Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do końca miesiąca bez deszczu.

P0plony P0leżą w worku. 

Kolega zajechał i mówi jak ja ci zazdroszczę, że kartofli nie posadziłeś. 

24ha drobny sadzeniak 

Jeździ, pryska fungi i płakać się chce. 

Dodatkowo po tych co rusz mini opadach komosa wyszła wszędzie. Międzyrzędzia się otwierają bo wszystko zdycha to ziele goni 

Opublikowano
24 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

P0rządnie naprawiony

Farba P0d spawem że szlifowania była

P0 co miałem pół ramy zdzierać żeby było widać

Kątownik hutniczy tej samej grubości co rama

Co miałem dać centymetrów to i tak nic by nie dało bo by go słabo wtopił. 

P0szło 9 elektrod

Jak tylko farbę zdarłeś, to nie porządnie. Trza rów w metalu na pęknięciu rzeżbić. Takie spawanie po wierzchu, to nie spawanie.

Opublikowano
12 minut temu, PAN88 napisał:

Na śpiocha to nie przyjemne 

Zależy jak kiedy

3 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Szczyt luksusu i komfortu...

17212962692062388311185569832472.jpg

Mówiłem że dobrze wyjdziemy na tych szparagach 

Tylko ci niewolnicy z niemiec na przyszły rok żeby gadali po polsku bo na polu jak na froncie 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, superfarmer02 napisał:

Szczyt luksusu i komfortu...

17212962692062388311185569832472.jpg

O panie. Nie za szybko? Tusk to się weźmie za takich 🤭

Jak się przesiadłeś z zemsty Stalina to poczułeś się jak w niebie 🤗

Edytowane przez 6465
Opublikowano
42 minuty temu, gregor1284 napisał:

Jakby nie wiedział gdzie co jest tylko odrazu budzić 

Wiesz, dziś i w małżeństwie można być o gwałt oskarżonym. Może bał się na śpiocha?

Opublikowano
1 godzinę temu, malaczarna napisał:

Tak trochę. 2.38 zaczęło bo mąż mnie obudził. Myślałam że go udusze.

A to duszenie to tak w amoku pod wpływem pozytywnych emocji, czy nerwów 🤔

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, Rolnik1973 napisał:

P0rządnie naprawiony

Farba P0d spawem że szlifowania była

P0 co miałem pół ramy zdzierać żeby było widać

Kątownik hutniczy tej samej grubości co rama

Co miałem dać centymetrów to i tak nic by nie dało bo by go słabo wtopił. 

P0szło 9 elektrod

Naspawane kleksy na wierzchu, powypalana farba że od razu widać że materiał nie był dobrze przygotowany do spawania. Tak to sobie można płot pospawać albo coś w tym stylu a nie maszynę rolnicza... Poukosowales ten kątownik chociaż żeby było gdzie spoinę położyć? Tam gdzie pękło wyszlifowales rowek aby był na pewno dobry przetop ? Samo spawanie to jest tylko ostatni etap, najważniejsze jest dobre przygotowanie materiału ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
17 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Wszystko jest zrobione jak należy

Na pewno to nie pęknie

dokładnie , to sie robi dla siebie aby wystarczyło a nie dla ludzi 

jakby miało być dobrze to pod stolicę trzeba byłoby wieźć

5 godzin temu, malaczarna napisał:

Słomy mi trochę zostanie. Ile kosztuje teraz?

więcej ściel chyba że widełkujesz obornik to nawet mniej wskazane

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Belaruss820 napisał:

No to zaczynamy zabawę z bizonem, 3 pasy do wymiany z czego żeby 2 wymienić to jezdne trzeba zrzucić też z wariatorem...roboty na pół dnia 

A ja dziś sobie na spokojnie kombajn smaruje patrzę a tam w połowie pas pęknięty od napędu młocarni, zamówiłem zawczasu żeby był 580 zł, k**wa prawie tonę pszenżyta trzeba oddać za głupi pasek

42 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Wszystko jest zrobione jak należy

Na pewno to nie pęknie

Rysiek nie przejmuj się oni się nie znają 😜😜

Edytowane przez marulekk
Opublikowano
2 godziny temu, radekz200 napisał:

kurła ale się naturlałem 😊

IMG_5659.jpeg

Tak trochę na odpier**l po porzucane kulki 🙊🤭 to nie po gospodarsku chaotyka i nieład 🙅

2 godziny temu, radekz200 napisał:

kurła ale się naturlałem 😊

IMG_5659.jpeg

Tak trochę na odpier**l po porzucane kulki 🙊🤭 to nie po gospodarsku chaotyka i nieład 🙅

1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Jakby nie wiedział gdzie co jest tylko odrazu budzić 

Teraz takie czasy że trzeba się zapytać wcześniej bo w przeciwnym razie więzienie grozi i jeszcze w gazecie napiszą 😜

  • Haha 1
Opublikowano
malaczarna napisał:

6 minut temu, Agrest napisał:

Ciupnąć chciał chłopina, dowód miłości okazać, a Ta z przemocą do chłopa...

Ileż można?

6 minut temu, Agrest napisał:

Ciupnąć chciał chłopina, dowód miłości okazać, a Ta z przemocą do chłopa...

Ileż można?

a słyszsła o ,,cztery razy po dwa razy...,, 🤔

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

Wszystko jest zrobione jak należy

Na pewno to nie pęknie

No raczej, jak żeś tregli nasmarkał. Jak jest dobrze zrobione to nie pęknie bez takich makagigów. W innym miejscu pęknie, ale w tym nie. Zaszpaszlujesz, pomalujesz, i jak sprzedajesz, to możesz powiedzieć: Panie, nic nie porwane i nie spawane ;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v