Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Właśnie my potrzebujemy u władzy konserwatystów i narodowców 

Czyli chcesz sam na siebie bat kręcić? Nie masz żony, dzieci to będą ciebie tępić i zabierać tobie aby dać im. Ale może ciebie to cieszy...

Przestał śnieg sypać.

22 minuty temu, Rolnik1973 napisał(a):

Dziś na bigos trzeba P0jechać

Znowu się naobrzeram

Znowu +3 kg od października. 

 

A ja prawie 5kg w dół. 

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Dziś na bigos trzeba P0jechać

Znowu się naobrzeram

Znowu +3 kg od października. 

Widać za Tfuska jest dobrobyt skoro kilogramy w górę idą ;) jakby tak źle było to już z -5 kg powinno być.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
42 minuty temu, Buszmen11 napisał(a):

+2, deszczy delikatnie i powiewa. Szaro, buro i ponuro za oknem

Gdyby dzieciaki nie powstawały to mógłbym jeszcze z godzinkę POleżeć.

Ile lat mają 🤔 

Jakbyś był u mnie i o pogodzie mówił 

Opublikowano
26 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Czyli chcesz sam na siebie bat kręcić? Nie masz żony, dzieci to będą ciebie tępić i zabierać tobie aby dać im. Ale może ciebie to cieszy...

Przestał śnieg sypać.

A ja prawie 5kg w dół. 

To ile ważysz. Ja od września -10kg ale i tak jeszcze 120kg przy 199cm wzrostu 

Opublikowano

Dzień dobry...3° i wiater...w nocy śniegiem sypnęło, a rano po tym ani śladu, tylko kałuże zostały 

9 godzin temu, Krzysztof81 napisał(a):

To zależy od psychiki człowieka. Znam jednego gościa, którego kobieta zrobiła skrobanke ponad 20 lat temu. Do dzisiaj jak jest na jakieś imprezie i się napije to siedzi beczy że śni mu się jego syn i pyta się tato czemu mnie zabiłeś? Nie ma dzieci. Znam też kobiete po aborcji która pije pali i ma wyjebane.

Wszystko zależy od psychiki. Umysł ludzki to jest potęga. Charakter też kształtuje psychika i przekazane wzorce. Ale żeby te wzorce zrobiły robotę również jest potrzebna psychika. I tu możnaby temat rozwinąć, się to wyjdzie nowy wątek...

Opublikowano

No i biało. Wali śniegiem świata nie widać momentami 

Dobrze żem pochował wczoraj.

Na jutro jakieś duże opady nadają 

No i biało. Wali śniegiem świata nie widać momentami 

Dobrze żem pochował wczoraj.

Na jutro jakieś duże opady nadają 

Opublikowano
2 godziny temu, Leszy napisał(a):

Mam wrażenie, że dziś po prostu się o tym dużo mówi, więc ludzie podchodzą do tego bardziej emocjonalnie. Bardziej osobiście. W rodzinie dalszej był taki przypadek. Martwy płód, ale pochowali z pełną ceremonią i postawili pomnik. Regularnie odwiedzają też ten grób. Zaś z opowiadań rodzinnych wiem, że kobiety dawniej roniły regularnie. Co więcej wiem, też, że moja prababcia jak nie mogła urodzić(w prawidłowym terminie), i sprowadzili lekarza do domu, to tylko się pytał czy ma ratować kobietę czy dziecko. Jak pradziadek powiedział, żeby ratować żonę(co ciekawe jej o zdanie się nikt nie pytał) to po prostu z miejsca wyciął zaklinowane dziecko, i tyle. Raczej potem nie pochowali tego noworodka, a na pewno nie z całym obrządkiem.  

Jak się ruszyła ogólnie ta sprawa z aborcją w debacie publicznej, i rozmawialiśmy w rodzinie o tym, to wiele właśnie kobiet z starszego już pokolenia zaczęło przyznawać, że lekarze dawniej się w ogóle tym nie przejmowali. Co by nie było złego, to woleli zlecić aborcje, a kobietom mówili, że jeszcze pani młoda, to znowu zajdzie w ciąże, a teraz nie ma sensu ryzykować. 

Trochę tak, bo jeśli się rozmawia to ludzie wyrabiają sobie pogląd. Jeśli się nie rozmawia człowiek zostaje z czymś sam i sam z tym się boryka. Wtedy obciążenie na pewno jest większe. Wiedząc, że są inni ludzie, którzy myślą podobnie mamy lżej. A z drugiej strony ja bym tutaj postawił tezę, że im człowiek jest bardziej prosty tym jest twardszy i pewne rzeczy inaczej przyjmuje. To też wpływ czasów. Tak kiedyś było i uznawano to za normalne. Nie wierzę, że kobieta, która straciła dziecko przeszła sobie nad tym z dnia na dzień do porządku dziennego. Jedynie sama się z tym mierzyła i nie uzewnętrzniała. Jakieś wyjątki na pewno tak, bo one są zawsze

  • Like 2
Opublikowano
11 minut temu, pedro2 napisał(a):

No i biało. Wali śniegiem świata nie widać momentami 

W nocy lekko popruszyło, ale już praktycznie nie ma śladu po tym śniegu. Na jutro duże opady, oby się sprawdziło.

  • Like 1
Opublikowano
10 godzin temu, Buszmen11 napisał(a):

Mam koleżankę która często "podkreśla", że zarabia więcej od męża. Jej mąż twierdzi że mogą go uważać za pantofla, ale roboty nie zmieni, bo gdzie 2/3 zmiany będzie mógł się obijać i jeszcze za to zapłacą?

 

 

Mnie jak ktoś pyta czy żona idzie do pracy

Ja zawsze powtarzam że zarabiam tyle że ma żona nie musi pracować 

Żyć na swym poziomie,wiadomo ten poziom każdy ma inny, zarobić coś odłożyć i tak z dnia na dzień 

  • Like 2
Opublikowano
7 minut temu, Qwazi napisał(a):

Mnie zawsze kręciły starsze. Już dokładnie nie pamiętam, ale babka mówiła, że jak byłem mały to podchodziłem do siedzących panien na weselu i pytałem, czemu nie tańczą, czy nikt nie chce z nimi tańczyć😂

  • Haha 4
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v