sprawa 400 zł  to dużo jak na pieniądze włożone w niepotrzebna robotę.

Pierwsze robi się oględziny i naprawia a nie na odwrót.

 

Adi możesz sprawdzić płaszczyznę głowicy zanim je założysz, będzie kiepska poprawisz, będzie dobra siądzie.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Jak  czyściłem pozostałości po uszczelce  to wziąłem papier ścierny (uwaga 80tka gruby) i szorowałem po płaszczyznie bloku, no  i zrobiły się niewielkie dołki i rysy .Z nową uszczelką już po dwóch dniach się pocił olej po brzegach i ubywa wody 0,5l podczas każdej jazdy.   Czysta GŁUPOTA czyścić papierem , a trzeba było czyścić benzyną estrakcyjną i było by gładkie .  

Opublikowano (edytowane)

Jak ktoś rozkręcał głowice więcej jak 3 razy to trzeba splanować bo bez tego będą ogromne przedmuchy.

Dzisiejsze uszczelki pod głowicę są tak badziewne że nawet nie wytrzymują gdy silnik ma 65-80stopni, nie mówiąc o tym że w cylindrach jest temp. ok.1000 stopni. Informacja dla tych którzy ciągle narzekają że wymieniają uszczelki co pół roku  i mają nieszczelności to trzeba wyrzucić termostat! bo w małym obiegu jest bardzo silne parcie wody i znajdzie sobie "dziurę" i będzie woda sączyć po brzegach bloku. Brak termostatu przedłuży żywotność uszczelki!

Najważniejsze to jak wymieniacie tą uszczelkę to pozostałości czyści się benzyną estrakcyjną.Nigdy nie wolno używać papierków ściernych !!bo będzie po bloku i nawet szlichta głowicy nie pomoże.

Mój przykład;   W  C330 jak nie miałem termostatu  przez 2 lata był spokój z uszczelką, a jak założyłem to rozerwało uszczelkę po 15 minutach pracy, woda poszła do cylindrów.

Ale spokojnie... Termostat  jest bardzo dobry i nie zrobi zniszczeń ale w takich silnikach które nie były rozkręcane od nowości lub jak ma się 100%szczelny układ.

 

Edytowane przez lolek2000
Opublikowano

Jak ktoś rozkręcał głowice więcej jak 3 razy to trzeba splanować bo bez tego będą ogromne przedmuchy.

Dzisiejsze uszczelki pod głowicę są tak badziewne że nawet nie wytrzymują gdy silnik ma 65-80stopni, nie mówiąc o tym że w cylindrach jest temp. ok.1000 stopni. Informacja dla tych którzy ciągle narzekają że wymieniają uszczelki co pół roku  i mają nieszczelności to trzeba wyrzucić termostat! bo w małym obiegu jest bardzo silne parcie wody i znajdzie sobie "dziurę" i będzie woda sączyć po brzegach bloku. Brak termostatu przedłuży żywotność uszczelki!

Najważniejsze to jak wymieniacie tą uszczelkę to pozostałości czyści się benzyną estrakcyjną , a nie skrobać nożem bo tak często robią ,bo jak się zrobi kilka rys to kompresja wydmuchnie tą uszczelkę.Nigdy nie wolno używać papierków ściernych !!bo będzie po bloku i nawet szlichta głowicy nie pomoże.

Mój przykład;   W  C330 jak nie miałem termostatu  przez 2 lata był spokój z uszczelką, a jak założyłem to rozerwało uszczelkę po 15 minutach pracy, woda poszła do cylindrów.

Ale spokojnie... Termostat  jest bardzo dobry i nie zrobi zniszczeń ale w takich silnikach które nie były rozkręcane od nowości lub jak ma się 100%szczelny układ.

 

Ani w jednym zdaniu nie ma tutaj prawdy.

Opublikowano

Opisałem o swoim problemie w moim ciągniku.

Uwaliło mi uszczelkę po 4 miesiącach po niecałych 45 mtg , ponieważ gdy zakładałem  nową  wpadłem na pomysł żeby wyczyścić blok papierem ściernym 80 i go zajechałem ,stąd takie przedmuchy, no cóż chciałem sam w garażu wymienić to wymieniłem proste.. Ale niestety nie miałem doświadczenia.Dopiero po tym jak mi ubywało  dużo więcej wody i słyszałem jak syczało powietrze z przelewu po zgaszeniu silnika zrozumiałem że uwaliłem sobie ciągnik niestety.

Opublikowano (edytowane)

To czemu jak założyłem termostat  wodę tak  mi wyrzuca z chłodnicy ,że aż robią  się suche żeberka  a dolewałem wodę  parę minut wcześniej.? A jak go nie miałem  to nigdy mi nie wyrzucało wody bez potrzeby i nie ubywało tak drastycznie.

Edytowane przez lolek2000

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
    • Przez adasko987
      co zrobić żeby nie grzała się 60.panewki główne nowe,korbowodowe nowe,pierścienie nowe,głowice po regeneracji.Czy może być zużyta pompa wody lub zawalona brudem chłodnica proszę pomóżcie bo tu już niedługo sianokosy a ciągniki można powiedzieć niesprawny
    • Przez grzegorz0378
      ile powinna wystawac tuleja z bloku silnika.?
    • Przez wojtasn
      Witam 
      Czy to jest blok silnika c355 był w ostrowku ale ma pompę od zetora 
       




    • Przez lukano
      Witam co moze byc kopcenia na białawo pompa była robiona wtryskiwacze tez silnik włanie sie skonczył docierac wymieniłem filtr powietrza na nowy i niewiedziałem ile wlac oleju czy zbyt wysoki poziom oleju w filtrze moze byc skutkem kopcenia???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v