Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

raczej darmowe przejazdy dla różnych emerytów, rencistów i socjalsów, u mnie przez wiele lat całe procesje były codziennie do miasta i z powrotem , bo darmowy bilet albo duża ulga, teraz się pokończyło i płacz, że sklepu na wsi nie ma, dobrze, że z chlebem auto przyjeżdża na wieś, za to piwa nie ma i fajek

Opublikowano

widzę że ludzie kupują. mo u nas nie ma potrzeby, bo codziennie ktoś w mieście.

1 minutę temu, Leszy napisał:

Jeden przywozi chleb trzy razy w tygodniu , to nawet całkiem spoko. Na pewno lepszy niż w biedronce kupiony. Jakieś bułki i drożdżówki albo pączki jeszcze ma. Drugi jeździ z różnorakim towarem, to nawet bym go z tym do podwórka nie wpuścił. Słaba jakość, przeterminowane i do tego emerytów naciąga na to wszystko. 

 

Opublikowano

u nas był gs i kilka małych prywatnych ale gs to sami się wykończyli narpierw pobudowali lewiatan potem stokrotkę a teraz dino się buduje jest jeden mniejszy prywatny i mięsny z piekarnią od niedawna oraz dwa wielobranżowe

Opublikowano
Przed chwilą, szymon09875 napisał:

Nie zamieniłbym się choćby sklep miał być za płotem. A po co się kłócić ? 

 

No a jakżeby bez tego. To kura przeskoczy, to się wgoli przy koszeniu. Zawsze powód się znajdzie. W życiu mieszkać na jakimś zadupiu skąd wszędzie daleko. 

Opublikowano
2 minuty temu, hubertb napisał:

U mnie znowu powstaje coraz to więcej sklepów. 

widocznie jakaś rozwojowa miejscowość.

Opublikowano
szymon09875 napisał:

12 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Ale daj spokój jeździć po 5km do najbliższego i to malutkiego sklepu... To nie życie w takim miejscu. To już lepiej mieć chałupę somsiada ani 30m od swojej chałupy i wszędzie blisko, pokłócić się można.

Nie zamieniłbym się choćby sklep miał być za płotem. A po co się kłócić ? 

 

miałem skep za płotem.... 🤦‍♂️ śmieci kupe i nie tylko...

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

widocznie jakaś rozwojowa miejscowość.

Po 2014 to się tego narobiło. Najpierw Delfin, potem najpierw Elwa, teraz Delikatesy na miejscu kółkowych wiat. Ludzi sporo. Kto chce większe zakupy to ani 15km od miejscowości, w powiatowym jest Kaufland, Aldi, Lidle itd.

Opublikowano
jahooo napisał:

raczej darmowe przejazdy dla różnych emerytów, rencistów i socjalsów, u mnie przez wiele lat całe procesje były codziennie do miasta i z powrotem , bo darmowy bilet albo duża ulga, teraz się pokończyło i płacz, że sklepu na wsi nie ma, dobrze, że z chlebem auto przyjeżdża na wieś, za to piwa nie ma i fajek

po co fajki ? albo piwo 🤔🤭😁

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

widocznie jakaś rozwojowa miejscowość.

Raczej, właśnie bliskość miasta i "wylotówka" przez wieś. Z domu do centrum Rzeszowa mam równe 16km. 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

No a jakżeby bez tego. To kura przeskoczy, to się wgoli przy koszeniu. Zawsze powód się znajdzie. W życiu mieszkać na jakimś zadupiu skąd wszędzie daleko. 

Z taką meczydupa za płotem co by o wszystko problem miała miałbym mieszkać to mnie tylko utwierdzasz że tu jest idealnie 🤣🤣🤣

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

No a jakżeby bez tego. To kura przeskoczy, to się wgoli przy koszeniu. Zawsze powód się znajdzie. W życiu mieszkać na jakimś zadupiu skąd wszędzie daleko. 

Jak ktoś nie ma problemów i w uj czasu to się będzie takich pierdół czepiać. 

  • Like 2
Opublikowano
Przed chwilą, szymon09875 napisał:

Z taką meczydupa za płotem co by o wszystko problem miała miałbym mieszkać to mnie tylko utwierdzasz że tu jest idealnie 🤣🤣🤣

Daj spokój z odludziem, takie chałupy u nas w większości opustoszałe bo nikt w tym mieszkać nie chce.

