Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, PAN88 napisał:

No ja to wiem. Tylko tzw skoczkowie o tym nie wiedzą. Jeśli nie będzie w tym roku żadnego kataklizmu w Europie to cebula i marchewką będą w tym roku po lasach rowach kopalniach leżeć.

Żeby nie teraz upowcy i import ziarna od nich to poważnie bym się w tym roku zastanowił nad qq

A Ty 🤔🤔

Ja POświęce dobro nasze dla narodu co go biją. 

Opublikowano
Przed chwilą, wojtal24 napisał:

dużo sprzątani będziesz miał i jak przedobrzysz to kwasica chyba gwarantowana

Daje im na jedną porę na siano buraki odpadowe na drugą dawałem z sianem i ospą marchewke odpadową no ale kapusta taniej mnie wyjdzie. No i myślę nie przekroczyć 5kg na sztukę.

Marchewki i buraka dostawały po 12kg na sztukę

Opublikowano
Bananek napisał:

50 minut temu, bratrolnika napisał:

Tyż mam, pewnie tego gminnego nie wypale w tym sezonie 

Ten też gminny. Z kolumbii. 😉 

Nasz to niby czeski, ale tak ludzie go przeklinają że szok 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, PAN88 napisał:
22 minuty temu, wojtal24 napisał:

dużo sprzątani będziesz miał i jak przedobrzysz to kwasica chyba gwarantowana

Daje im na jedną porę na siano buraki odpadowe na drugą dawałem z sianem i ospą marchewke odpadową no ale kapusta taniej mnie wyjdzie. No i myślę nie przekroczyć 5kg na sztukę.

Marchewki i buraka dostawały po 12kg na sztukę

Kwasicy tą kapustą raczej nie spowodujesz, bo ona ma za mało białka. Co najwyżej węglowodany łatwo przyswajalne mogą spowodować biegunkę. Ale dając krowom kapustę zbieraną po mrozach ryzykujesz tym, że rozwalisz rozród poprzez mykotoksyny, jakie ona zawiera. Ja bym tego nie robił. U sztuk opasanych, gdzie nie zależy na rujach i zacieleniach oraz brak ryzyka poronień, to jeszcze, ale u krów jak dla mnie to odpada. To jest, moim zdaniem, odpad a nie pasza

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
DANDYS napisał:

jaka.fajna ,też.musze nabyć taką

A jaka wywrotna. U nas już się z takich powyleczali.


kris91 napisał:

Nasz to niby czeski, ale tak ludzie go przeklinają że szok 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️

Ten niby chwalą. Zobaczymy co on warty. Dziś wsypię wiaderko.

Opublikowano
Bananek napisał:

DANDYS napisał:

jaka.fajna ,też.musze nabyć taką

A jaka wywrotna. U nas już się z takich powyleczali.


kris91 napisał:

Nasz to niby czeski, ale tak ludzie go przeklinają że szok 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️

Ten niby chwalą. Zobaczymy co on warty. Dziś wsypię wiaderko.

bo trzeba umieć

Ja to dobry operator

IMG_20230210_105631.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v