Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Z dwie godziny roboty u Hansa w winnicy ;)

Co do ścisłości nie całą godzinę .

Po drugie można kupić mleko po 4 zł i zrobić sobie ser wiec co powiesz .

Są jeszcze nie dobitki co trzymają krowy i sprzedają mleko .

Ser ze sklepu nie jest zły 20 zł .

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, radekz200 napisał(a):

przychodzą wam już rachunki za prąd? 😂 

Za pierwszą połowę roku miałem do zapłacenia 800zł, ale teraz jak liczyłem to nawet jak fotowoltaikę bym wyłączył do końca roku to już mam 300kWh zapasu. A przez te 1,5 miesiąca co zostało z 200-300kWh pewnie jakoś wyprodukuje, tyle produkowało w poprzednich latach.

6 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jego główne kryterium , to aby tanio...😆

Nie wiem co to za "ser" za 20zł xD , ale w niczym nadzwyczajny Rycki Edam to koszt 50zł/kg. Oczywiście w bloku, bo w plastrach jeszcze drożej.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Za pierwszą połowę roku miałem do zapłacenia 800zł, ale teraz jak liczyłem to nawet jak fotowoltaikę bym wyłączył do końca roku to już mam 300kWh zapasu.

Nie wiem co to za "ser" za 20zł xD , ale w niczym nadzwyczajny Rycki Edam to koszt 50zł/kg. Oczywiście w bloku, bo w plastrach jeszcze drożej.

Biały ser 50 zł w plastrach no no co to za ser .

Opublikowano
7 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jego główne kryterium , to aby tanio...😆

Jak to mój świętej pamięci kolega, jak kupował piwo - byle co, aby sponiewierało, przekręcił się koło 50-tki

  • Sad 1
Opublikowano
Teraz, gregor1284 napisał(a):

Byłem u somsiada złodzieja ale nie dał spróbować...

20241115_184250.jpg

Panie, kurba, nie rób smaka xD Takiej ciepłej to od razu jedno pętko by wciągnął, do tego z 200ml dobrego alkoholu z puszczy i piątkowy wieczór piękniejszy ;) 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, radekz200 napisał(a):

przychodzą wam już rachunki za prąd? 😂 duże będzie zaskoczenie?

Tak przychodzą. Wielkich różnic nie widzę. 

 

 

Edytowane przez Pigmei
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, jahooo napisał(a):

Jak to mój świętej pamięci kolega, jak kupował piwo - byle co, aby sponiewierało, przekręcił się koło 50-tki

Powiedz co ty jadasz szyneczki z najwyższej półeczki i sery od Alpejskich Krów a tak na prawdę ?.

Tak prawdę powiedzieć zapierniczacie po Lidlach i Biedronkach i innych molochach i to wasza zdrowa żywność .

 

Edytowane przez galan99
  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano
16 minut temu, Bartek933 napisał(a):

Nowe nowe, czyli C11? 

G11 jest na gospodarstwo domowe. Pewnie G12 Cię czeka

 

12 minut temu, radekz200 napisał(a):

przychodzą wam już rachunki za prąd? 😂 duże będzie zaskoczenie?

No trochę jest zaskoczenia...chyba 42 albo 45 zł

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v