Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
malaczarna napisał:

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Nie sądzę bo kto będzie przeskakiwał jak depta z szopką czy tam jakąś gitarą?

Zgłupłaś? Ja na nie nie patrzę i one nie patrzą na mnie. Bo i nie pojawiam się praktycznie w miejscach gdzie one przebywają. Do sklepu góra raz w tygodniu na 5 minut - na lodówki po 10 deko sera, później na herbatę, ewentualnie cukier i olej. 

też nie bardzo lubię patrzeć na inne kobiety w tym się zgodzę ale 90% ekspedientek to kobiety czy chcesz czy nie chcesz to styczność masz

chodzi do kas samoobsługowych 😆😆😆😆

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Desperado napisał:

Ja nie wyjdę jak nie zagadam do ekspedientki, musi się uśmiechnąć.  :P

"Dobry - dobry - Należy się tyle i tyle - Dziękuję." I po zakupach. A na lodówkach - "10 deko mozarelli z Pasłęk, w kawałku zostawić - dziękuję". I tyle...

2 minuty temu, wojtal24 napisał:

chodzi do kas samoobsługowych 😆😆😆😆

Nie ma takich we wsi.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
wojtal24 napisał:

malaczarna napisał:

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Nie sądzę bo kto będzie przeskakiwał jak depta z szopką czy tam jakąś gitarą?

Zgłupłaś? Ja na nie nie patrzę i one nie patrzą na mnie. Bo i nie pojawiam się praktycznie w miejscach gdzie one przebywają. Do sklepu góra raz w tygodniu na 5 minut - na lodówki po 10 deko sera, później na herbatę, ewentualnie cukier i olej. 

też nie bardzo lubię patrzeć na inne kobiety w tym się zgodzę ale 90% ekspedientek to kobiety czy chcesz czy nie chcesz to styczność masz

chodzi do kas samoobsługowych 😆😆😆😆

w , geeesie,, 🤔

Opublikowano
15 minut temu, Desperado napisał:

Nie raz wspominała że że wystarczy że spojrzy, a kto wie czy wzrokiem by nie zabiła,    :P  ryzykował byś na miejscu jej męża, tym bardziej że jest to cholerne ubezpieczenie.   xD

Już tak wyszkolony że nie muszę mówić tylko spojrzę, ubezpieczen nigdy dosc. Pakiet firmowy i jakoś do przodu dalej

Opublikowano
soltys48 napisał:

33 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Marcin poszukiwacz vel. Aktywny, vel. Ursus itd. Kazał przekazać że już nie wróci. 🧍🚶

Już kiedyś to ogłaszał 

nie może się dokopac ...

Opublikowano

Pytanie czy jest to zabronione jeśli nie ma multi?

Zlikwidował i założył. 

Opublikowano
8 minut temu, Leszy napisał:

@superfarmer02 ma jednak racje. Gorsi pisali i piszą dalej głupoty 

To prawda

9 minut temu, superfarmer02 napisał:

🤷 Moderatorów pytaj. Niby mówi że nie było powodu do żadnego bana. Może za to że kilka kont zakladał? Choć inni też po kilka kont zakładali i usuwali 🤔🤷

Słowo klucz niby.....

6 minut temu, superfarmer02 napisał:

Tyle że niby nic konkretnego nie zrobił przed jego dostaniem 

Chyba jednak było

Więcej nie będę pisał 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v