Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Ponieważ Radek też tak potrafi.

Jednak chyba wszystko forma żartu i mam nadzieję że nikt na nikogo sie nie obrazi

Lekkie złośliwości są, ale pewne granice są zachowywane

A po drugie @radekz200 to jest gościu i byle co go nie rusza 

Radziu a choinkę wstawiałeś bo chyba mi umknęło 

 

15 minut temu, mf362 napisał:

A czemu lubicie takie uszczypliwości w komentarzach w stronie Radka ? 

 

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Agrest napisał:

A to ciulowo.

Wczoraj szwagierka tłumaczyła mi jak dziś lekarz świadomie psuje zdrowie pacjenta w myśl zasady pacjent wyleczony to pacjent stracony. 

Jako że wszystko zaczyna się w zdrowym żołądku to pierwsza sprawa daje się leki na obniżenie produkcji hcl.  Niby leczą na zgagę a to powoduje większą zgagę, nadmierny rozwój helikobacter,  wrzody, nowotwory. Nieprzetworzone żarcie idzie w jelita, zalega fermentuje, jelito drażliwe tzw IBS, rak j. grubego. Do tego człowiek więcej żre bo mniej składników wykorzystuje ze źle strawionego żarcia.

Kolejna to zbrodnia na organizmie - celowo obniża się normy cholesterolu w organizmie. Obecnie to hit diagnozowania i przepisywania leków na obniżenie. Z 280 poleciało ponoć na 140, a już o 90 się mówi. To rozpiepsza funkcjonowanie organizmu bo cholesterol jest bardzo potrzebny. Ale taka moda.

I 3 sprawa podnosi się normy poziomu cukru, bo tu idzie wszystko - wzrok nadwaga, nadciśnienie, neurologia...

Czasem lepiej coś kupić w sklepie zielarskim niż leki z apteki . 

Opublikowano
5 minut temu, Łolek napisał:

Lekkie złośliwości są, ale pewne granice są zachowywane

A po drugie @radekz200 to jest gościu i byle co go nie rusza 

Radziu a choinkę wstawiałeś bo chyba mi umknęło 

 

 

Wstawiał...zachwycałem się nawet🤗

Opublikowano
Przed chwilą, mf362 napisał:

Czasem lepiej coś kupić w sklepie zielarskim niż leki z apteki . 

Zielarstwo przeżywa bum.

Co raz więcej ludzi buntuje się przeciwko farmakologii - na ile to możliwe.

A kolejna sprawa - kiedy ostatnio osłuchiwał was doktór, sprawdzał gardło uszy oczy, odruchy warunkowe czy bezwarunkowe... Ja nie pamiętam na pewno kilkanaście lat temu. Mają takie zalecenia.

Dzieci jeszcze badają, ale dorośli to - słucham co dolega

Opublikowano
13 minut temu, Agrest napisał:

A to ciulowo.

Wczoraj szwagierka tłumaczyła mi jak dziś lekarz świadomie psuje zdrowie pacjenta w myśl zasady pacjent wyleczony to pacjent stracony. 

Jako że wszystko zaczyna się w zdrowym żołądku to pierwsza sprawa daje się leki na obniżenie produkcji hcl.  Niby leczą na zgagę a to powoduje większą zgagę, nadmierny rozwój helikobacter,  wrzody, nowotwory. Nieprzetworzone żarcie idzie w jelita, zalega fermentuje, jelito drażliwe tzw IBS, rak j. grubego. Do tego człowiek więcej żre bo mniej składników wykorzystuje ze źle strawionego żarcia.

Kolejna to zbrodnia na organizmie - celowo obniża się normy cholesterolu w organizmie. Obecnie to hit diagnozowania i przepisywania leków na obniżenie. Z 280 poleciało ponoć na 140, a już o 90 się mówi. To rozpiepsza funkcjonowanie organizmu bo cholesterol jest bardzo potrzebny. Ale taka moda.

I 3 sprawa podnosi się normy poziomu cukru, bo tu idzie wszystko - wzrok nadwaga, nadciśnienie, neurologia...

Wiem o tych normach itp. Ale dużo osób nie wie. Kiedyś leków nie było a ludzie potrafili się leczyć 

12 minut temu, 12Pafnucy napisał:

@gregor1284 

Flaczki se mikrofaluje...

 

Smacznego. Ja jakoś nie lubię z tego ustrojstwa jeść

Opublikowano
11 minut temu, Agrest napisał:

A to ciulowo.

Wczoraj szwagierka tłumaczyła mi jak dziś lekarz świadomie psuje zdrowie pacjenta w myśl zasady pacjent wyleczony to pacjent stracony. 