Opublikowano

u nas jakoś nie rozwojowo. no niby powstają nowe domy, ale jakos i szkoła się zamknęła i sklep.... nie rokuje to dobrze...

2 minuty temu, hubertb napisał:

Raczej, właśnie bliskość miasta i "wylotówka" przez wieś. Z domu do centrum Rzeszowa mam równe 16km. 

 

Opublikowano
5 minut temu, jahooo napisał:

raczej darmowe przejazdy dla różnych emerytów, rencistów i socjalsów, u mnie przez wiele lat całe procesje były codziennie do miasta i z powrotem , bo darmowy bilet albo duża ulga, teraz się pokończyło i płacz, że sklepu na wsi nie ma, dobrze, że z chlebem auto przyjeżdża na wieś, za to piwa nie ma i fajek

U nas nigdy sklepu na wsi nie było. Trzeba było jeździć do sąsiednich wsi. 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Jak ktoś nie ma problemów i w uj czasu to się będzie takich pierdół czepiać. 

Lepiej się poużerać z kimś niż patrzeć i słuchać kwiku cudzych dzieci, choć na szczęście mało ich wokół. 

Opublikowano
jahooo napisał:

2 minuty temu, slawek74 napisał:

po co fajki ? albo piwo 🤔🤭😁

mi to nie przeszkadza, ale niektórzy zamiast chleba by więcej piwa i fajek kupowali

może to jest jakaś myśl by biznes otworzyć 😎😁


Pafnucy12 napisał:

u nas jakoś nie rozwojowo. no niby powstają nowe domy, ale jakos i szkoła się zamknęła i sklep.... nie rokuje to dobrze...

2 minuty temu, hubertb napisał:

Raczej, właśnie bliskość miasta i "wylotówka" przez wieś. Z domu do centrum Rzeszowa mam równe 16km. 

 

może jakby wieś przy ,,głównej,, była 🤔

Opublikowano

@Chłoporobotnik wyjaśnij znaczenie słowa "ani". Czytam z tymi odległościami i wnioskuję ze chodzi o cos takiego jak "od",ale Ty lepiej wytłumaczysz. U nas jak sie mówi "ani" to tak jakby nie było czegoś. Dlatego jest to dobry powód na wypicie w imieniny "Ani"

Opublikowano
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

No a jakżeby bez tego. To kura przeskoczy, to się wgoli przy koszeniu. Zawsze powód się znajdzie. W życiu mieszkać na jakimś zadupiu skąd wszędzie daleko. 

Z twoim podejściem np. do hałasujących dzieci, imprez masowych itd. to by pasowała chatka na skraju lasu otoczona ostrokołem ;) 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Lepiej się poużerać z kimś niż patrzeć i słuchać kwiku cudzych dzieci, choć na szczęście mało ich wokół. 

Jakbyś się do mnie przypierdalal że ci o 3 palce za daleko trawę skosilem albo na miedze kołem wjechałem to bym letnie kolonie organizował 🤭

  • Like 1
  • Haha 4
Opublikowano
Przed chwilą, Belaruss820 napisał:

@Chłoporobotnik wyjaśnij znaczenie słowa "ani". Czytam z tymi odległościami i wnioskuję ze chodzi o cos takiego jak "od",ale Ty lepiej wytłumaczysz. U nas jak sie mówi "ani" to tak jakby nie było czegoś. Dlatego jest to dobry powód na wypicie w imieniny "Ani"

"Ani" czyli mniej. "Mniej niż 15km" - "ani 15km". Tak jak wasze wplątywanie "musi".

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Z twoim podejściem np. do hałasujących dzieci, imprez masowych itd. to by pasowała chatka na skraju lasu otoczona ostrokołem ;) 

i polem minowym, żeby sąsiad z kosiarką nie wjechał i nie podkosił

i jeszcze strachy na baby, żeby jakaś się nie napatoczyła i nie zechciała molestować

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

Z twoim podejściem np. do hałasujących dzieci, imprez masowych itd. to by pasowała chatka na skraju lasu otoczona ostrokołem ;) 

Imprezy rzadko u nas. Dzieci powyrastały wokół a małych nie ma.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v