Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mnie po fali mrozu dopadła plaga mysz. Nie wiem co się dzieje czy wody szukają ale to przeraża. Scięte na sieczkę i zostawione.Ta ścieżka ma ponad 100m długości, a kilka dni temu jej nie było. Na innych kawałkach podobnie

20240506_125752.jpg

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, malaczarna napisał:

coś kropi LBI

ile ciecie od metra kosztuje teraz? to mobilny tartak?

Tak. Ogólnie 140 zł od metra z jego pracownikiem. U mnie było grube długie drzewo i  ok 70m³ to po 130 policzył

Trak taśmowy taki o 👇 

IMG_20240418_164403_6.jpg

Fajny, wygodny, hydraulika, elektronika, ale dżokstik się zepsuł i tydzień przestoju było 

IMG_20240419_120222_6.jpg

Edytowane przez pedro2
Opublikowano
1 godzinę temu, Bogdan_ja napisał:

małżonka się smaruje specyfikiem z owcego łożyska ....ciekawe czy działa 🤣

Nie wiem czy wiesz, ale nasz don juan placek ma o 10 lat starszą kobitę, sam to napisał i mówi że go nie zrozumiałem, dla mnie białe jest białe a czarne jest czarne, co tu zrozumieć?   :P

  • Haha 2
Opublikowano

w kolo grzmialo,lyskalo sie wiec oczywiscie nic nie spadlo. w nocy podobno lalo ostro ale sladu brak. 

6 godzin temu, Nieustraszony1044 napisał:

 

Ale ludzie co wy na mnie tak ... Ja tylko wytłumaczyłem Ryszardowi że warto tyle robić 🤷

Przy krowach to nie idzie robić przy drewnie

Odpocząć też potrzebuje 

znajomy dorozka na rynku jezdzi, hotel dla koni ma ale gdy przysza pandemia to do zawodu stolarza musial wrocic.

5 godzin temu, Bogdan_ja napisał:

placek targał polana i nie swoje krowy doił i gówno ma ...widać trza jednak trochu rozumu mieć żeby czego się dorobić 🤣🤣🤣🤣

temu niczego sie nie dorobies ... nawet ojcowizne musiales oddac zeby synowa zdobyc.. 

nawet bajkopisarze tego nie wymyslili zeby synowa ziemia przekupuwac.

4 godziny temu, Desperado napisał:

Moje rodzinne strony to jest  Pomorze, a nie w twoim zadupiu.   xD

A jak tam z małżonką, też nie zrozumieliśmy?   :P

naprawde ??wstydzisz sie dalej podac nazwe gminy skad twoi przodkowie przyjechali i gdzie mieszkasz ...

czemu ?? czego ?? 

piwniczaku moja zona jest mlodsza ode mnie ..to co pisalem o starszej o 10 lat to sobie poszukaj o co chodzilo, i tak nic nie masz do roboty przegrywie.

1 godzinę temu, Bogdan_ja napisał:

małżonka się smaruje specyfikiem z owcego łożyska ....ciekawe czy działa 🤣

ile lat jej nie widziales ??  moze juz przestala sie smarowac ??  a parobek sie nie smaruje ??

Opublikowano

Czasem takie układy się zdążają. Mimo, że rzadko. 

2 minuty temu, Desperado napisał:

Nie wiem czy wiesz, ale nasz don juan placek ma o 10 lat starszą kobitę, sam to napisał i mówi że go nie zrozumiałem, dla mnie białe jest białe a czarne jest czarne, co tu zrozumieć?   :P

 

Opublikowano
6 godzin temu, Łolek napisał:

Ale przecież on jest stolarz i czemu tego nie wykorzystuje, albo działa a nam ściemę wali

Może mógłby organy produkować 🤔...

6 godzin temu, gregor1284 napisał:

Wesela to tam jeszcze ale w kościele? Dejta spokój 

Granie to jedno, a trzy razy dziennie iść do roboty to drugie. A co najmniej dwa. No i w niedzielę i święta najwięcej zajęcia...

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Aż mnie zaciekawiło.

Kiedy tak napisał?

Kilka dni temu, nie chcę mi się szukać, napisał że ma o 10 lat starszą i sobie chwali, jeszcze Tomek mu odpisał że inna chyba nie chciała ciecia, czy coś w tym stylu.

Opublikowano

a ile mają obecnie? Bo jak się ma powiedzmy 20 lat to te 30 jeszcze całkiem fajne są, ale potem to różnie bywa. 

2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Znam parę gdzie kobieta przeszło dwadzieścia starsza ..

Szczęśliwi się wydają...to najważniejsze .

 

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Znam parę gdzie kobieta przeszło dwadzieścia starsza ..

Szczęśliwi się wydają...to najważniejsze .

To nie chodzi o to, bo może i fajna kobita, ale łatkę wszystkim umie przystawić jaki to amant.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, jacus napisał:

 

piwniczaku moja zona jest mlodsza ode mnie ..to co pisalem o starszej o 10 lat to sobie poszukaj o co chodzilo, i tak nic nie masz do roboty przegrywie.

 

Taaaaaaaaa   🙆‍♂️kłamiesz, dałeś się złapać nieraz na kłamstwie i sam się sypnąłeś przegrywie.  xD

Edytowane przez Desperado
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Leszy napisał:

a ile mają obecnie

On po 50 tce.

Ona dokładnie nie wiem.

Całkiem dobrze się trzyma, ale ...

Nauczycielka , uczeń...

Ha..... zapomniałem...

Ostatnio ich na motocyklu widziałem....powaga...

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Leszy napisał:

Spełnił fantazje z dzieciństwa?  

No późniejsza szkoła...

Mnie też uczyła....taka fajna, młodzieżowa zawsze była...

No coś widać zaiskrzyło.

Sporo lat są razem.

5 minut temu, Desperado napisał:

Tu to napisał i się teraz wypiera.

 

obraz.png

Aha...

No jednak ciekawe jaki kontekst.

A mniejsza. 

Zaciekawiło mnie bo dość rzadkie.

Nie widzę nic złego w tym.

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v