Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Baks00 napisał:

Skąd ten chłop?

Nie z tych stron, podkarpacie prawie

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, gregor1284 napisał:

Jak już jesteśmy w temacie okołoświniowym, co to za zlewki są? 

Messenger_creation_6d035073-c2db-4f16-bfd7-a900754109a3.jpeg

Pietrain bo ma plamy w dwóch odcieniach,Złotnicka miałaby jeden. Jeszcze sterczące uszy, @12Pafnucy puławska jest bardziej umaszczona i uszy jak w zwisłouchej

Edytowane przez Belaruss820
Edit
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Baks00 napisał:

Nie było bliżej 🤦

To tylko 30km, w okolicy bardzo nic nie ma, a tak daleko bo wujas rozwozi pieczywo i dostaje cynk, a tam mieszka sporo babek i dziadków co trzymają po krowie i czasem dobry towar jest

Edytowane przez MonteChristo
Opublikowano

No i kupiłem se perłę,  ale jakoś tak niezbyt smakuje. Dobrze że boczek pyszny to idzie to przeżyć🤭

Opublikowano
35 minut temu, Qwazi napisał:

Wiesz o co mi chodzi😉...sam sprzedaje cielaki i nie HF- y...dla mnie te pieniądze co sobie ten gość zażyczył, to jakieś wariactwo...

Albo Złotnicka pstra🤔...

patrząc na ryje - raczej Pietrain

Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Perła jaka?

Więcej danych...

Chmielowa w szkle, sztuk 3, pite  z kufla, tradycyjnego w grubym ciężkim szkle🤭

Opublikowano
40 minut temu, Qwazi napisał:

Wiesz o co mi chodzi😉...sam sprzedaje cielaki i nie HF- y...dla mnie te pieniądze co sobie ten gość zażyczył, to jakieś wariactwo...

Albo Złotnicka pstra🤔...

Dlatego napisałem że za to to 800-900 tysiąc to max jak ładny 

  • Like 1
Opublikowano

No nie, zawsze zielone. W brązowym u nas tylko miodowa.

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Szkło brązowe?

 

Opublikowano
14 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Mój znajomy jeździł po cielęta na granicę Podkarpacia i Małopolski. My prawie z granicy Małopolskiego ze Śląskim. Czyli jechał koło 170km...

Zapytaj @soltys48 ile ma do mnie...

Opublikowano
13 minut temu, MonteChristo napisał:

To tylko 30km, w okolicy bardzo nic nie ma, a tak daleko bo wujas rozwozi pieczywo i dostaje cynk, a tam mieszka sporo babek i dziadków co trzymają po krowie i czasem dobry towar jest

Z tego co widzę to towaru daleko ale cena jest..  

Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał:

patrząc na ryje - raczej Pietrain

 

1 minutę temu, Agrest napisał:

No nie, zawsze zielone. W brązowym u nas tylko miodowa.

 

Mniamniuśna ale lepsza korzenna czy tam Ciemna. Obydwóch ze dwa lata nie piłem 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, Belaruss820 napisał:

Oryginał brązowy🍻 te zielone czy export czy chmielowa to nic nie warte. Już wolę w puszce kupić bo wiadomo że oryginał

Słaby że mnie piwosz ale nie ma to jak z butelki

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v