Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Pewnie mu żonka poszła w długo z jakimś pisowcem. Teraz wszędzie ich widzi 😂 Trauma do końca życia 😂

Serio, żadnego mądrego argumentu, tylko atak w prywatę ?? Słabe to ...

Opublikowano (edytowane)
Teraz, Nieustraszony1044 napisał(a):

Tomasz ale mógłbyś już przestać widzieć na każdym rogu pisowców , nie rządzą i może już nigdy nie będą 

Przestań widzieć w każdym rogu atak lewactwa na kościół to pogadamy ;)

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
6 minut temu, Michal2399 napisał(a):

W sumie nie trzeba ale na co dzień chyba nikt tak nie zjada lepszych dań i nie pije się tyle zawsze po to są święta kilka razy w roku 😯😦

No więcej jest świat...

Opublikowano
5 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Serio, żadnego mądrego argumentu, tylko atak w prywatę ?? Słabe to ...

Nikt normalny nie widzi wszędzie dookoła Kaczyńskiego i pisowców. To coś jest nie tak. Musi być jakieś logiczne wytłumaczenie, a  jak nie ma racjonalnego to po prostu fiksum dyrdum.

  • Like 3
  • Haha 1
Opublikowano
9 minut temu, Michal2399 napisał(a):

W sumie nie trzeba ale na co dzień chyba nikt tak nie zjada lepszych dań i nie pije się tyle zawsze po to są święta kilka razy w roku 😯😦

I tak nie będę sobie lepiej gotował. Na dziś i jutro nastawiony obiad, we wtorek też się zrobi na dwa dni, w czwartek też bo piątek dzień roboczy. 

  • Confused 1
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

tak nie będę sobie lepiej gotował

Ale opłatkiem się przelamieszcz domownikami?

2 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Nikt normalny nie widzi wszędzie dookoła Kaczyńskiego i pisowców.

....a Tuska?

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

I tak nie będę sobie lepiej gotował. Na dziś i jutro nastawiony obiad, we wtorek też się zrobi na dwa dni, w czwartek też bo piątek dzień roboczy. 

Ale serio ty wpierniczasz mięcho przy obiedzie w wigilię i nie czujesz różnicy że to tak jak by inny dzień niż pozostałe? Nie celebruje cię w rodzinie kolacji wigilijnej?

  • Like 4
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

I tak nie będę sobie lepiej gotował. Na dziś i jutro nastawiony obiad, we wtorek też się zrobi na dwa dni, w czwartek też bo piątek dzień roboczy. 

ja lubię bigosu narobić i mógłbym jeść codziennie 

Opublikowano
Teraz, 6465 napisał(a):

Ale serio ty wpierniczasz mięcho przy obiedzie w wigilię i nie czujesz różnicy że to tak jak by inny dzień niż pozostałe? Nie celebruje cię w rodzinie kolacji wigilijnej?

Nie. Kiedyś to może bardziej się obchodziło. Ja teraz całkowicie bez tego i nie czuję potrzeby powrotu. Nie widzę nic zdrożnego w tym, że sobie narobię we wtorek, na wtorek i środę bitek z indyka.

2 minuty temu, Mateusz1q napisał(a):

ja lubię bigosu narobić i mógłbym jeść codziennie 

Będę robił ale chyba w styczniu dopiero. Z 10 słoików by można narobić, kapusty jeszcze jest trochę.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie. To jest i tak wszystko sztuczne. 

A widzisz i nie masz okazji pojednać się z siostrą i łysym szwagrem 🤷 tu nie chodzi o bitki. Możesz i flaków zamiast barszczu zagotować. Chodzi o wspólną rozmowę i wspólne siedzenie przy stole. 

Edytowane przez 6465
  • Like 3
  • Thanks 1
Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

I tak nie będę sobie lepiej gotował. Na dziś i jutro nastawiony obiad, we wtorek też się zrobi na dwa dni, w czwartek też bo piątek dzień roboczy. 

To może przynajmniej  nayebiesz się jakimś lepszym alkoholem?

  • Haha 7
  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

A widzisz i nie masz okazji pojednać się z siostrą i łysym szwagrem 🤷 tu nie chodzi o bitki. Możesz i flaków zamiast barszczu zagotować. Chodzi o wspólną rozmowę i wspólne siedzenie przy stole. 

Nie potrzebuję z nimi żadnych pojednań. 

1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

To może przynajmniej  nayebiesz się jakimś lepszym alkoholem?

Co to znaczy lepszym?

Opublikowano
13 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

I tak nie będę sobie lepiej gotował. Na dziś i jutro nastawiony obiad, we wtorek też się zrobi na dwa dni, w czwartek też bo piątek dzień roboczy. 

No i masz rację ja też zjem to co zawsze ziemniaki z jakimś kotletem lub kiełbasą . Do tego wypije 0,5 . I tak będą wyglądały moje święta.

Opublikowano
2 minuty temu, Baks00 napisał(a):

Jaki szwagier taki trunek🤷

On to, kiedyś przynajmniej lubił. Ja to spróbowałem i więcej tego nie tknę, czysta, bimber, jakaś miodówka to jest to... Wszedłem w posiadanie jakiegoś bimbru z winogron, ma mieć coś koło 50 voltów, wspaniała rzecz.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Co ty Marcin sobie sam gotujesz?

Gotuje sobie bo u niego to dziewczyna raz jest potem nie ma więc musiał nauczyć się sam gotować 😯🍲

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v