Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

No dobrze mam taki przykład z życia szef mojej kobiety kupuje wiejskie jajka u pani ze wsi co tydzień zamawia u niej około 80 szt dla siebie i znajomych taka pani ma około 10 takich klientów. Jak myślisz ta pani prowadzi "swojską" hodowle? Nikomu nic nie zabraniam ale to jest gra na ściemie. 

Też znam takich no i co z tego? Ty chciałbyś aby wszystko było skontrolowane, sprawdzone a dajże tym ludziom spokój. Kupują, ich sprawa, choć ja bym nie potrafił cudzego sprzedać jako swojego. Na targu stoi babka od nas ze wsi, sprzedaje wszelakie warzywa, ziemniaki a sama nie ma ani ara pola. Kto chce to się może dowiedzieć, że to wcale jej nie jest. 

Opublikowano
Karol6130 napisał:

Trzeba będzie zrobić zakładki z desek, cztery sztuki na wycieleniu, i żywieniowiec odwiedzi w tygodniu, krówki we wtorek zostaną zaskoczone, pierwszy raz zjedzą... 

A na jesień kolejne zmiany się szykują 

IMG_20230212_132335.jpg

mojej nie chcesz kupić 🤔

Opublikowano
29 minut temu, wojtal24 napisał:

a powiedz i pokarz przepis że musisz piec wymienić

Ja nie zamierzam iść na walke z państwem, bo na takie coś może sobie pozwolić Nowak , Czernek czy inny tego pokroju 

Opublikowano

A po co zmieniać 🤔

Odbiór codzienny albo zwiększyć sprzedaż bezpośrednią 

Jeżeli już to dostawka 200l na jedną fazę 

2 minuty temu, slawek74 napisał:

mojej nie chcesz kupić 🤔

 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Też znam takich no i co z tego? Ty chciałbyś aby wszystko było skontrolowane, sprawdzone a dajże tym ludziom spokój. Kupują, ich sprawa, choć ja bym nie potrafił cudzego sprzedać jako swojego. Na targu stoi babka od nas ze wsi, sprzedaje wszelakie warzywa, ziemniaki a sama nie ma ani ara pola. Kto chce to się może dowiedzieć, że to wcale jej nie jest. 

Ona nie sprzedaje cudzego. Ona ma tyle kur. Nie chciał bym żeby wszystko kontrolować, chciałbym żeby hasło swojskie miało pokrycie w rzeczywistości. Co do pani która sprzedaje warzywa, większość ludzi na targu tak robi. Ja staram się jednak drążyć do źrudła. 

A szefa mojej żony uświadomiłem że kura nie wali jajami jak kałasznikow i że nie realne jest dostarczenie takiej ilości jaj w hodowli "swojskiej". Na począku nie wierzył ale jak sprawdził to przyznał nam racje. 

Opublikowano
12 minut temu, slawek74 napisał:

wyru....ć szympansa 🤭🤪

To Twoje marzenie 🤔

Opublikowano
16 minut temu, Agrest napisał:

I widzisz fo czego ho wszystko zmierza.

Małymi kroczkami i już myślisz w kategorii Europejskiej.

Nie zadajesz pytania po co rejestrować i ubezwłasnowolniać ludzi w każdej dziedzinie, tylko stawiasz próg rejestracji.

To dziś.

Jutro będzie chipowanie ludzi,  segregacja kodem kreskowym i ustalanie przynależności do kast społecznych itd, itd...

No nie mogłem się powstrzymać... 🤭🤭 

2c61f232bb9e718633a5cbb3d9d86ec7a5e7783d2d3be4c01941ef20ecd7ce85.jpg

  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ja nie zamierzam iść na walke z państwem, bo na takie coś może sobie pozwolić Nowak , Czernek czy inny tego pokroju 

W sumie powiem szczerze że to uszczęśliwianie ludzi na siłę ale nie znam nikogo kto jak zmienił piec na nowszy to chciał by wrócić do starszego. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Ona nie sprzedaje cudzego. Ona ma tyle kur. Nie chciał bym żeby wszystko kontrolować, chciałbym żeby hasło swojskie miało pokrycie w rzeczywistości. Co do pani która sprzedaje warzywa, większość ludzi na targu tak robi. Ja staram się jednak drążyć do źrudła. 

A szefa mojej żony uświadomiłem że kura nie wali jajami jak kałasznikow i że nie realne jest dostarczenie takiej ilości jaj w hodowli "swojskiej". Na począku nie wierzył ale jak sprawdził to przyznał nam racje. 

800 jajek tygodniowo to licząc dziennie ponad 100, przy 0,5 jajka od kury dziennie to daje koło 200 kur. Czy to w sumie tak dużo? Znam takiego gościa u nas we wsi co bierze na rzut 700-800 brojlerów. To już ferma czy "chów przydomowy"?

