Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

c330 robi może z 50, c360 robi ok 100-150 znaczy robił bo teraz będzie odpoczywać, Claas robi ok 150 , MF też tak 150-200 zależy czy pulpę wożę, a John nie robi nic bo stoi umyty i zrobiony i czeka na nowego właściciela 😁

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, MonteChristo napisał:

On pracuje, małżonka jeśli ma i pracuje to spłaci spokojnie

Tylko po co, kupiłby sprzęt za połowę tej kasy, minimalny kredyt i też spokojnie by sobie to obrobił nie będąc niewolnikiem banku ...

Kiedyś myślałem kupić prasę, na 250-300 bel które rocznie robię, jak dobrze, że ja jej nie kupiłem ... W okolicy lata kilka nowych/prawie nowych pras, słomy ludzie prasują coraz mniej, aby by stała w garażu, zajmowała miejsce i się kurzyła ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, superfarmer02 napisał:

U mnie na 13 ha jest w sumie 160-180 km 🤭

U mnie też coś koło tego i 100 km

2 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Tylko po co, kupiłby sprzęt za połowę tej kasy, minimalny kredyt i też spokojnie by sobie to obrobił nie będąc niewolnikiem banku ...

Kiedyś myślałem kupić prasę, na 250-300 bel które rocznie robię, jak dobrze, że ja jej nie kupiłem ...

Ja teraz jakbym miał kupować ciągnik to tylko nowy, nie mam czasu ani wiedzy i zajawki do mchaniki, a nowy będzie pewniejszy niż używka

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Uziu92 napisał:

c330 robi może z 50, c360 robi ok 100-150 znaczy robił bo teraz będzie odpoczywać, Claas robi ok 150 , MF też tak 150-200 zależy czy pulpę wożę, a John nie robi nic bo stoi umyty i zrobiony i czeka na nowego właściciela 😁

Trochę mało. Moje też robią za mało...ciapek ok 400, a zetrowi będzie wychodziło lekko więcej, 500 może nie osiągnie.

Mój brat twierdzi, że ciągnik, żeby się opłacił musi robić 1000 godzin

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, MonteChristo napisał:

Ja teraz jakbym miał kupować ciągnik to tylko nowy, nie mam czasu ani wiedzy i zajawki do mchaniki, a nowy będzie pewniejszy niż używka

Teraz i te nowe z AD-Blue, EGR, DPF, zmienną geometrią turbiny albo i dwoma turbinami to też nic pewnego ... Specjalny gumowy uszczelniacz w NH mi padł od regulatora podnośnika, koszt 600zł ;) A to tak na prawdę gumowy Oring w nietypowym, niedostępnym w sklepach rozmiarze ... W tej cenie spokojnie kupisz uszczelkę pod głowicę do kilkunastoletniego NH TD ... Tona pszenżyta za gumowy oring ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
9 minut temu, Qwazi napisał:

No to u mnie jest 105🤷‍♂️... 

Krzysiu, a wiesz dlaczego mam zetora i ciapka? 

Wiem

Bo cię stać 😎

6 minut temu, MonteChristo napisał:

U mnie też coś koło tego i 100 km

Ja teraz jakbym miał kupować ciągnik to tylko nowy, nie mam czasu ani wiedzy i zajawki do mchaniki, a nowy będzie pewniejszy niż używka

Masz hodowlę albo warzywa? 

3 minuty temu, Qwazi napisał:

Trochę mało. Moje też robią za mało...ciapek ok 400, a zetrowi będzie wychodziło lekko więcej, 500 może nie osiągnie.

Mój brat twierdzi, że ciągnik, żeby się opłacił musi robić 1000 godzin

😶😶😶

Jak były 2 ciapki to w ostatnim roku wyszło po ok. 250

Po zakupie siuntki jeden robił +/- 200 drugi 50-70

Mtz od lipca zrobił 50 ale te godziny w porównaniu do krakowskich są długie. Siuntka z turem od listopada 40 a ta bez tura od lipca 2021 220🤭 ale tak jest jakiś inny obrotomierz to też może być nie miarodajne. Kombajn dla porównania przez ostatnie w sezony kosił przez ok 160 godzin  

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Kowalsky30 napisał:

A Pafnuc zobacz... Pisze, że zwracanie się z wielkiej litery jest oznaką szacunku, a potem pisze do mnie z małej. I co ja mam o tym myśleć?