Jako że wszystko zaczyna się w zdrowym żołądku to pierwsza sprawa daje się leki na obniżenie produkcji hcl.  Niby leczą na zgagę a to powoduje większą zgagę, nadmierny rozwój helikobacter,  wrzody, nowotwory. Nieprzetworzone żarcie idzie w jelita, zalega fermentuje, jelito drażliwe tzw IBS, rak j. grubego. Do tego człowiek więcej żre bo mniej składników wykorzystuje ze źle strawionego żarcia.

Kolejna to zbrodnia na organizmie - celowo obniża się normy cholesterolu w organizmie. Obecnie to hit diagnozowania i przepisywania leków na obniżenie. Z 280 poleciało ponoć na 140, a już o 90 się mówi. To rozpiepsza funkcjonowanie organizmu bo cholesterol jest bardzo potrzebny. Ale taka moda.

I 3 sprawa podnosi się normy poziomu cukru, bo tu idzie wszystko - wzrok nadwaga, nadciśnienie, neurologia...

No i tutaj muszę złożyć hołd mojej małżonce ♥️...ona ma wiedzę w tej kwestii większą niż niejeden medyk, stawia bańki, stosuje syropy z różnych roślin wiedząc, która na jakie schorzenia jest najlepsza. Do tego potrafi też układać jadłospis unikając pewnych produktów, jak np soja. Jak idzie do lekarza, to praktycznie wymusza sposób leczenia wg swojej wiedzy. Dla przykładu, przed świętami teściowa trafiła do szpitala z zapaleniem płuc, wyszła po tygodniu. Kobita po nowotworze, że schorzeniami neurologicznymi, w wieku 75 lat. Moja żona wymogła podawanie jej leków moczopędnych. Prawdopodobnie, bez tego nie mogłaby wyjść ze szpitala po 6 dniach. No i akupunktura, to też efekt jej działań. Ona znalazła ten gabinet. @Łolek Marek pomogło ?

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

No i tutaj muszę złożyć hołd mojej małżonce ♥️...ona ma wiedzę w tej kwestii większą niż niejeden medyk, stawia bańki, stosuje syropy z różnych roślin wiedząc, która na jakie schorzenia jest najlepsza. Do tego potrafi też układać jadłospis unikając pewnych produktów, jak np soja. Jak idzie do lekarza, to praktycznie wymusza sposób leczenia wg swojej wiedzy. Dla przykładu, przed świętami teściowa trafiła do szpitala z zapaleniem płuc, wyszła po tygodniu. Kobita po nowotworze, że schorzeniami neurologicznymi, w wieku 75 lat. Moja żona wymogła podawanie jej leków moczopędnych. Prawdopodobnie, bez tego nie mogłaby wyjść ze szpitala po 6 dniach. No i akupunktura, to też efekt jej działań. Ona znalazła ten gabinet. @Łolek Marek pomogło ?

Potrafi się sama leczyć a chodzi do lekarzy i działania w nich wymusza? To jest dopiero chore 

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, gregor1284 napisał:

Wiem o tych normach itp. Ale dużo osób nie wie. Kiedyś leków nie było a ludzie potrafili się leczyć 

Smacznego. Ja jakoś nie lubię z tego ustrojstwa jeść

Poleca książkę "Rak to nie wyrok" 

Otwiera oczy

Opublikowano (edytowane)

Bardzo dobry. Choć tam jest rozbicie chyba na dwa rodzaje.

Niski to wyższe ryzyko zakrzepic i zawałòw

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
7 minut temu, gregor1284 napisał:

Potrafi się sama leczyć a chodzi do lekarzy i działania w nich wymusza? To jest dopiero chore 

Widzisz, taka rzeczywistość. Jakbyś z nią pogadał, to byś usłyszał, że lekarza trzeba uważnie słuchać, bo on ma pewno nie przejmuje się ani pacjentem ani jego zdrowiem. Przecież recepty sama sobie nie wystawi

Opublikowano
11 minut temu, Qwazi napisał:

No i tutaj muszę złożyć hołd mojej małżonce ♥️...ona ma wiedzę w tej kwestii większą niż niejeden medyk, stawia bańki, stosuje syropy z różnych roślin wiedząc, która na jakie schorzenia jest najlepsza. Do tego potrafi też układać jadłospis unikając pewnych produktów, jak np soja. Jak idzie do lekarza, to praktycznie wymusza sposób leczenia wg swojej wiedzy. Dla przykładu, przed świętami teściowa trafiła do szpitala z zapaleniem płuc, wyszła po tygodniu. Kobita po nowotworze, że schorzeniami neurologicznymi, w wieku 75 lat. Moja żona wymogła podawanie jej leków moczopędnych. Prawdopodobnie, bez tego nie mogłaby wyjść ze szpitala po 6 dniach. No i akupunktura, to też efekt jej działań. Ona znalazła ten gabinet. @Łolek Marek pomogło ?

znaczy klasyczna wiedźma i szeptucha

  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v