Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie odczuwam czegoś takiego jak popęd seksualny, ba nawet jeśli bym go miał to bym go nie zaspokoił.

To może nawet i lepiej bo co z tego jak kawalerzy jest ich sporo nawet na AF mają ten popęd a nie mają z kim wykorzystać.

Tylko całe życie wogóle albo na ręcznym 😲

Opublikowano
3 godziny temu, Strongman napisał:

Tylko wziąć maszynę do zbierania kamieni w doły na drogi by było jak znalazł.

ja sie zastanawiam czy aby na tłuczeń nie spróbować przerobić i w wykop pod drenację wyłożony włókniną nie wsypać na rurę ułożoną na dnie

3 minuty temu, Buszmen11 napisał:

Taki co ma największą komorę na drewno. 

i drzwiczki duże a wielkość  komory to idzie w górę wraz z mocą 

Opublikowano
7 godzin temu, Desperado napisał:

Bzdura, mniejsza kaloryczność od ekogroszku i jeszcze utrzymać 25 st, chyba że dom wielkości małego kurnika.

Co Bzdura?...Zrobiłem szwagrowi CO, piec defro ekogroszek 5kl, 127m² dom, wszystko podłogówka 2 kondygnacje . Rocznie przez ostatnie  nie przekroczył 3t zużycia, czwarty sezon i zadowolony chlopak jak nie wiem, w sezonie pieca nie wygasza. Sam nie wierzyłem ale to prawda...ocieplenie 20cm, podłoga 15cm

Opublikowano
30 minut temu, konteno napisał:

zadłużony rolnik swoje gospodarstwo w kościół zamienił żeby komornik nie zabrał

Słyszałem. Niezły aparat. Plus za pomysłowość. Minus za brak spłaty. To jednak złodziejstwo jest. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Desperado napisał:

Tam gdzie jest kamień i to w takiej ilości to tam nic porządnego nie urośnie i czy się komuś chce czy nie chce, to to jest syzyfowa praca i może uchodzić za głupka.

Na fotce.ziemia wygląda na wmiare. Dobra maszyna do zbierania kamieni, najlepiej ta wąska w typie kopaczki i będzie ok.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Ale Rysiek wielki katolik... 

Kiedyś traktorem do kościoła się jeździło w niedzielę  i wóz ciągnęło,  a i sąsiadów się zabierało 🙆‍♂️ to były czasy, bryczką też pamiętam i tzw. drabinki.

Edytowane przez GRZES1545
  • Like 3
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, GRZES1545 napisał:

Kiedyś traktorem do kościoła się jeździło i wóz ciągnęło,  a i sąsiadów się zabierało 🙆‍♂️

Chyba u was na zadupiach po tych małych wioseczkach... 

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Haha 1
Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

1 minutę temu, GRZES1545 napisał:

Kiedyś traktorem do kościoła się jeździło i wóz ciągnęło,  a i sąsiadów się zabierało 🙆‍♂️

Chyba u was na zadupiach po tych małych wioseczkach... 

sam mieszkasz na zadupiu 😛🤭

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v