Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, szymon09875 napisał:

Jak pojadę do znajomej do Warszawy to tak samo ząb na ząb nie trafia 🤣

Więc jak ja już marznę to musi być zimno 🤣

O dziwo u mojej siostry na starym Ursusie nie idzie w mieszkaniu wysiedzieć. Ukrop I nic po za czynszem nie dopłaca.  Chyba jeszcze stare bardzo korzystne umowy mają, a czynsz jak ostatnio pytałem to chyba 50 -100zł wyższy jak u mnie na tym zadupiu

Opublikowano
9 minut temu, Agrest napisał:

Jak kupiłem córce mieszkanie to starzy właściciele pokazywali papiery że mają zwroty za ogrzewanie. Ucieszyłem się bo będzie ciepło i tanio.

Podsumowanie pierwszego sezonu to - zimno w chałupie i prawie 2000 dopłaty za ciepło gdzie w zimie z ferii  wolnych weekendów i świąt pewno 2 miesiące by się uzbierało bez ogrzewania.

Tak że takie to porównania 🤣

Zdziwiłem się ale okazuje się że w mieście ludzie siedzą w grubych swetrach by nie płacić. I rodzą się mity że tanio i ciepło

Poczekaj niech zięć przyjdzie,to sama rekompensata ogrzewania Ci się chałupa zwróci 🤭

  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, szymon09875 napisał:

Jak pojadę do znajomej do Warszawy to tak samo ząb na ząb nie trafia 🤣

Więc jak ja już marznę to musi być zimno 🤣

A to zależy. U mojego syna znowu za gorąco, a grzejniki cały czas pozakręcane 

Przed chwilą, Baks00 napisał:

Poczekaj niech zięć przyjdzie,to sama rekompensata ogrzewania Ci się chałupa zwróci 🤭

Mówisz, że...Marek dołoży🤔😁

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Leszy napisał:

Zakręcają ogrzewania w 100% i liczą, że nie zamarzną bo w budynku ktoś inny nagrzeje.

Tak dokładnie jest. 

Jest nieopomiarowany grzejnik w łazienkach, to drzwi otwarte na oścież mają by grzeć chałupę.

Najgorzej że ten co odkręci sobie grzejniki to płaci za pozostałych.

Ja w pierwszym roku zużyłem wedle podzielników 14% ciepła bloku. A to chyba 45 lokali mieszkalnych🤣

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

O dziwo u mojej siostry na starym Ursusie nie idzie w mieszkaniu wysiedzieć. Ukrop I nic po za czynszem nie dopłaca.  Chyba jeszcze stare bardzo korzystne umowy mają, a czynsz jak ostatnio pytałem to chyba 50 -100zł wyższy jak u mnie na tym zadupiu

Wszystko zależy od ułożenia mieszkania. 

Kolega w bloku pgrowskim mieszka u góry, z boku i z dołu sąsiedzi grzeją ostro to on aby ciepła woda była pali w piecu większość czasu. 

 

Opublikowano
12 minut temu, pedro2 napisał:

Wątroba by mi pękła jakbym nowe auto kupił

Dajże spokój. Trzeba też coś dla siebie. A wyjazd z salonu z przebiegiem 5-6 km to jest pamiętna chwila...

Opublikowano
13 minut temu, MonteChristo napisał:

Agencja towarzyska też będzie w promieniu tych 15 km?

Nie wiem i nie potrzebuję tej wiedzy.

13 minut temu, pedro2 napisał:

Piotruś ja 3 etaty na raz ciągnę więc nie leżę ani do obiadu ani po obiedzie, zapewniam Cię.

Ale bardzo często lubię tutaj pożartować także wiesz... 

Jakbym hulał i wydawał...

To bym nie miał czasu zapyrdalać na 3 fronty 🙋 

Inwestycja to raczej ulokowanie pieniążków w coś co będzie zyskiwać na wartości i przynosić przychód jakiś. 

Nawet lokata na 1% jest inwestycją, kupno nowego samochodu na prywatne małe podróże to tylko przyjemność.. to totalne przeciwieństwo inwestycji. Ogromna strata na wartości i duże koszty użytkowania.

