Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Bogdan_ja napisał:

Depresja ponoć zrobiła swoje ...nie myśli się wtedy o bliskich 

Ponoć tak. 

Dlatego trzeba wcześniej to zrobić

Ja mam już spisany testament od jakiegoś czasu 

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Smaka chłopu narobił to tak. Byś dziadem był jak ja a nie przedsiębiorcą rolnym to by I nic nikt nie chciał 

 

Znam dziada co ma dwa domy weselne i handluje sprzętem rolniczym i X6 jeździ

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

No króli nie mam ani pszczół, pisałem gdzieś że mam? chyba do uja masz na sprzedaż czy nie masz? klient jest klient.   :P

Klient nie jest klient. Wrogom nie sprzedam.

Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Smaka chłopu narobił to tak. Byś dziadem był jak ja a nie przedsiębiorcą rolnym to by I nic nikt nie chciał 

 

Twoje dziadostwo to najpewniej tylko świetna aureola. 

  • Haha 2
Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

No króli nie mam ani pszczół, pisałem gdzieś że mam? chyba do uja masz na sprzedaż czy nie masz? klient jest klient.   :P

Wydaje mi się że niegodny jesteś smakowania tego miodu. Jak ja. Ja to bym się i bal żeby tam jakiego polonu nie dodał. 

Nie zjem nic Pjoter od Ciebie ani nie wypije

  • Haha 3
Opublikowano
1 minutę temu, MonteChristo napisał:

Znam dziada co ma dwa domy weselne i handluje sprzętem rolniczym i X6 jeździ

Tej znowu Ty? 

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Klient nie jest klient. Wrogom nie sprzedam.

Twoje dziadostwo to najpewniej tylko świetna aureola. 

Napewno.... czemu się z mojej bidy nabijasz? Czekaj czekaj I do Ciebie się los przestanie uśmiechać...

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

I tak byś nie dostał nawet na spróbowanie.

Bo bym nie wziął wcale! W gardle by mi stanęło!

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

A ja chętnie.

No i zaproszenie od Piotra to nie jest byle co...

Ba jak wy w komitywie knujeta przeciwko mej dziadowskiej osobie to się nie dziwię 

  • Haha 1
Opublikowano
12Pafnucy napisał:

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Nie zjem nic Pjoter od Ciebie ani nie wypije

A ja chętnie.

No i zaproszenie od Piotra to nie jest byle co...

weźmiesz mnie ze sobą 🤔🤭

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Bo bym nie wziął wcale! W gardle by mi stanęło!

Tak samo i ja bym waszego kurpiowskiego dziadostwa nie próbował...

4 minuty temu, Desperado napisał:

Wróg? a wróg, ale swój, na własnej krwi wyhodowany.   :P Przedaż króla?   :P

Zapomnij. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v