....no i gdzie nie rozumiesz?

W którym momencie wątpliwości cię naszły?

 

  • Haha 1
Opublikowano

może i mało, za to awarii nie ma, bo się nie zużywa, a i wygoda bo każdy do czegoś innego się używa. Żebym robił 1000 ciągnikiem to bym musiał mieć że 100 albo 200 ha, a to u nas nie realne, bo gruntów z kowru nie ma, a kupować po 100 koła za ha to lepiej nic nie robić albo w co innego iść.

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Pigmei napisał:

To ja za połowę  tej stawki nie pcham sie w dzierżawy a w najbliższych latach z opłacalnością za dobrze nie będzie.

Ja za 500 + dopłaty się zastanawiam nad dalszą uprawą, trafiają się nowe dzierżawy w tej cenie ale dziękuję postoje 

38 minut temu, Uziu92 napisał:

to ja na podobny obszar mam ciągniki o łącznej mocy 440 koni 😂

Ja 310 ale zwierzyna jest 🙆‍♂️

40 minut temu, Tomasz0611 napisał:

co to za gospodarstwo bez ciapka xD 

Moje 🤭

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
7 minut temu, Uziu92 napisał:

może i mało, za to awarii nie ma, bo się nie zużywa, a i wygoda bo każdy do czegoś innego się używa. Żebym robił 1000 ciągnikiem to bym musiał mieć że 100 albo 200 ha, a to u nas nie realne, bo gruntów z kowru nie ma, a kupować po 100 koła za ha to lepiej nic nie robić albo w co innego iść.

Każdy ciągnik się zepsuje...pozostaje tylko kwestia kiedy...

Jeden ciągnik to jeden problem. Początek tego problemu to zakup, eksploatacja to jego ciąg dalszy...im więcej ciągników tym więcej problemów...

Opublikowano
Qwazi napisał:

7 minut temu, Uziu92 napisał:

może i mało, za to awarii nie ma, bo się nie zużywa, a i wygoda bo każdy do czegoś innego się używa. Żebym robił 1000 ciągnikiem to bym musiał mieć że 100 albo 200 ha, a to u nas nie realne, bo gruntów z kowru nie ma, a kupować po 100 koła za ha to lepiej nic nie robić albo w co innego iść.

Każdy ciągnik się zepsuje...pozostaje tylko kwestia kiedy...

Jeden ciągnik to jeden problem. Początek tego problemu to zakup, eksploatacja to jego ciąg dalszy...im więcej ciągników tym więcej problemów...

ja tam lubię przy tym robić, naprawiać, wymieniać, ulepszać, malować. Więcej sprzętu u mnie to więcej radości. 5 ciągników, 6 przyczep, rozrzutnik, beczka, kombajn, prasa, opryskiwacz na kółkachni inna drobnica, jest przy czym sobie podziubać

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Qwazi napisał:

Każdy ciągnik się zepsuje...pozostaje tylko kwestia kiedy...

Jeden ciągnik to jeden problem. Początek tego problemu to zakup, eksploatacja to jego ciąg dalszy...im więcej ciągników tym więcej problemów...

E tam sama przyjemność, łone się nie psujo 

Opublikowano
11 minut temu, Uziu92 napisał:

ja tam lubię przy tym robić, naprawiać, wymieniać, ulepszać, malować. Więcej sprzętu u mnie to więcej radości. 5 ciągników, 6 przyczep, rozrzutnik, beczka, kombajn, prasa, opryskiwacz na kółkachni inna drobnica, jest przy czym sobie podziubać

Każdy ma swoje upodobania. I fajnie. Jednak one z ekonomią rzadko idą w parze...

