Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, szymon09875 napisał:

A jak tak się te multimilionery chwalą to ja od siebie dodam że ostatnim czasem udało się utwardzić kawał placu wkoło pryzm... I to bez kredytów 🤷

Tanio zrobiłeś to Ci się zaraz rozwali 

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Otyjmać. Toć on nie afroamerykańczyk żeby się okadzać

Teraz to poważnie zapytam. Mieciu na Kurpiach tak mowią "otyjmać"? Bo u nas starsi ludzie uzywają określenia "odyjmać" lub "odymać"...od słowa odjąć

Opublikowano
Qwazi napisał:

Nie mam tyle dachu niestety. Nie jest faktycznie ani skrzywiony, ani nie był spawany czy prostowany. To jest dość solidny wyrób i dość ciężki w porównaniu np do bometa. Dlatego też ładnie robi. Nigdzie mi się nie spieszy, a u mnie słowo droższe od piniędzy. Myślę, że kilku kolegów może to potwierdzić 

No to fajnie w takim razie, agregat fajny, a to że wizualnie jest jak jest to w wolnej chwili można go ogarnąć, to ma przede wszystkim robić i lepiej będzie robił niż ten co mam teraz. Chcę trochę poczekać i jak nie przeszkadza to fajnie, nie wszystko na raz jak to się mówi, a chcę w pierwszej kolejności powiększyć stado oraz zakupić nawozy, dopóki ceny są w miarę przystępne, a jak doskonale wiemy nikt nie śpi na pieniądzach i mega szybko się one rozchodzą 🤭

Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

Teraz to poważnie zapytam. Mieciu na Kurpiach tak mowią "otyjmać"? Bo u nas starsi ludzie uzywają określenia "odyjmać" lub "odymać"...od słowa odjąć

,, wydymać"🤭🤦😉

  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, JakubC360_yt napisał:

No to fajnie w takim razie, agregat fajny, a to że wizualnie jest jak jest to w wolnej chwili można go ogarnąć, to ma przede wszystkim robić i lepiej będzie robił niż ten co mam teraz. Chcę trochę poczekać i jak nie przeszkadza to fajnie, nie wszystko na raz jak to się mówi, a chcę w pierwszej kolejności powiększyć stado oraz zakupić nawozy, dopóki ceny są w miarę przystępne, a jak doskonale wiemy nikt nie śpi na pieniądzach i mega szybko się one rozchodzą 🤭

No i spoko. Jak jesteś zainteresowany, to mamy temat dogadamy. Finalizacja, jak Ci będzie czasowo odpowiadać 

 

5 minut temu, Baks00 napisał:

,, wydymać"🤭🤦😉

Przemek dej spokój, bo uśmiszków ni mom🤭

Opublikowano
12 minut temu, Qwazi napisał:

Teraz to poważnie zapytam. Mieciu na Kurpiach tak mowią "otyjmać"? Bo u nas starsi ludzie uzywają określenia "odyjmać" lub "odymać"...od słowa odjąć

Sąsiad Czesiek tak mówił. Onoj jeszcze mówił, a jak alko nie chciałem z nim pic to mówił "Ty chyba inny wiary?!" 

Opublikowano
1 godzinę temu, marcin19071980 napisał:

Ale się tu dziś bawicie,na całego.Ile to trzeba mieć czasu aby cały dzień w internecie siedzieć.Brak zajęcia?A podobno krowiarze chwili wolnego nie mają.

Panie badylarzu tu trzeba się wystrzelić. 😂🤪

Opublikowano
2 godziny temu, Bogdan_ja napisał:

Synowa ma 35ha  z budynkami .ja miałem 55ha i razem mamy 90ha ....ja obrabiam Tera 35 ha a syn 55ha ...kapujesz to czy narysować 😁docelowo to jest jedno gospodarstwo dla syna ...wiem że tego nie pojmiesz boś pipa która nimo syna ...ale pytaj opowiem jeszcze raz 😁😁😁😁😁😁

 

..

co najwyzej dla wnukow.a z tym widze problem 😂

2 godziny temu, Łolek napisał:

I syna,

No chyba że potrzebujesz pomocy to wiesz 😉

synowa ogarka potrzebuje pomocy w tym temacie ,musi isc wslady matki bo tak to ogarek bez nastepcy zostanie 😂

2 godziny temu, PRIMO napisał:

A łogarek wogule ma rodzinę?

Nie szalałby tu na forum i wylewał swoich żali jak by miał jaką rodzinę. 

moze i ma ale nie utrzymuje kontaktow.. zapomnial ze ma siostre w gdansku..

on duzo pisze od lat w roznych tematach o sobie.

1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

Ociepla się, -6. 

moze i do mnie dojdzie  -9 jest 

Opublikowano
4 godziny temu, 6465 napisał:

 Ja idę po 🍻😂😂

Masz jakieś wolne piwko 🍺 bo mi w gardle zaschło po tej polemice z bajkopisarzem. 😬

Opublikowano
Baks00 napisał:

4 minuty temu, slawek74 napisał:

widziałem jak mieli stodoły na zakładkę postawione że sąsiek u sąsiada stał i tego drugiego też ściana wspólna dość często się spotyka...

Daj spokój ,to trzeba się przyzwyczaić funkcjonować .

Chociaż ja ciasnotę może i bym przeżył ale  te pagórki....

a to u nas to płasko jsk na stole...

Opublikowano
15 minut temu, Bogdan_ja napisał:

O jest i naczelny impotent forum 😁😁😁😁

Placek weź mi wytlumacz jak syna zrobić 🤪

jak wnuki sie chowaja 😂,przyslij synowa do krakowa na wycieczke-ja urzeduje pod wawelem -bo inaczej sie ich nie doczekasz..

3 minuty temu, PRIMO napisał:

Masz jakieś wolne piwko 🍺 bo mi w gardle zaschło po tej polemice z bajkopisarzem. 😬

ale on prawde pisze..

1 minutę temu, slawek74 napisał:

a to u nas to płasko jsk na stole...

u nas za to kazdy ma sprawny hamulec postojowy 😂

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v