Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Widzieli pogodę od wtorku wieczór, jeśli się sprawdzi to kupa deszczu przez kilka dni ma spaść na wschodzie

Jechać słomy trochę POprasować i po południu na wesele , tonę pszenicy w kopertę trza dać 😥

Edytowane przez marulekk
Opublikowano
2 minuty temu, marulekk napisał:

Widzieli pogodę od wtorku wieczór, jeśli się sprawdzi to kupa deszczu przez kilka dni ma spaść na wschodzie

Jechać słomy trochę POprasować i po południu na wesele , tonę pszenicy w kopertę trza dać 😥

A niech pada, jutro koniec koszenia jak nie będzie niespodzianek, poniedziałek i wtorek słoma, to akurat popada na uprawki pozniwne ;)

Opublikowano
20 minut temu, Tomasz0611 napisał:

U mnie jest to się kosi, ale jak by nie było to bym na pewno teraz nie kupował ...

Ja napewno następny jaki kupię, to z klimatyzacją. Już kabina to inna bajka, z filtrem kabinowym i nawiewem, ale w naszych warunkach klima jednak jest bardzo potrzebna.

Generalnie nie wyobrażam sobie następnego kombajnu bez hydraulicznej rury, hydrostatu  i klimatyzacji

Opublikowano
marulekk napisał:

Widzieli pogodę od wtorku wieczór, jeśli się sprawdzi to kupa deszczu przez kilka dni ma spaść na wschodzie

Jechać słomy trochę POprasować i po południu na wesele , tonę pszenicy w kopertę trza dać 😥

Patrzylem to juz sie zmieniła ta pogoda...

Opublikowano
2 godziny temu, marulekk napisał:

Widzieli pogodę od wtorku wieczór, jeśli się sprawdzi to kupa deszczu przez kilka dni ma spaść na wschodzie

Jechać słomy trochę POprasować i po południu na wesele , tonę pszenicy w kopertę trza dać 😥

W kilku miejscach moze i spadnie . Reszta dostanie ochłapy jak zawsze. 

Opublikowano (edytowane)

Mój kombajnista dziś u siebie zaczyna kosić a u mnie może jutro zacznie że 2 przyczepy no chyba że skup otwarty będzie? 550zł za ha bierze bizonem.

Edytowane przez Andpol
Opublikowano
Qwazi napisał:

5 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Jak masz kogoś żeby jeździł i podstawiał przyczepy, albo jeździł jak ty będziesz je rozładowywał to możesz myśleć, jak masz sam wszystko robić to aby będziesz to bluznil ...

Ja mam swój, jak ojciec albo szwagier pomogą to jest dobrze, ale jak robić samemu to problem,  dobrze że przyczep na 20t mam to chociaż zwalać dużo w trakcie koszenia nie trzeba, tylko zostaje na następny dzień na rano.

 

3 minuty temu, Agrest napisał:

W tym roku mam 40ha zboża i kombajnu nie mam. 

20tys braknie na usługę, ale trudno się mówi. Jest na zasiew musi być i na zbiór.

Widzę jak to w okolicy bywa. Swój kombajn i rzepak już się wysypał bo szkoda dać za usługę wydajnym przystosowanym kombajnem.  Strata 250kg na hektarze w całości pokrywa usługę, a tam stratę już na grubo powyżej tony liczę.

 

W moim przypadku zakup kombajnu byłby idiotyzmem...

Tomek dałbym radę sam, bo już to sprawdziłem, ale to bez sensu. Najważniejszy jest święty spokój. Jeszcze mi kombajn potrzebny🤦, jak nienawidzę robić na tym sprzęcie 🤷, jaki by on nie był 

też już przerabiałem różne opcje i na razie zostaję usługa w tym momencie najlepsza opcja dla mnie może tanio nie jest ale święty spokój też jest ważny i ma swoją cenę

  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, wojtal24 napisał:

też już przerabiałem różne opcje i na razie zostaję usługa w tym momencie najlepsza opcja dla mnie może tanio nie jest ale święty spokój też jest ważny i ma swoją cenę

Michał, mój usługodawca czasem trochę wkurza...w zeszłym roku zapiął heder, a potem se wysiadł z kombajnu i mówi, że nie będzie kosił bo mu się nie chce🤦

 

Czy leci z nami pilot🤔🤭

IMG_20240720_115941_812.jpg

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v