 

11 minut temu, Łolek napisał:

E tam sama przyjemność, łone się nie psujo 

Szczególnie zimą 🤷...

  • Like 1
Opublikowano
48 minut temu, superfarmer02 napisał:

Masz hodowlę albo warzywa? 

😶😶😶

 

Hodowla i maliny

Opublikowano

"Są w życiu rzeczy, które warto, są rzeczy które się opłaca i nie zawsze to co warto się opłaca, nie zawsze to co się opłaca warto"


Qwazi napisał:

11 minut temu, Uziu92 napisał:

ja tam lubię przy tym robić, naprawiać, wymieniać, ulepszać, malować. Więcej sprzętu u mnie to więcej radości. 5 ciągników, 6 przyczep, rozrzutnik, beczka, kombajn, prasa, opryskiwacz na kółkachni inna drobnica, jest przy czym sobie podziubać

Każdy ma swoje upodobania. I fajnie. Jednak one z ekonomią rzadko idą w parze...

 

11 minut temu, Łolek napisał:

E tam sama przyjemność, łone się nie psujo 

Szczególnie zimą 🤷...

a używki ?też nie ma ekonomi w kupowaniu papierosów czy narkotyków lub alkoholu a jednak ludzie to robią. Każdy woli inaczej.

  • Like 2
Opublikowano
32 minuty temu, Qwazi napisał:

Każdy ciągnik się zepsuje...pozostaje tylko kwestia kiedy...

Jeden ciągnik to jeden problem. Początek tego problemu to zakup, eksploatacja to jego ciąg dalszy...im więcej ciągników tym więcej problemów...

Jak się popsuje ten przy paszowozie, to odpinam i podpinam inny. Jak się popsuje ten z ładowaczem to dokończę innym. To też jest ważne.   

  • Like 2
Opublikowano
23 minuty temu, Uziu92 napisał:

"Są w życiu rzeczy, które warto, są rzeczy które się opłaca i nie zawsze to co warto się opłaca, nie zawsze to co się opłaca warto"

 

a używki ?też nie ma ekonomi w kupowaniu papierosów czy narkotyków lub alkoholu a jednak ludzie to robią. Każdy woli inaczej.

 

Masz rację...ale albo gadamy o gospodarzeniu albo o naszych hobby lub nałogach...bo ja np mam inne niż ciągniki 🤷‍♂️...

 

22 minuty temu, Leszy napisał:

Jak się popsuje ten przy paszowozie, to odpinam i podpinam inny. Jak się popsuje ten z ładowaczem to dokończę innym. To też jest ważne.   

 Też prawda, ale to nie znaczy, że uzasadnione jest trzymanie 5 ciągników na 30ha🤷‍♂️... 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Qwazi napisał:

 Też prawda, ale to nie znaczy, że uzasadnione jest trzymanie 5 ciągników na 30ha🤷‍♂️... 

Powiem Ci tyle, muszę mieć dwa ciągniki które poradzą sobie z opryskiwaczem z nadmuchem do truskawki, bo jeżeli miałbym jeden to awaria w środku sezonu każdego dnia mogła by kosztować kilka tysięcy złotych, bo takie mogą być straty gdy nie wykonasz oprysku na czas ... Można oczywiście opryskać zwykłą belką polową, ale to nie jest to. Nominalnie chodzi z nim U4512, ale w razie jego awarii mogę zapiąć MF255 który też jakoś sobie poradzi, póki ten pierwszy działa, to tego drugiego się nie docenia, ale jak ten pierwszy padnie, to ten drugi może mi uratować cały sezon ... I w drugą stronę, nominalnie w pielnikach i glebogryzarce chodzi MF255 bo jest zwrotniejszy i ma wąskie koła, ale w razie awarii ten drugi z normalnymi kołami też go zastąpi. A jak są zawiązki i robisz ostatni przejazd przed zbiorami, to te kilka dni spóźnienia może sprawić, że część owoców które zdążą już się wyłożyć uszkodzisz kołami ...

Edytowane przez Tomasz0611
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v