Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, Belaruss820 napisał:

nie masz przypadkiem ziemniaków do sadzenia na handel?

Nie mam.

Naszykowane po zbiorach tyle co dla siebie.

Soraya głównie będzie.

No i areał będzie mały. Nie ma kto robic przy przebieraniu.

 

Opublikowano
16 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

W tym roku będzie sadzenie długie - muszę drugiego człowieka znaleźć bo mam wszystkie podkiełkowane i będzie sadzenie jedyneczką, dwie skrzynki na sadzarkę i nakładanie na każdy koszyczek. 

Też tak sądzę z Małżonką 🙂

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

...i to w osiem ludziów...

Jak 🙆‍♂️

Opublikowano
9 minut temu, Karol6130 napisał:

I młody pojechał do miasta se po upcyć 

A ja dziś w doma siedzę 

20240406_201311.jpg

Zaopatrzyłeś go w ogumienie chociaż?

Opublikowano

Sezon w pełni. Nie ma czasu na przepinki 😁 czwarty pod małym opryskiwaczem z belką herbicydowa.

Jednego dnia zdarzyło się że każdy był w użyciu. Dziś na luzie  tylko dwie beczki zrobione. Od poniedziałku znowu pełna mobilizacja. 

20240406_192103.jpg

Opublikowano
6 minut temu, GRZES1545 napisał:

Też tak sądzę z Małżonką 🙂

Nie wiem czy sam nadążę na oba łańcuchy obsługiwać. Bo ja za sterami ciągnika nie będę raczej. 

17 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Brawo Pioter 

Co jak co, ale Ty piszesz zawsze tak jak czujesz...

No i zawsze prawdę.

Jacus za mocno w te fantazje pojechał.

Dobrze że nie tylko ja to widzę.

Ja rozumiem, czasem coś można podkoloryzować ale nie przesadzajmy... 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie wiem czy sam nadążę na oba łańcuchy obsługiwać. Bo ja za sterami ciągnika nie będę raczej. 

To pełzaki i na 3 małym gazem .

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Znajomy łał dziś gnojowicę z pod ruszt w porzeczki. Smród jak skur....syn.

I po krzewach?

Przecież wszystko kwitnie, liście rozwinięte. Toć popali kwiat i liście od szlamu, a jutro chyba oste słońce. 

Opublikowano

Nie takie portki miał założone na wylewkę i ta zupa szła pod krzaki. 

1 minutę temu, Agrest napisał:

I po krzewach?

Przecież wszystko kwitnie, liście rozwinięte. Toć popali kwiat i liście od szlamu, a jutro chyba oste słońce. 

 

Opublikowano
44 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Ja zostałem pospieszony przez małżonkę do prac polowych. Mówię,tłumacze że mokro,że wlało sporo deszczu,a ta że ktoś tam coś robi. No to pojechałem orać, 2ha zaoralem a gdzie niżej to tragedia. W poniedziałek się zaorze i może coś wkoncu posieje na innych działkach. 

Ale ty masz tam gorzej jak w obozie 🤭

Moja to mnie zawsze spowalnia i każe siedzieć w domu a nie zajęcia sobie szukać na siłę 🤨 

Tak źle i tak nie dobrze 🤷

Opublikowano
25 minut temu, Belaruss820 napisał:

przepuszczalny piach

Też pozdrawiam Marcin. Piach nie jest przepuszczalny. Jak popada, to na wierzchu stoją kałuże, a kiedy w tej kałuży kopiesz butem to się będzie kurzyło. To jest prawdziwy piach 🤷😉.  

 

12 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Oj tam oj tam..kawałek kreseczki ...🤷‍♂️

Zażarciłem se troszeczkę...wiem, że Ci słownik figla wywinął😉

 

7 minut temu, artek27 napisał:

A co właśnie oznacza suchą noge

Wysoko postawiony staw skokowy, kości niezbyt grube, ale wyraźnie mocne, bez narośnietego owłosienia na pęcinie. Konie girącokrwiste mają takie nogi. Konie zimnokrwiste mają słabszy kościec, często obrośniętą pęcinę i niżej osadzony staw skokowy, pęcina sprawia wrażenie jakby siadała w dół tylną częścią. No i gorącokrwiste mają mniejsze i bardziej kształtne kopyta...

  • Thanks 1
Opublikowano
Przed chwilą, GRZES1545 napisał:

To redakcja i na 3 małym gazem .

Na trójce C-330 to sadzi się i dwóch ludzi na sadzarce jako obciążenie i do dokładnia brakujących i zrzucania naddatkowych. Trzeba mieć wtedy dość dobrą koordynację. Jeszcze ten opryskiwacz skończyć, opryskać sobie i nie tylko, tunele, warzywa i z tydzień wolnego, później 13 królików i spora dwucyfrówka brojlerów w kolejce.

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

 

Ja rozumiem, czasem coś można podkoloryzować ale nie przesadzajmy... 

Problem w tym, że chyba sam już wierzy w te bajki...

Normalnie alternatywna rzeczywistość...

Tylko że mało już tych co wierzące te bajania.

Opublikowano
12Pafnucy napisał:

13 minut temu, Belaruss820 napisał:

nie masz przypadkiem ziemniaków do sadzenia na handel?

Nie mam.

Naszykowane po zbiorach tyle co dla siebie.

Soraya głównie będzie.

No i areał będzie mały. Nie ma kto robic przy przebieraniu.

 

ale dolary byłoby komu liczyć 🤔

Opublikowano
2 minuty temu, szymon09875 napisał:

Ale ty masz tam gorzej jak w obozie 🤭

Moja to mnie zawsze spowalnia i każe siedzieć w domu a nie zajęcia sobie szukać na siłę 🤨 

Tak źle i tak nie dobrze 🤷

Bo cię oszczędza żebyś jeszcze mógł w sypialni popracować 😁

Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

Problem w tym, że chyba sam już wierzy w te bajki...

Normalnie alternatywna rzeczywistość...

Tylko że mało już tych co wierzące te bajania.

Ja rozumiem, że można sporo motogodzin robić ale nie przesadzajmy... Dziś sam jakoś koło 4 czy 5 zrobiłem ale ileż jeszcze tej wiosny? 

  • Like 1
Opublikowano
28 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

W tym roku będzie sadzenie długie - muszę drugiego człowieka znaleźć bo mam wszystkie podkiełkowane i będzie sadzenie jedyneczką, dwie skrzynki na sadzarkę i nakładanie na każdy koszyczek. 

Ja tydzień temu zasadziłem prawie 200kg🤭 w tym roku C2 Ricarda i Jurek.

Jeśli zwykłą sadzarkà to połamie kiełki bo raz z korytka wysypie sadzeniaki na spód pierwszego korytka, a potem rypnie o glebę. A takie nieoberwane a połamane jeszcze dłużej się regenerują.

Sadzone w tunelu i pod folią w gruncie podkiełkowane już wzeszły

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v