Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Qwazi napisał:

Ano tak to u nas wygląda 🤷...a jeszcze dodam, że chłopaki jak na usługach jeździli przy cięciu kukurydzy, to mówili, że u mniejszego gospodarza zawsze wołane na obiad albo chociażby herbatę, a nawet potrafili kanapki i wodę dostać. U dużych rzecz niespotykana...

Obiad u nas zawsze w standardzie, albo chociaż kolacja jak kończą wieczorem. 

  • Like 2
Opublikowano
9 minut temu, Strongman napisał:

Dla mnie to głupota no chyba ze by nim jeździł nigdzie nie zostawiał bo zaraz obrysują obja zniszczą albo ukradną jak się gdzieś na parkingu zostawi.

Weżmie drugi 🤷‍♂️. Wiesz jesk jest jak sie nie ma co z pieniędzmi, robić przecież twoja żona jest lekarzem. Ty kupujesz na wyrost ciągniki, pługi  i hektary jak tylko gdzieś jakieś są. Kolega kupił 4 mieszkania na wynajem, teraz  dom za kilka milionów, ma dwa sportowe auta i trzecie jakieś Volvo do jeżdżenia do pracy. Wszystko ciężko pracą.

  • Haha 1
Opublikowano
16 minut temu, Desperado napisał:

Siewy zakończone, sprzęt wymyty, wysuszony i schowany, teraz się myć i na libację trzeba iść, suto zakrapianą alkoholem, litra nie będzie wziąć za mało? coś mi malizną zajeżdża. :(

...na plebanii 😆

  • Haha 1
Opublikowano
3 godziny temu, Qwazi napisał:

Ano tak to u nas wygląda 🤷...a jeszcze dodam, że chłopaki jak na usługach jeździli przy cięciu kukurydzy, to mówili, że u mniejszego gospodarza zawsze wołane na obiad albo chociażby herbatę, a nawet potrafili kanapki i wodę dostać. U dużych rzecz niespotykana...

Zawsze mówię że ci co mają dużo, to dupska szkłem jeszcze daliby se ogolić za złotówkę, co za pieroński naród, tylko chwalić się dużo co to nie mają a dziad skąpy jeden z drugim że masakra.

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, Strongman napisał:

Fajne ale niema jak passat.

Ototo. Może sie kiedyś dorobię. Wiem że to nierealne ale jak będziesz nosił się z zamiarem sprzedaży to daj znać. Może do tej pory będę zarobasem

Opublikowano
3 godziny temu, krzychu121 napisał:

Starsi ludzie jeszcze pamiętają że np ci to przyszli tu ze Śląska a ci z Bieszczad itd. Ale ten artykuł potwierdzi  to co najstarsze pokolenie przekazuje tym co chcą słuchać 

Podobno tacy co u nas za cara donosili, to i dziś to robią. Dziadek opowiadał i ostrzegał. Wtedy wydawało mi się takich stare zaszłości nie warto rozpamiętywać. Teraz inaczej na to patrzę. Trochę się sprawdza... 

  • Like 1
Opublikowano
24 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

To nie dla dziadów.

Ano. Nie sztuka takie co kupić ale sztuka dobrze sprzedać. Te niszowe auta to...

18 minut temu, Strongman napisał:

Jak juz o samochodach to teraz zatopionych będzie duzo do sprzedaży tak jak 97r, kazdy tylko za klamki chwytał czy lekko chodzą.

Ano gadalim z somsiadem w tygodniu o tym. Jemu też Żuk by się zdał to mówił że może się udać jakiego topielca taniej kupić 

23 minuty temu, Desperado napisał:

Siewy zakończone, sprzęt wymyty, wysuszony i schowany, teraz się myć i na libację trzeba iść, suto zakrapianą alkoholem, litra nie będzie wziąć za mało? coś mi malizną zajeżdża. :(

Litra To jak znam życie to nie doniesiesz 

Opublikowano
9 minut temu, Desperado napisał:

Zawsze mówię że ci co mają dużo, to dupska szkłem jeszcze daliby se ogolić za złotówkę, co za pieroński naród, tylko chwalić się dużo co to nie mają a dziad skąpy jeden z drugim że masakra.

No jestem skąpy i co zrobisz... żyje skromnie za to bez wygód 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v