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

800 jajek tygodniowo to licząc dziennie ponad 100, przy 0,5 jajka od kury dziennie to daje koło 200 kur. Czy to w sumie tak dużo? Znam takiego gościa u nas we wsi co bierze na rzut 700-800 brojlerów. To już ferma czy "chów przydomowy"?

Ma tez brojlery i kaczki. Jajko wygląda na wolny wybieg. 200 niosek to już dosyć sporo. 

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

7 minut temu, slawek74 napisał:

swoje pasze to nie znaczy tanio....

moje są bardzo tanie , nawozów mało tylko praktycznie paliwo liczę , amortyzacja starej szejsiontki to grosze 

to nie znaczy że tanio 🤦‍♂️

Opublikowano
4 minuty temu, hubertb napisał:

Ma tez brojlery i kaczki. Jajko wygląda na wolny wybieg. 200 niosek to już dosyć sporo. 

Ma paru takie większe hodowle a raczej większość to kilkanaście, do 30 sztuk, dla siebie, rodziny, komuś sprzedać ewentualnie. W brojlery trochę mniej ludzi się bawi, w kaczki, gęsi, indyki na handel to już całkiem mało.

Opublikowano
30 minut temu, HF86 napisał:

markety to kolejna władza. 

Bardzo łatwo im zamknąć usta tylko odważnego niema 

25 minut temu, slawek74 napisał:

wierzysz w to co napisałeś 😁

Wierzę. Kto ma się z tobą liczyć w mleczarni przy dostawie 20tys miesięcznie jak by Ci to wszystko doiło te 10tysi z groszem?

  • Like 1
Opublikowano

Biznesmeni od mleka co się dzieje .

Chińscy rolnicy wylewają mleko, a polskie mleczarnie stają pod murem

Unijne rolnictwo stoi eksportem. Dotyczy to każdego z jego obszarów – zarówno samych płodów rolnych, jak i całej jego otoczki w postaci produkcji maszyn czy środków ochrony roślin. To niepodważalna teza. Wszak tylko w przypadku produkcji mleka w Unii Europejskiej występuje blisko piętnastoprocentowa nadwyżka, która musiała być wyeksportowana do państw trzecich.

Chiński rynek dąży do samowystarczalności. Co na to Europa?

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/chinscy-rolnicy-wylewaja-mleko-a-polskie-mleczarnie-staja-pod-murem/?fbclid=IwAR3Em3f4WYJ3Y7I4JIh5IuaMMF5SGA4Q_nuZaxWSshBXK61AYwEbp1mjo_s

Opublikowano
4 minuty temu, galan99 napisał:

Biznesmeni od mleka co się dzieje .

Chińscy rolnicy wylewają mleko, a polskie mleczarnie stają pod murem

Unijne rolnictwo stoi eksportem. Dotyczy to każdego z jego obszarów – zarówno samych płodów rolnych, jak i całej jego otoczki w postaci produkcji maszyn czy środków ochrony roślin. To niepodważalna teza. Wszak tylko w przypadku produkcji mleka w Unii Europejskiej występuje blisko piętnastoprocentowa nadwyżka, która musiała być wyeksportowana do państw trzecich.

Chiński rynek dąży do samowystarczalności. Co na to Europa?

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/chinscy-rolnicy-wylewaja-mleko-a-polskie-mleczarnie-staja-pod-murem/?fbclid=IwAR3Em3f4WYJ3Y7I4JIh5IuaMMF5SGA4Q_nuZaxWSshBXK61AYwEbp1mjo_s

Powinni znowu wprowadzić kwoty mleczne, kiedyś to było i nie było złe ,była większa stabilizacja ceny.

Opublikowano
6 minut temu, galan99 napisał:

Biznesmeni od mleka co się dzieje .

Chińscy rolnicy wylewają mleko, a polskie mleczarnie stają pod murem

Unijne rolnictwo stoi eksportem. Dotyczy to każdego z jego obszarów – zarówno samych płodów rolnych, jak i całej jego otoczki w postaci produkcji maszyn czy środków ochrony roślin. To niepodważalna teza. Wszak tylko w przypadku produkcji mleka w Unii Europejskiej występuje blisko piętnastoprocentowa nadwyżka, która musiała być wyeksportowana do państw trzecich.

Chiński rynek dąży do samowystarczalności. Co na to Europa?

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/chinscy-rolnicy-wylewaja-mleko-a-polskie-mleczarnie-staja-pod-murem/?fbclid=IwAR3Em3f4WYJ3Y7I4JIh5IuaMMF5SGA4Q_nuZaxWSshBXK61AYwEbp1mjo_s

Europa ściągnie wołowinę z ameryki południowej

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v