Co nie znaczy żeś głupi dziad, a wręcz przeciwnie zamożny filantrop skoro możesz pozwolić sobie na takie frykasy ananasy i to za gotówkę 👍

Tu krowiorze wielkie na mini ratki pobrali i się chwalą jakie one bogate 😁

Wątroba by mi pękła jakbym nowe auto kupił. Czynsz co miesiąc wpływa i już remont apartamentu się zwrócił, od października czysty grosz wchodzi 🙃

Dla mnie inwestycja to uniezależnienie się od usług. Kupno sprzętu, głupi Orkan kupiony miesiąc temu już się zwrócił. A resztę lokuję w czymś innym niż mieszkania. Nie dysponuję aż takimi kwotami. A po drugie po co mnie się użerać z najemcami?

10 minut temu, Leszy napisał:

Dopóki nawozów nie było to u nas raczej bieda i nawet czasem głód mógł panować. Potem się znacząco poprawiło. Też sporo pomogła melioracja na łąkach. 

Nawozy zaczęli sprowadzać w latach 30. Największy skok to był prąd. W 1946 robili elektryfikację. Stopniowa mechanizacja była już przed wojną, w 1936 pradziadek z sąsiadami kupił siewnik.

Opublikowano
pedro2 napisał:

9 godzin temu, Chłoporobotnik napisał:

Masz las to możesz sobie ogrzewać za darmo. 

Oszczędnością i pracą ludzie się bogacą. Jakbym hulał, wydawał to by mi na nowe auto i inne "inwestycje" nie zostało.

Piotruś ja 3 etaty na raz ciągnę więc nie leżę ani do obiadu ani po obiedzie, zapewniam Cię.

Ale bardzo często lubię tutaj pożartować także wiesz... 

Jakbym hulał i wydawał...

To bym nie miał czasu zapyrdalać na 3 fronty 🙋 

Inwestycja to raczej ulokowanie pieniążków w coś co będzie zyskiwać na wartości i przynosić przychód jakiś. 

Nawet lokata na 1% jest inwestycją, kupno nowego samochodu na prywatne małe podróże to tylko przyjemność.. to totalne przeciwieństwo inwestycji. Ogromna strata na wartości i duże koszty użytkowania.

Co nie znaczy żeś głupi dziad, a wręcz przeciwnie zamożny filantrop skoro możesz pozwolić sobie na takie frykasy ananasy i to za gotówkę 👍

Tu krowiorze wielkie na mini ratki pobrali i się chwalą jakie one bogate 😁

Wątroba by mi pękła jakbym nowe auto kupił. Czynsz co miesiąc wpływa i już remont apartamentu się zwrócił, od października czysty grosz wchodzi 🙃

lokata 1% to jest inwestycją ale dla banku nie dla klienta.

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Dajże spokój. Trzeba też coś dla siebie. A wyjazd z salonu z przebiegiem 5-6 km to jest pamiętna chwila...

Ja też nie mogę się do nowego auta przekonać.

Bo za kwotę którą byłbym w stanie  przeznaczyć na ten cel mogę przykładowo mieć np nowego średniego hujdaja , albo 3 letniego suva np Forda, albo 5 letniego lexusa.

No i mając taki wybór  to nowe z automatu spada na koniec listy wyboru.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, malaczarna napisał:

Raczej dzieci. Ile przeżyło niemowlęctwo i wiek dorastania?

Nie wiem dokładnie. Trzynaścioro dożyło pełnoletności a ile dokładnie urodziły obie to nie wiem. Ale pewnie sporo umarło, prababka urodziła 11 a 8 dożyło pełnoletności, z czego 6 żyje do dziś - najstarszy prawie 97 lat a najmłodszy 73. A tam to były czasy jeszcze XIX wieku to i śmiertelność wyższa.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Ja też nie mogę się do nowego auta przekonać.

Bo za kwotę którą byłbym w stanie  przeznaczyć na ten cel mogę przykładowo mieć np nowego średniego hujdaja , albo 3 letniego suva np Forda, albo 5 letniego lexusa.

No i mając taki wybór  to nowe z automatu spada na koniec listy wyboru.

A ja wolę nowe niż wypierdziane. Nie mam parcia na wyposażenie. 

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

Ja też nie mogę się do nowego auta przekonać.

Bo za kwotę którą byłbym w stanie  przeznaczyć na ten cel mogę przykładowo mieć np nowego średniego hujdaja , albo 3 letniego suva np Forda, albo 5 letniego lexusa.

No i mając taki wybór  to nowe z automatu spada na koniec listy wyboru.

Kupiłem nowy, bo się wkur... oglądając używane szmelce. Nie było co wybrać i skończyłem te poszukiwania w salonie. Nie żałuję. Od 2016 i niemal 160 tys km nie wiem, że mam samochód...właściwie to żona ma😉🤭

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v